spotkanie rolników z ministrem Krajewskim we WrocławiuAgnieszka Sawicka
StoryEditorrolnictwo

„Skoro jest tak dobrze, to czemu jest źle?” Rolnicy ostro do ministra: chcemy pieniędzy

20.02.2026., 09:30h

Rolnicy oczekiwali konkretnych propozycji wsparcia na "tu i teraz", a były kolejne zapowiedzi ministra. Podczas spotkania z rolnikami we Wrocławiu padły mocne słowa o kryzysie w gospodarstwach, upadających skupach i braku realnej pomocy. – „Rolnicy tego potrzebują dzisiaj, panie ministrze” – apelował Adrian Wawrzyniak.

Wawrzyniak: „Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?”

Adrian Wawrzyniak rozpoczął swoje wystąpienie od słów, które zabrzmiały jak uprzejmość, ale szybko zamieniły się w mocną diagnozę sytuacji.

– Panie ministrze, z całą przyjemnością pana pochwalę za to, że pan przyjechał do województwa dolnośląskiego i za wspaniałe wystąpienie. Tylko zadaję sobie pytanie, tak jak wielu rolników na sali – skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? – pytał Krajewskiego.

Wawrzyniak wskazywał, że kontrakty nie pokrywają rolnikom kosztów produkcji.

Dlaczego dzisiaj rolnicy nie wiedzą, co mają siać na wiosnę? Bo kontrakty na pszenicę po 700 zł nie dają im w żaden sposób pokryć kosztów produkcji. Bo kontrakty na skrobię ziemniaczaną (przykład 1,35 zł), w żaden sposób nie dają pokryć kosztów produkcji – kontynuował.

W ocenie rolników sytuacja w rolnictwie jest dramatyczna.

– Mamy ogromny kryzys w rolnictwie, panie ministrze. To już nie jest czas, żeby dalej czekać – nawoływał Wawrzyniak.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD MATERIAŁEM VIDEO

„My już potrzebujemy tych pieniędzy, a nie w przyszłości”

Jednym z mocniejszych akcentów była kwestia natychmiastowego wsparcia finansowego.

My już potrzebujemy tych pieniędzy, nie w przyszłości – apelował do ministra Wawrzyniak.

Zwracał również uwagę, że zapowiedzi środków z przyszłych budżetów Wspólnej Polityki Rolnej nie rozwiązują dzisiejszych problemów.

Rolnicy tego potrzebują dzisiaj, panie ministrze – powtarzał. – Kto na nas będzie jeszcze żerował? No kto? 

Rolnicy: „Jakie realne pomoce państwo nam zaoferuje?”

Dolnośląscy rolnicy podczas spotkania we Wrocławiu wprost zarzucili ministrowi Krajewskiemu brak konkretnej odpowiedzi w sprawie wsparcia „tu i teraz”.

Panie Ministrze, ale dalej pan nie odpowiedział. Jakie realne pomoce państwo nam zaoferuje? – pytali ministra.

Padło przy tym porównanie do innych sektorów gospodarki.

– Grupa Azoty natychmiastową pomoc otrzymała. A my? – dopytywali rolnicy.

Na to minister odpowiedział, że środki dla Grupy Azoty były przeznaczone na inwestycje, a nie na kompensacje.

Rolnicy wielokrotnie podkreślali, że nie chcą kolejnych zapowiedzi ani analiz. Chcą konkretnych decyzji, które pozwolą przetrwać im najbliższe miesiące.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD MATERIAŁEM VIDEO

Prosimy o przebudzenie. Już dalej nie ujedziemy – wzywał Wawrzyniak.

Brak wsparcia dla rolników "tu i teraz"

– Szanowni państwo, pracujemy nad rozwiązaniami – mówił minister.

Jednak w obecnej chwili nie ma możliwości przyznania natychmiastowego wsparcia dla rolników – producentów zboża – w ramach tzw. krytycznych środków unijnych, informował Krajewski.

Rolnicy pytali, czy nie można po raz kolejny złożyć wniosku do Komisji Europejskiej.

Złożył pan wniosek jako minister, by zrekompensować straty hodowcom trzody i producentom mleka. A co ze zbożem? 90% gospodarstw ma u siebie zboża! Gdzie jest nasze zboże? W magazynach! – grzmieli rolnicy.

– Niestety, my jako Polska nie mamy żadnych „złotych akcji”, żeby samodzielnie podejmować decyzje – wyjaśniał minister.

Polska nie może wprowadzić rekompensat poza regulacjami UE. Minister przypomniał, że wcześniejsza pomoc była możliwa tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. podczas wojny na Ukrainie. Obecnie UE nie przewiduje nowych mechanizmów wsparcia, a decyzje dotyczące rekompensat są wspólne dla wszystkich państw członkowskich.

Podkreślał także, że rząd może pracować jedynie nad przyszłymi rozwiązaniami systemowymi, np. w ramach kolejnego budżetu Wspólnej Polityki Rolnej, ale nie ma możliwości przyznania pieniędzy „od ręki”.

Jest jednak pomysł na nadprodukcję – przeznaczenie jej na cele energetyczne – zakończył minister.

Agnieszka Sawicka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
20. luty 2026 09:50