Rzepak słabo wygląda przed żniwamiAhm, Canva
StoryEditorrzepak

Rzepak przed żniwami wygląda fatalnie. Wiele plantacji powinno być już zaoranych

30.06.2026., 11:00h

Rzepak przed żniwami wygląda fatalnie – tak sytuację na wielu polach oceniają rolnicy i eksperci. Niskie, słabo rozgałęzione rośliny, szkody wyrządzone przez szkodniki oraz zachwaszczenie sprawiają, że w niektórych gospodarstwach plony zapowiadają się znacznie poniżej oczekiwań, a część plantacji już wcześniej nadawała się do zaorania.

Rzepak przed żniwami wygląda fatalnie

Zbigniew Stajkowski z Wielkopolskiej Izby Rolniczej nie owija w bawełnę. – Strasznie wyglądają plantacje. Trudno określić, gdzie tutaj jest ten punkt straty, bo po przezimowaniu niby obsada została, ale rzepak nie miał ducha, żeby ruszyć – mówi.

Jak dodaje, rośliny osiągają dziś 50–60 cm wysokości, ale łan nie buduje pędów bocznych, a do tego dochodzi zachwaszczenie. Problemem była też bardzo nierówna ilość opadów.

– Pierwszy taki porządny deszcz, jaki dostaliśmy wiosną, to był 20 kwietnia i to też tylko część Wielkopolski – relacjonuje. W jego ocenie uprawy rzepaku w regionie są bardzo zróżnicowane, a wiele z nich już wcześniej powinno zostać zlikwidowanych.

image
Zbigniew Stajkowski z Wielkopolskiej Izby Rolniczej
FOTO: Ahm

Kujawy: sucha i zimna wiosna

Jeszcze mocniej sytuację na skalę kraju ocenia Juliusz Młodecki. Prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych przypomina, że do zimy plantacje wchodziły optymistycznie, przy powierzchni szacowanej na około 1,1 mln ha. Potem jednak przyszła sucha i zimna wiosna.

image
Juliusz Młodecki, Prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych
FOTO: AHM

– Od końca zimy, czyli od początku marca do mniej więcej pierwszej dekady maja spadła bardzo mała ilość deszczu, kilkanaście milimetrów, bardzo rozłożone, więc praktycznie nie mające wpływu na przebieg wegetacji – mówi. Do tego doszły przymrozki.

Jak podkreśla Młodecki, właśnie one były jednym z najgorszych czynników tej wiosny. – Zwłaszcza rzepak przez te dwa pierwsze miesiące wiosenne bardzo słabo rósł – zaznacza.

Wiele plantacji powinno być już zaoranych

Część rolników zdecydowała się na przeoranie plantacji. Według danych ARiMR do zbioru ma być ok. 990 tys. ha, czyli około 10 proc. mniej niż zasiano.

Młodecki przyznaje, że w wielu miejscach kraju stan upraw jest słaby. – To są niskie rośliny, słabo rozgałęzione, a w tej chwili również zachwaszczone – mówi.

Zwraca też uwagę na opóźnione działanie nawozów. Z powodu suszy te zastosowane na początku marca stały się przyswajalne dopiero w połowie maja. W efekcie część pól zakwitła ponownie, co może odbić się na jakości surowca.

Lubelszczyzna: kilkadziesiąt procent rzepaków zostało zlikwidowanych

Na Lubelszczyźnie obraz nie jest lepszy. Marcin Sobczuk z Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego mówi o wyjątkowo suchej i chłodnej wiośnie. – Stacja IUNG-PIB 30 kilometrów od mojego gospodarstwa zanotowała w tym roku najniższą ilość opadów w kraju chyba w historii pomiarów. Od 1 stycznia do dzisiaj jest 100 milimetrów opadu – wskazuje.

W jego gospodarstwie rzepaki także mocno ucierpiały. – Kilkadziesiąt procent rzepaków zostało zlikwidowanych – przyznaje.

image
Marcin Sobczuk z Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego
FOTO: Ahm

Sobczuk dodaje, że rzepaki dobiły również przymrozki, a lokalnie nawet silne mrozy. W jego gospodarstwie temperatura spadła do -8,9 st. C. – Rzepaki na domiar złego dokończyły przymrozki, właściwie mrozy – mówi. Do tego dochodzą szkody ze strony szkodników. – Rzepaki bardzo długo kwitły nierówno i są bardzo też porażone przez szkodniki w tym roku – podsumowuje.

Żniwa ruszą szybciej?

Kiedy ruszą żniwa? Według Młodeckiego pierwsze próby koszenia mogą pojawić się około 10 lipca, jeśli utrzymają się wysokie temperatury. Sobczuk z kolei ostrożniej ocenia termin. – Obstawiam, że ostatni tydzień lipca to czas, gdy ruszą kombajny u nas – mówi.

Wszystko wskazuje więc na to, że rzepak kończy ten sezon wyraźnie osłabiony, a jego kondycja w wielu regionach kraju budzi poważne obawy nie tylko o plon, ale i o jakość surowca.

Bartłomiej Czekała

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
30. czerwiec 2026 11:02