Wysoka temperatura to dla roślin ogromny stres
Kiedy słupek rtęci przekracza 30 stopni Celsjusza, a deszczu nie widać przez kolejne dni i tygodnie, rośliny przechodzą w tryb oszczędzania. Choć z zewnątrz często widać jedynie lekko zwinięte liście lub spowolniony wzrost, w ich wnętrzu zachodzi szereg procesów mających ograniczyć skutki suszy.
Największym problemem jest utrata wody. To właśnie ona odpowiada za transport składników pokarmowych, przebieg fotosyntezy i prawidłowe funkcjonowanie komórek. Bez odpowiedniej ilości wody roślina nie jest w stanie rozwijać się tak, jak powinna.
Pierwsza linia obrony znajduje się na liściach
PIORIN przypomina, że na powierzchni liści znajdują się mikroskopijne aparaty szparkowe. To przez nie roślina pobiera dwutlenek węgla potrzebny do fotosyntezy, ale jednocześnie traci wodę w postaci pary.
Podczas upałów roślina ogranicza ten proces. Aparaty szparkowe częściowo się zamykają, dzięki czemu parowanie staje się mniejsze. To naturalny sposób na ochronę przed odwodnieniem, choć ma też swoją cenę. Ograniczony dostęp do dwutlenku węgla oznacza wolniejszą fotosyntezę i słabszy wzrost.
Co dzieje się z rośliną podczas upału? PIORiN wyjaśnia
Jak dalej wyjaśnia PIORIN, cały proces zaczyna się w korzeniach. To tam pobierana jest woda wraz ze składnikami mineralnymi, które następnie transportowane są przez tkanki przewodzące do wszystkich części rośliny – od łodyg po liście, kwiaty i owoce.
Jeżeli gleba jest przesuszona, cały ten system zaczyna działać znacznie mniej efektywnie. Roślina ma coraz większy problem z dostarczeniem odpowiedniej ilości wody tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna.
Susza uderza także w pojedyncze komórki
Co więcej, skutki niedoboru wody nie kończą się na więdnących liściach. Problemy pojawiają się również na poziomie komórkowym.
Jak podaje PIORIN, komórki stopniowo tracą jędrność, a przy silnym odwodnieniu może dojść do zjawiska nazywanego plazmolizą. Oznacza ono oddzielenie wnętrza komórki od jej ściany, co świadczy o bardzo dużym stresie wodnym. To jeden z powodów, dla których długotrwała susza tak mocno odbija się na kondycji całych upraw.
Mniejsze plony i większe ryzyko chorób
Roślina, która przez dłuższy czas walczy z brakiem wody, przeznacza energię na przetrwanie, a nie na intensywny wzrost czy budowanie plonu.
Efekt? Niższe zbiory, gorsza jakość plonów oraz większa podatność na choroby i szkodniki. Osłabione rośliny znacznie trudniej radzą sobie także z kolejnymi stresami środowiskowymi.
oprac. Agnieszka Sawicka na podst. PIORIN
