Koniec z odpinaniem hederów. Minister zapowiada zmiany dla rolników
Rolnicy od lat apelują o zmianę przepisów dotyczących przejazdu kombajnów między polami. Teraz minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiedział rozwiązanie, które ma umożliwić przejazd maszyn z zamontowanym hederem pod eskortą. Dziś za jazdę kombajnem z hederem po drodze publicznej grozi nawet 5 tys. zł mandatu.
Rolnicy od lat walczą o zmianę przepisów
Przejazd kombajnem z pola na pole od lat jest jednym z największych problemów podczas żniw. Obowiązujące przepisy wymagają, aby na drogach publicznych heder został zdemontowany i przewożony na specjalnym wózku transportowym. W praktyce oznacza to dodatkowy czas, konieczność angażowania kolejnych osób i częste postoje.
Rolnicy od wielu lat przekonują, że przy krótkich przejazdach między sąsiadującymi polami takie rozwiązanie jest niepotrzebne i utrudnia sprawne prowadzenie żniw.
Minister: kombajn z hederem pojedzie pod eskortą
Stefan Krajewski zapowiedział podczas podsumowania swojej pracy, że resort przygotowuje przepisy, które mają ułatwić przejazdy kombajnów.
– Przygotowujemy rozwiązanie dotyczące tzw. konwoju rolniczego. Chcemy, aby kombajn mógł przejechać z zamontowanym hederem pod odpowiednią eskortą, bez konieczności każdorazowego jego demontażu – zapowiedział minister.
Jak wynika z zapowiedzi, przejazd z hederem nadal nie będzie możliwy w każdych warunkach. Maszyny mają poruszać się pod eskortą i na zasadach, które zapewnią bezpieczeństwo pozostałym uczestnikom ruchu.
Dziś za jazdę z hederem grozi nawet 5 tys. zł mandatu
Obecnie przepisy są jednoznaczne. Na drogach publicznych kombajn powinien poruszać się z odłączonym zespołem żniwnym przewożonym na wózku transportowym. Wielu rolników, chcąc zaoszczędzić czas podczas przejazdu między polami, decyduje się jednak na jazdę z zamontowanym hederem.
To ryzykowne rozwiązanie. Policja może nałożyć mandat w wysokości do 5 tys. zł, a jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść nawet 30 tys. zł.
Rolnicy od lat zabiegają o zmianę przepisów
O zmianę przepisów od dawna zabiega także Krajowa Rada Izb Rolniczych. Samorząd rolniczy wielokrotnie zwracał uwagę, że w przypadku wielu kombajnów odłączanie i ponowne montowanie hedera podczas pracy jest czasochłonne i utrudnia sprawne prowadzenie żniw.
Dotychczas ministerstwo infrastruktury nie zgadzało się na takie rozwiązanie. Argumentowało, że dopuszczenie przejazdu kombajnów z zamontowanym hederem mogłoby pogorszyć bezpieczeństwo ruchu drogowego i zwiększyć zagrożenie dla innych użytkowników dróg.
Zapowiedź Stefana Krajewskiego oznacza zmianę podejścia rządu do problemu, który rolnicy zgłaszają od lat.
Kamila Szałaj
