Polskie sieci handlowe i import produktów rolno-spożywczych z Mercosur
Od miesięcy polscy rolnicy alarmują, że konsekwencje przyjęcia umowy o wolnym handlu z Mercosur będą opłakane. Mimo licznych protestów, które zostały przeprowadzone na przestrzeni minionych kilku miesięcy, dokument został zatwierdzony. Aktualnie część rolników wciąż manifestuje przeciwko ostatecznemu przyjęciu porozumienia, a część podejmuje inne działania oddolne polegające m.in. na sprawdzeniu planów polskich sieci handlowych w kontekście planowanego importu produktów rolnych z państw Mercosur, gdzie żadne normy unijne dotyczące produkcji żywności nie obowiązują i w związku z czym nie muszą być przestrzegane.
Stowarzyszenie KŁOS zwróciło się do polskich sieci handlowych z pytaniem o to, czy planują importować i sprzedawać produkty rolno-spożywcze produkowane w krajach Mercosur.
Sześć oficjalnych zapytań trafiło do takich sieci sklepów jak:
- Dino Polska,
- POLOmarket – mój ulubiony,
- Społem,
- Chata Polska,
- Specjał,
- Topaz.
– Chcemy jasnych deklaracji i odpowiedzialnego podejścia do polskiej żywności, polskich rolników i bezpieczeństwa konsumentów – informuje Stowarzyszenie KŁOS na swoim FB.
O co Stowarzyszenie KŁOS zapytało sieci handlowe?
Pytania, które Stowarzyszenie KŁOS skierowało do sieci handlowych, brzmiały w następujący sposób:
- Czy Państwa sieć handlowa planuje import oraz sprzedaż produktów rolno-spożywczych pochodzących z krajów Mercosur? Jeżeli tak, prosimy o wskazanie:
- kategorii produktów objętych importem (np. mięso wołowe, drób, soja, pasze, oleje roślinne, owoce, cukier),
- zasad oznaczania pochodzenia tych produktów w punktach sprzedaży,
- W jaki sposób Państwa sieci zamierza weryfikować zgodność importowanych produktów z unijnymi normami bezpieczeństwa żywności, w szczególności w zakresie pozostałości środków ochrony roślin.
- Czy w ramach Państwa polityki zakupowej:
- wymagają Państwo od dostawców spoza UE standardów równoważnych z normami obowiązującymi unijnych rolników,
- prowadzone są dodatkowe kontrole laboratoryjne produktów importowanych z krajów trzecich,
- konsumenci będą w sposób jednoznaczny informowani o pochodzeniu produktów oraz standardach produkcji?
- Czy Państwa sieć handlowa zamierza unikać wprowadzenia do sprzedaży produktów, które nie spełniają standardów równoważnych z unijnymi; bierze pod uwagę społeczne i zdrowotne skutki sprzedaży produktów pochodzących z regionów o znacząco niższych normach produkcji.
Poprzez zadanie powyższych pytań rolnicy chcieliby dowiedzieć się, w jaki sposób dana sieć handlowa zamierza chronić interesy konsumentów, a także zapewnić transparentność i bezpieczeństwo żywności w kontekście umowy UE-Mercosur.
Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. FB/Stowarzyszenie KŁOS
