Rząd szykuje blokadę importu żywności spoza UE
Ministerstwo rolnictwa sięga po nadzwyczajne środki w odpowiedzi na umowę UE–Mercosur i napływ żywności z krajów trzecich. W piątek 9 stycznia do Ministra Zdrowia trafił formalny wniosek o ograniczenie importu produktów zawierających pestycydy zakazane w Unii Europejskiej, a dzień później gotowy projekt rozporządzenia. Rząd zapowiada blokadę żywności, która nie spełnia unijnych norm bezpieczeństwa.
- Nie pozwolimy, żeby umowa z Mercosur zaszkodziła polskiemu rolnictwu i wpuściła na nasze stoły żywność, która łamie nasze standardy bezpieczeństwa. W piątek, w imieniu Ministerstwa Rolnictwa, złożyłam do Ministra Zdrowia wniosek o ograniczenie przywozu do Polski produktów rolno‑spożywczych zawierających zakazane pestycydy i szkodliwe substancje, a wczoraj projekt rozporządzenia. Chcemy żeby ten wniosek został rozpatrzony już 20 stycznia w Brukseli – wyjaśnia wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka.
Gromadzka podkreśla, że umowa Unia Europejska–Mercosur w obecnym kształcie to ryzyko wpuszczenia na polski rynek tańszej żywności z krajów spoza UE, gdzie nie obowiązują nasze rygorystyczne normy.
- Nie ma mowy o imporcie produktów, które nie spełniają naszych standardów bezpieczeństwa. Będziemy wykorzystywać wszystkie możliwe narzędzia prawne – wyjaśnia wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka.
Pestycydy pod lupą. Polska uruchamia nadzwyczajne procedury
Jak podaje Stowarzyszenie Dla Powiatu, na podobny krok już zdecydowała się Francja i wprowadziła roczny zakaz importu żywności z pozostałościami pięciu pestycydów zakazanych w UE. Rolnicy ze Stowarzyszenia dla Powiatu mówią, że to pokazuje, że państwo członkowskie może skutecznie chronić konsumentów i rolników przed nieuczciwą konkurencją.
- Projektowane ograniczenie ma na celu ochronę polskich konsumentów oraz producentów rolnych i dotyczyć będzie wybranych substancji czynnych, dla których potwierdzono w UE brak możliwości bezpiecznego stosowania, a które są nadal stosowane poza państwami UE. Jest to możliwość wprowadzona w europejskim prawie żywnościowym, której zastosowanie jest ograniczone czasowo, z możliwością przedłużenia - informuje wiceminister Gromadzka.
Gromadzka spotkała się już wczoraj ze służbami fitosanitarnymi, aby omówić wdrożenie procedur i przygotowanie służb do działań eksportowych.
Francja już zamknęła granice. Polska idzie w tym samym kierunku
Francja ogłosiła roczny zakaz importu produktów rolnych zawierających pozostałości pięciu pestycydów zakazanych w UE: mancozeb, thiophanate-méthyl, carbendazim, benomyl i glufosinate. Decyzja była reakcją na presję rolników i sprzeciw wobec umowy UE–Mercosur. W praktyce zakaz blokuje import owoców i warzyw, w tym m.in. awokado, mango, papryki, cytrusów, pomidorów i ziemniaków z krajów Mercosur. Nawet śladowe ilości tych substancji skutkują odrzuceniem produktów na granicy, zapewniając, że na francuskim rynku trafia tylko żywność spełniająca unijne normy.
Jak podkreśla Stowarzyszenie Dla Powiatu, wdrożenie podobnych mechanizmów jak we Francji przyniosłoby Polsce korzyści dla rolników, konsumentów i pozycji kraju w UE.
Agnieszka Sawicka
