lampy UV do dezynfekcjiFirmowe
StoryEditorASF

ASF wraca do chlewni. Jeden błąd i rolnik może stracić odszkodowanie

21.05.2026., 11:30h

Na jednej z zachodniopomorskich ferm wykryto potężne ognisko afrykańskiego pomoru świń. Do utylizacji trafi ponad 21 tys. świń. W tym kryzysowym momencie Polskie Stowarzyszenie Bioasekuracji przypomina o tym, jak ważne jest zachowanie zasad higieny w celu uniknięcia przeniesienia wirusa.

ASF wrócił po niemal 8 miesiącach

O wykryciu ASF w jednej z zachodniopomorskich chlewni informowaliśmy TUTAJ. Afrykański pomór świń został wykryty po ponad 7 miesiącach od ostatniego potwierdzonego ogniska i 110 dniach od zniesienia ostatniej czerwonej strefy. Stado, które zostało przeznaczone do wybicia, liczyło ponad 21 tys. świń.

Polskie Stowarzyszenie Bioasekuracji wskazuje, że długa nieobecność wirusa na terenie kraju mogła uśpić czujność rolników i zbudować poczucie, że zagrożenie osłabło lub zostało wyeliminowane. PSB zauważa, że w zupełnie odwrotnej sytuacji znajdują się obecnie producenci drobiu, którzy borykają się z wysoce zjadliwą grypą ptaków lub rzekomym pomorem drobiu. 

– Do połowy maja w 129 ogniskach chorób zlikwidowano ponad 9 mln sztuk drobiu, co pokazuje, że choroby zakaźne w produkcji zwierzęcej nie zniknęły – czytamy w komunikacie PSB, z którego wynika również, że duża liczba ognisk doprowadziła do sytuacji, w której zarówno środki przeznaczone na działania związane z chorobami zwalczanymi z urzędu, jak i odszkodowania dla hodowców, są na wyczerpaniu.

Żeby były odszkodowania, musi być bioasekuracja

PSB przypomina, że zgodnie z zapisami ustawy o ochronie zdrowia zwierząt z dnia 18 marca br., jeśli rolnik nie zabezpieczy obiektów inwentarskich we właściwy sposób, może:

  • nie otrzymać pełnych odszkodowań,
  • zostać całkowicie pozbawiony prawa do rekompensaty,
  • zostać ukarany grzywną sięgającą niemal 50 tys. zł za nieprzestrzeganie zasad bioasekuracji.

"To człowiek najczęściej przenosi ASF"

Prezes PSB Karolina Krasicka informuje, że w sytuacji zwiększonego ryzyka przeniesienia ASF, rolnicy powinni uświadomić sobie, że to właśnie człowiek najczęściej przenosi wirusa ASF. Jak twierdzi, wdrożenie zasad bioasekuracji nie jest problematyczne, kluczowe jest bycie konsekwentnym i skrupulatnym w ograniczaniu możliwości kontaktu wirusa ze stadem. Krasicka przyznaje, że każde gospodarstwo funkcjonuje nieco inaczej, jednak ostatecznie cel jest jeden, a mianowicie: skuteczne odseparowanie wirusa od świń.

– Nie dajmy się zwieść przeświadczeniu, że o zabezpieczaniu chlewni wiemy już wszystko, czego rzekomym potwierdzeniem mają być „czyste”, pozbawione uwag protokoły kontroli bioasekuracji sporządzane przez służby weterynaryjne. Zbyt często koncentrujemy się wyłącznie na dezynfekcji obuwia czy kół pojazdów, zużywając ogromne ilości środków dezynfekcyjnych. Tymczasem skuteczna bioasekuracja zaczyna się przede wszystkim od właściwej organizacji przestrzeni gospodarstwa oraz świadomości i codziennych nawyków pracowników – tłumaczy Karolina Krasicka.

Zobacz też: Polska pod ogromną presją ASF. Co trzecie ognisko w Europie jest u nas

Rolniku, przejrzyj zabezpieczenia gospodarstwa

PSB rekomenduje rolnikom, by przeprowadzili przegląd najważniejszych elementów zabezpieczenia gospodarstw utrzymujących trzodę chlewną, jeśli takową utrzymują.

W szczególności należy zweryfikować:

  • szczelność ogrodzeń, bram i furtek, a także zabezpieczenia otworów wentylacyjnych przed dostępem ptaków, gryzoni i innych zwierząt;
  • organizację stref bioasekuracyjnych – czystej, brudnej oraz buforowej,
  • procedury wejścia osób na teren gospodarstwa oraz do budynków inwentarskich;
  • zasady wjazdu pojazdów, w tym transportu paszy, zwierząt oraz dostaw środków do produkcji;
  • procedury wnoszenia narzędzi, telefonów, dokumentów i rzeczy osobistych na teren chlewni;
  • skuteczność działań deratyzacyjnych;
  • postępowanie z padłymi zwierzętami oraz odpadami kategorii 2;
  • kompletność rejestrów, zgłoszeń i dokumentacji związanej z bioasekuracją.

PSB rekomenduje

ASF nie daje czasu na odkładanie decyzji. Eksperci Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracji przygotowali również rekomendację działań, które każdy producent trzody chlewnej powinien wdrożyć od razu.

  • Ogranicz do minimum wejścia osób z zewnątrz do strefy czystej gospodarstwa.  
  • Nie pozwalaj wnosić do chlewni przedmiotów, które mogły mieć kontakt ze zwierzętami w innych gospodarstwach.      
  • Nie spożywaj posiłków zawierających wieprzowinę lub dziczyznę w strefie czystej.  
  • Unikaj udziału w polowaniach, ogranicz wizyty w lesie oraz kontakt z miejscami bytowania dzików.     
  • Korzystaj wyłącznie ze sprzętu i narzędzi przypisanych do danego gospodarstwa.  
  • Ogranicz czynniki przyciągające dziki w bezpośrednim sąsiedztwie chlewni, w tym atrakcyjne dla nich uprawy czy rozsypana pasza.

Bioasekuracja nie daje 100% gwarancji ochrony stada

Prawidłowa bioasekuracja nie daje stuprocentowej gwarancji ochrony stada, jednak znacząco ogranicza ryzyko wprowadzenia ASF do gospodarstwa, a także innych patogenów mających istotny wpływ na opłacalność hodowli. Odpowiednie zabezpieczenie obiektów inwentarskich jest dziś kluczowe, ponieważ ASF nie wybacza błędów organizacyjnych, a skutki pojawienia się ogniska są natychmiastowe i nieodwracalne, obejmując likwidację stada, blokadę gospodarstwa, straty finansowe, utratę ciągłości produkcji oraz ryzyko ograniczenia lub odmowy wypłaty odszkodowania. Jak podkreślają eksperci PSB, brak przestrzegania zasad bioasekuracji w obecnej sytuacji nie jest już jedynie niedopatrzeniem, lecz przejawem skrajnej nieodpowiedzialności wobec zwierząt, pracowników, własnego gospodarstwa i bezpieczeństwa całego sektora.

Czytaj dalej:

image
Forum świnie

Co dalej z rynkiem świń? Eksperci odpowiedzą podczas Forum Świnie 2026

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. inf. pras.

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
21. maj 2026 11:32