Minister energii opublikował pierwsze obwieszczenie w sprawie maksymalnych cen paliw. Zgodnie z nim, od wtorku cena benzyny 95 nie może przekroczyć 6,16 zł za litr, benzyny 98 – 6,76 zł, a oleju napędowego – 7,60 zł.
Paliwo 2,00 zł/ więcej przez miesiąc
Do sprawy odnieśli się rolnicy z Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników, którzy zwracają uwagę na gwałtowny wzrost cen w ostatnich tygodniach. Jak podkreślają, w ciągu miesiąca paliwo zdrożało nawet o około 2 zł na litr.
– Ukazały się maksymalne stawki cen paliw, które były zapowiadane przez nasz rząd. Olej napędowy kosztuje 6,76 zł/l. To jest o ponad 2,00 zł/l więcej niż mieliśmy 28 lutego br., czyli miesiąc temu – mówi Damian Murawiec z Oddolnego Oogólnopolskiego Protestu Rolników.
Obniżka VAT zapowiedziana przez rząd nic nie da?
Jak twierdzi Murawiec, zapowiadana obniżka stawki VAT na paliwa nic nie zmieni w kosztach rolników będących jego płatnikami.
– Zapowiadana przez rząd jest niewystarczająca, ponieważ obniżka VAT nie dotyczy nas w żadnym stopniu, rozliczamy się w kwotach netto. Transportowcy mają identyczną sytuację, więc ta interwencja nie jest dla nas wystarczająca. Obniżka będzie dotyczyć wyłącznie klientów detalicznych – tłumaczy Murawiec.
Nawozy są drogie i słabo dostępne
Rolnik zwraca również uwagę na wzrost cen na rynku nawozów, których zużycie w okresie wiosennym, w gospodarstwach zdecydowanie wzrasta.
– Mocny wzrost cen odnotowaliśmy również na rynku nawozów azotowych. Saletra amonowa z poziomu 1500 – 1600 zł zdrożała do 2000 zł. Mocznik jest jeszcze droższy, bo jego cena wzrosła o 40-45%. Dostępność nawozów również jest ograniczona, a mamy wiosnę, sezon intensywnego zużywania nawozów azotowych – dodaje Murawiec.
Podwyżki cen gazu niepokoją rolników
Murawiec przyznaje, że rolników niepokoi również wzrost cen gazu, który w dalszej perspektywie może doprowadzić do np. wzrostu kosztów suszenia kukurydzy.
– Gaz jesienią kosztował ok. 1.40 zł/l, a obecnie ta cena wynosi od 2,70 do 2,80 zł/l, co daje nawet 100% wzrost – tłumaczy rolnik.
Koszty produkcji wzrosły, a ceny skupu płodów rolnych pozostały niskie
Jak przynaje Murawiec, koszty produkcji rolnej zdecydowanie wzrosły, czego nie można powiedzieć o cenach skupu. Zaoferowana przez rząd forma pomocy dotycząca paliw okazała się zaś niewystarczająca. Co więc proponują rolnicy?
– Domagamy się od polskiego rządu, w tym ministerstwa rolnictwa, realnej interwencji i wsparcia rolników w zakresie wypłaty rekompensat i zwiększenia tego wsparcia do paliwa rolniczego do poziomu 3,00 złotych na litrze, w związku z nadmiarowymi kosztami produkcji – podsumowuje Murawiec.
Zobacz WIDEO:
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. FB/OOPR
