Rolnicy biją na alarm. Dane z ARiMR mogą wpływać na ceny skupu - zdjęcie poglądoweEnvatoelements
StoryEditorrolnictwo

Rolnicy biją na alarm. Dane z ARiMR mogą wpływać na ceny skupu

30.06.2026., 09:30h

Rolnicy biją na alarm. Lubelska Izba Rolnicza domaga się ograniczenia dostępu do narzędzia ARiMR „Powierzchnia upraw w gminach”. Zdaniem samorządu rolniczego publicznie dostępne dane o strukturze zasiewów mogą być wykorzystywane przez podmioty skupowe i wpływać na ceny oferowane producentom rolnym.

Rolnicy biją na alarm. Dane z ARiMR mogą wpływać na ceny skupu

Lubelska Izba Rolnicza opublikowała stanowisko dotyczące ogólnodostępnego narzędzia „Powierzchnia upraw w gminach”, udostępnionego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

Samorząd rolniczy podkreśla, że sama funkcjonalność systemu jest potrzebna i ułatwia analizowanie struktury zasiewów. Jednocześnie zwraca uwagę, że obecny zakres udostępnianych danych może rodzić poważne konsekwencje dla producentów rolnych.

Publiczne dane mogą wpływać na rynek

Zdaniem Lubelskiej Izby Rolniczej informacje prezentowane w aplikacji ARiMR są aktualizowane na bieżąco na podstawie wniosków składanych przez rolników. Oznacza to, że można uzyskać szczegółowe informacje o powierzchni poszczególnych upraw w konkretnych gminach jeszcze przed rozpoczęciem zbiorów.

Według rolników takie dane mogą pozwalać na szacowanie przyszłej podaży płodów rolnych. W efekcie podmioty zajmujące się skupem mogą wcześniej oceniać wielkość produkcji i odpowiednio przygotowywać swoją politykę zakupową.

LIR zwraca uwagę, że szczególnie w przypadku upraw o niewielkim areale lub silnie skoncentrowanych regionalnie takie informacje mogą mieć dużą wartość rynkową.

Izba: dane mogą być wykorzystywane przeciwko rolnikom

W stanowisku podkreślono, że połączenie informacji o powierzchni zasiewów z wiedzą o warunkach pogodowych oraz doświadczeniem rynkowym pozwala z dużą dokładnością prognozować wielkość przyszłych zbiorów.

Jak wskazuje Lubelska Izba Rolnicza, taka wiedza może zostać wykorzystana przez uczestników rynku, którzy nie działają w interesie producentów rolnych. W ocenie samorządu rolniczego może to przekładać się na negocjacje cenowe podczas skupu.

LIR proponuje ograniczenie dostępu do informacji

Izba nie postuluje likwidacji narzędzia ARiMR. Wręcz przeciwnie – pozytywnie ocenia jego funkcjonalność. Domaga się jednak zmiany zasad udostępniania najbardziej wrażliwych danych.

W stanowisku wskazano, że informacje dotyczące bieżącego roku gospodarczego powinny zostać uznane za dane statystyczne o charakterze szczególnie wrażliwym i nie powinny być publicznie dostępne.

Według LIR szczegółowe dane dotyczące aktualnych zasiewów powinny trafiać wyłącznie do uprawnionych organów państwowych, natomiast do publicznego udostępnienia mogłyby być przekazywane dopiero po zakończeniu danego sezonu.

Co dokładnie napisała Lubelska Izba Rolnicza?

W opublikowanym stanowisku znalazł się m.in. następujący fragment:

- Uzyskane w ten sposób informacje mogą być szczególnie wykorzystywane przez nieuczciwe podmioty skupowe - czytamy.

To jeden z głównych argumentów przemawiających – zdaniem LIR – za ograniczeniem dostępu do bieżących danych o strukturze zasiewów.

Dlaczego sprawa jest ważna dla rolników?

Coraz więcej decyzji handlowych opiera się na analizie danych. Jeżeli informacje o powierzchni upraw są publicznie dostępne jeszcze przed żniwami, uczestnicy rynku mogą wcześniej przewidywać wielkość podaży poszczególnych produktów.

Rolnicy obawiają się, że takie prognozy mogą wpływać na oczekiwania cenowe firm skupowych jeszcze przed rozpoczęciem zbiorów. To właśnie dlatego Lubelska Izba Rolnicza apeluje o zmianę zasad publikowania danych i większą ochronę informacji dotyczących bieżącej produkcji rolnej.

źródło: LIR

oprac. Agnieszka Sawicka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
30. czerwiec 2026 09:32