W przestrzeni medialnej pojawiły się w ostatnich dniach informacje, że Brazylia będąca krajem Mercosur blokuje eksport polskich produktów mleczarskich, a polscy producenci mają być poszkodowani w relacjach handlowych w kontekście umowy UE–Mercosur. Ministerstwo rolnictwa stanowczo odnosi się do tych doniesień i je dementuje.
Eksport mleka do Brazylii: ministerstwo dementuje doniesienia
Resort rolnictwa podkreśla, że nie ma żadnych problemów z eksportem mleka i produktów mleczarskich do Brazylii. Jak informuje Główny Inspektorat Weterynarii, procedury obowiązują i działają bez zakłóceń.
- Polska posiada bilateralnie uzgodnione świadectwo na mleko i produkty mleczarskie eksportowane do Brazylii. Polskie zakłady są zatwierdzane do eksportu na zasadzie pre-listingu. Dlatego polskie produkty mleczarskie mają drogę otwartą – zapewnia GIW.
Jak działa system pre-listingu?
Jeszcze do niedawna każdy zakład – zarówno z Polski, jak i z Brazylii – musiał indywidualnie uzyskiwać zgodę na eksport. Obecnie funkcjonuje uproszczony system tzw. pre-listingu.
W praktyce oznacza to, że służby weterynaryjne same wskazują zakłady spełniające wymagania, a druga strona akceptuje listę bez konieczności każdorazowej kontroli. To znacząco upraszcza i przyspiesza handel.
Stan faktyczny: procedury obowiązują, problemów nie zgłoszono
Ministerstwo wskazuje, że obowiązujące świadectwa zostały uzgodnione już w 2021 roku. Co więcej, w listopadzie 2025 r. zakończono ocenę równoważności systemów kontroli weterynaryjnej Polski i Brazylii – z wynikiem pozytywnym.
Resort podkreśla też, że polskie zakłady nie zgłaszały problemów eksportowych, Brazylia nie wycofała żadnych uzgodnień i od 1 maja 2026 r. w tym zakresie nic się nie zmieniło.
- Mam potwierdzenie Głównego Lekarza Weterynarii, że wszystkie uzgodnienia, które zostały zawarte do tej pory obowiązują. Brazylia niczego nie wycofała - mówi minister rolnictwa Stefan Krajewski:
Resort: „stop dezinformacji”
Ministerstwo nie pozostawia wątpliwości co do pojawiających się doniesień.
- Z całą stanowczością podkreślamy, że powtarzane […] twierdzenia o ‘perfidnym blokowaniu polskiego mleczarstwa’ i ‘braku świadectw weterynaryjnych’ […] są niezgodne z prawdą – czytamy w komunikacie.
Resort zwraca też uwagę na niespójność stanowiska części organizacji branżowych, które wcześniej krytykowały umowę UE–Mercosur, a dziś wskazują na rzekomo utracone korzyści.
Handel mlekiem z Mercosur nadal marginalny
Jednocześnie ministerstwo zaznacza, że wymiana handlowa z krajami Mercosur w sektorze mleczarskim jest obecnie bardzo ograniczona. Eksport i import produktów mlecznych z tego kierunku praktycznie nie odgrywają większej roli. Nie oznacza to jednak, że sytuacja nie może się zmienić – resort zapowiada działania na rzecz otwierania nowych rynków.
Polska stawia na nowe kierunki eksportu
Ministerstwo przypomina, że Polska jest znaczącym eksporterem żywności. W 2025 roku wartość eksportu rolno-spożywczego przekroczyła 58 mld euro, z czego sektor mleczarski odpowiadał za ok. 3,5 mld euro.
Trwają także działania na rzecz otwierania kolejnych rynków, m.in.: Japonii, Korei Południowej, krajów Azji i Afryki.
Ochrona rynku i kontrole importu
Resort podkreśla również, że nie zgadza się na nierówne warunki konkurencji w ramach umowy UE–Mercosur. Polscy rolnicy muszą spełniać wysokie normy, dlatego import żywności niespełniającej standardów UE ma być blokowany.
W tym celu zwiększono kontrole na granicach oraz wprowadzono przepisy zakazujące importu żywności zawierającej niedozwolone w UE pestycydy.
Apel o rzetelne informacje
Na koniec ministerstwo apeluje do środowiska rolniczego i mediów o opieranie się na faktach. Zdaniem resortu rozpowszechnianie niepotwierdzonych informacji może wywoływać niepotrzebny niepokój wśród producentów i szkodzić wizerunkowi polskiej branży mleczarskiej na rynkach zagranicznych.
Kamila Szałaj
