Polski rolnik zarabia 7400 euro. Niemiec ponad 44 tys. Skąd taka przepaść?Canva
StoryEditorIle zarabia rolnik?

Polski rolnik zarabia 7400 euro. Niemiec ponad 44 tys. Skąd taka przepaść?

06.07.2026., 13:00h

Polski rolnik osiąga średnio zaledwie 7400 euro dochodu z pracy rocznie, podczas gdy niemiecki ponad 44 tys. euro, a holenderski niemal 70 tys. Skąd bierze się tak ogromna różnica? Raport „Polska Wieś 2026” wskazuje konkretne przyczyny i pokazuje, dlaczego polskie gospodarstwa nadal pozostają daleko za rolnictwem Europy Zachodniej.

Polski rolnik zarabia 7401 euro, niemiecki ponad 44 tys. euro

Dochody polskich rolników nadal dzieli ogromna przepaść od poziomu osiąganego w Europie Zachodniej. Z raportu „Polska Wieś 2026” wynika, że dochód z pracy przypadający na jednego pełnozatrudnionego w polskim rolnictwie wynosi zaledwie 7401,2 euro rocznie.

Dla porównania niemiecki rolnik osiąga 44 476 euro, a holenderski niemal 70 tys. euro. Autorzy opracowania wskazują, że za tak dużymi różnicami stoją przede wszystkim rozdrobnienie gospodarstw, niższy poziom inwestycji oraz znacznie słabsze wyposażenie w kapitał.

Polska daleko za Europą Zachodnią

Polska wypada słabo nie tylko na tle Niemiec. Średni dochód z pracy w rolnictwie w całej Unii Europejskiej wynosi 18 349 euro na jednego pełnozatrudnionego, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w Polsce. We Francji wskaźnik ten sięga 46 077 euro, w Belgii 53 687 euro, w Danii 59 105 euro, a najwyższy wynik osiąga Holandia – 69 957 euro rocznie na jednego pracującego w rolnictwie.

Niemiecki hektar przynosi niemal dwa razy większy dochód

Różnice dobrze widać również po dochodach osiąganych z jednego hektara użytków rolnych. Jak wynika z raportu, przeciętny polski rolnik uzyskuje 698,7 euro czystego dochodu z hektara, podczas gdy w Niemczech jest to 1260,7 euro. Oznacza to, że z każdego hektara niemieckie gospodarstwa osiągają niemal dwukrotnie wyższy dochód niż polskie.

Jeszcze większe różnice dotyczą produktywności pracy. Autorzy raportu wyliczyli, że produktywność pracy w polskim rolnictwie stanowi niespełna 40 proc. średniej unijnej.

Problemem nie są tylko dopłaty

Twórcy raportu podkreślają, że źródeł tych różnic nie należy szukać wyłącznie w poziomie dopłat czy wsparcia publicznego.

– Na tle Unii Europejskiej Polska dysponuje znacznymi zasobami ziemi i pracy, jednak wyraźnie mniejszym kapitałem. Przekłada się to bezpośrednio na relatywnie niską produktywność i dochodowość pracy, które należą do najniższych w UE – czytamy w raporcie.

Oznacza to, że przeciętne polskie gospodarstwo dysponuje mniejszym potencjałem produkcyjnym i inwestycyjnym niż gospodarstwa Europy Zachodniej, co bezpośrednio przekłada się na osiągane wyniki ekonomiczne.

Rozdrobnienie gospodarstw nadal hamuje rozwój

Zdaniem autorów opracowania jednym z głównych problemów pozostaje struktura polskiego rolnictwa. Nadal dominują niewielkie gospodarstwa, podczas gdy największą część produkcji zapewnia stosunkowo mała grupa silnych ekonomicznie producentów.

– To właśnie różnice w koncentracji ekonomicznej gospodarstw najlepiej tłumaczą niższą dochodowość pracy w polskim rolnictwie – wskazano w raporcie.

Autorzy podkreślają, że sama powierzchnia gospodarstwa nie wystarczy do poprawy wyników ekonomicznych. Równie ważne są inwestycje w nowoczesne technologie, wyposażenie gospodarstw oraz wzrost ich potencjału ekonomicznego.

Zdaniem autorów raportu bez dalszej modernizacji, większych inwestycji i poprawy wyposażenia w kapitał trudno będzie zmniejszyć dystans dzielący polskie rolnictwo od najbardziej rozwiniętych krajów Unii Europejskiej.

Kamila Szałaj

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
06. lipiec 2026 13:37