Minister Krajewski dostał rózgę od rolnika. ”To prezent za dokonania”Fb/Krajewski/Fb/Opiła/Canva
StoryEditorrózga od rolnika

Minister Krajewski dostał rózgę od rolnika. „To prezent za dokonania”

07.01.2026., 11:00h

Symboliczna rózga od rolnika wywołała napiętą dyskusję w Gdowie, ujawniając spór o autentyczność reprezentacji rolników i pytania o gotowość ministra do dialogu przed protestem w Warszawie.

Spotkanie PSL w Gdowie

5 stycznia w Gdowie odbyło się otwarte spotkanie Polskiego Stronnictwa Ludowego z mieszkańcami regionu. Wzięli w nim udział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister rolnictwa Stefan Krajewski.

Głos rolnika z Małopolski

Podczas dyskusji wystąpił Witold Opiła, rolnik z Małopolski. Poruszył kwestie infrastruktury kolejowej oraz zapowiadanych protestów rolników w Warszawie. Skierował pytania zarówno do ministra obrony narodowej, jak i ministra rolnictwa.

Rolnik pyta ministra o dialog z protestującymi, a nie celebrytami

Rolnik zapytał o gotowość ministra rolnictwa do rozmów z protestującymi 9 stycznia w Warszawie. Wskazywał, że jego zdaniem dialog prowadzony jest głównie z osobami, które nie reprezentują faktycznie środowiska rolniczego.

- Panie ministrze, 9 stycznia rolnicy będą protestować w Warszawie. Czy będzie Pan z nimi rozmawiał, czy, jak do tej pory, z celebrytami? - pytał ministra Witold Opiła, sygnalizując spór o prawdziwą reprezentację rolników.

Noworoczna rózga dla ministra od rolnika

W trakcie wystąpienia Witold Opiła wręczył też ministrowi Stefanowi Krajewskiemu symboliczną rózgę, określając ją jako noworoczny prezent za dotychczasowe dokonania. Gest miał charakter symboliczny i był formą komentarza do działań resortu.

- Jako reprezentant związkowców chcę też przekazać Panu prezent - rózgę - za dotychczasowe dokonania. To noworoczny prezent dla Pana ministra - powiedział rolnik.

Dalsza część artykułu pod VIDEO

Minister odbiera rózgę 

Minister rolnictwa wstał i osobiście odebrał prezent. Prowadzący spotkanie skomentował sytuację w żartobliwy sposób, nawiązując do zamiłowania ministra do sauny.

- Pan minister jest dzielny. Pan minister lubi saunowanie, więc może się to przyda do sauny - mówił speaker.

Sam minister odniósł się do prezentu, podkreślając, że za swoją pracę nie oczekuje ani rózg, ani kwiatów. Zaznaczył, że jego rolą jest wspieranie polskich rolników i że robi to każdego dnia, spotykając się z nimi. Podziękował również za przekazany prezent.

Krajewski ostro o „rolnikach celebrytach”

W dalszej wypowiedzi Stefan Krajewski odniósł się też do kwestii tzw. rolników celebrytów. Stwierdził, że wręczanie rózg i nagrywanie telefonem to działania nastawione na rozgłos. Wskazywał, że osoby takie nie protestowały w momencie niekontrolowanego napływu zboża do Polski, a swoją aktywność ograniczają do mediów społecznościowych. Zaapelował także, by rolnicy częściej organizowali się oddolnie, zamiast być reprezentowani przez politycznie sterowanych działaczy i związkowców.

- Wręcza Pan rózgi, nagrywa Pan telefonem, chce Pan być jednak celebrytą - odpowiedział minister. I dodał - Jak wszyscy faryzeusze, którzy nie protestowali wtedy, kiedy zboże do Polski jechało niekontrolowane. 

Dalsza część artykułu pod VIDEO

Rolnik: minister dzieli środowisko

W rozmowie z naszą redakcją Witold Opiła stwierdził, że opublikowane przez ministra dzień po spotkaniu w Gdowie nagranie zostało, jego zdaniem, ponownie wykorzystane do własnych celów politycznych i zawiera nieprawdziwe sugestie.

Rolnik podkreślił, że brał udział w protestach w czasie rządów PiS, w tym w okresie napływu zboża z Ukrainy, a przekaz ministra mija się z faktami.

- Nagranie ministra szkaluje moją osobę i przedstawia rolników, w tym mnie, w złym świetle, dzieląc środowisko tuż przed protestem - ocenił rolnik.

Dalsza część artykułu pod VIDEO

PSL podsumowuje wydarzenie

Po spotkaniu PSL opublikowało wpis w mediach społecznościowych, podkreślając bezpośredni charakter rozmów, dużą liczbę pytań z sali oraz koncentrację na rolnictwie, bezpieczeństwie i lokalnych wyzwaniach regionu.

Jednak część rolników obecnych na spotkaniu oceniła jego przebieg krytycznie. W komentarzach pojawiły się opinie o ograniczonym dostępie do głosu i zbyt kontrolowanej formule wydarzenia.

Spotkanie w Gdowie pokazało, że spór o autentyczność reprezentacji - kto jest celebrytą, kogo słuchać i czy podziały w środowisku nie osłabią wspólnej walki o interesy rolników - pozostaje kluczowym wyzwaniem, tym bardziej że już 9 stycznia rolnicy mają się zjednoczyć we wspólnym proteście o wspólny cel.

Agnieszka Sawicka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
07. styczeń 2026 11:02