Susza na łąkach, pieniędzy dla rolników brak. Czy rząd to zmieni?Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz/Canva
StoryEditorSusza rolnicza

Susza na łąkach, pieniędzy dla rolników brak. Czy rząd to zmieni?

10.02.2026., 17:00h

Na biurko ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego trafiła interpelacja posła Marcina Skonieczki dotycząca monitoringu suszy rolniczej oraz zasad szacowania strat na łąkach i pastwiskach. Parlamentarzysta zwrócił uwagę na narastający problem długotrwałych okresów bezopadowych, które coraz mocniej uderzają w gospodarstwa hodowlane uzależnione od użytków zielonych.

Rekompensaty za suszę a specyfika gospodarstw

Z informacji przekazywanych posłowi przez rolników wynika, że obecny system nie zawsze oddaje rzeczywistą sytuację w gospodarstwach produkujących pasze. W ich opinii specyfika produkcji zwierzęcej nie jest właściwie uwzględniana przy szacowaniu strat, co może przekładać się na wysokość wypłacanych rekompensat. Pojawiają się też postulaty wykorzystania narzędzi teledetekcyjnych, w tym monitoringu satelitarnego, które mogłyby zwiększyć obiektywność ocen.

Skonieczka zapytał resort m.in. o możliwość rozszerzenia monitoringu suszy na łąki i pastwiska, zmiany w zasadach szacowania strat oraz uproszczenie procedur zgłaszania szkód, które są szczególnie ważne dla mniejszych gospodarstw.

System Monitoringu Suszy Rolniczej działa, ale nie obejmuje traw

W odpowiedzi ministerstwo przypomina, że System Monitoringu Suszy Rolniczej został opracowany przez Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – PIB w Puławach na podstawie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. System integruje dane meteorologiczne służące do wyliczania klimatycznego bilansu wodnego (KBW) z cyfrową mapą glebowo-rolniczą, pokazującą zdolność gleb do zatrzymywania wody.

Przy wyznaczaniu obszarów zagrożonych suszą uwzględnia się dwa kluczowe czynniki, którymi są warunki pogodowe oraz podatność gleb na niedobory wody.

Monitoring prowadzony jest obecnie dla wielu upraw, w tym zbóż, kukurydzy, rzepaku, ziemniaka, buraka cukrowego, warzyw gruntowych czy roślin strączkowych. Jednak, co istotne dla hodowców, trawy nie podlegają monitorowaniu w systemie.

Jak wyjaśnia resort, w publicznej aplikacji „Zgłoś szkodę rolniczą” są one mapowane z roślinami o analogicznych wymaganiach wodno-glebowych. Aby jednak system mógł wskazywać zagrożenie suszą dla traw i konkretnych roślin pastewnych, konieczne jest najpierw wyznaczenie progów klimatycznego bilansu wodnego dla tych upraw przed kolejnym sezonem wegetacyjnym.

Satelity i obserwacje w terenie coraz bliżej

Ministerstwo podkreśla, że system jest stale rozwijany. Trwają prace badawczo-rozwojowe nad wdrożeniem metod teledetekcji satelitarnej wykorzystujących dane o wysokiej i średniej rozdzielczości. Mają one uwzględniać nie tylko wpływ suszy, lecz także inne czynniki decydujące o przebiegu wegetacji i wielkości plonów.

W 2025 r. pilotażowo przeprowadzono monitoring suszy w województwie lubuskim w oparciu o obserwacje in-situ na polach produkcyjnych rolników. Jak wskazuje resort, działania te spotkały się z dużym zainteresowaniem i bardzo pozytywnym odbiorem, dlatego uznano za zasadne rozszerzenie ich na cały kraj.

Na 2026 r. zaplanowano m.in.:

  • obserwacje terenowe w uprawach zbożowych – od oceny przezimowania ozimin po analizę skutków suszy i plonów,
  • wdrożenie danych z satelitów meteorologicznych EUMETSAT,
  • poprawę dokładności map kategorii odporności gleb na suszę,
  • wykorzystanie wysokorozdzielczych danych z satelitów Sentinel-1 i Sentinel-2.

Dodatkowo obrazy satelitarne pozyskiwane w ramach Systemu Monitoringu Zalań i Podtopień mają być ponownie wykorzystywane także do obserwacji suszy.

Aplikacja do zgłaszania szkód ma być coraz bardziej przyjazna

Aplikacja „Zgłoś szkodę rolniczą”, która wylicza wysokość strat spowodowanych suszą, działa na podstawie przepisów dotyczących realizacji zadań ARiMR. Jak zapewnia ministerstwo, systematycznie wprowadzane są w niej zmiany mające usprawnić działanie i zwiększyć komfort użytkowników. Administratorem narzędzia jest Centralny Ośrodek Informatyki.

Bez rachunkowości tylko dane szacunkowe

Resort zwraca jednocześnie uwagę na istotne ograniczenie obecnego modelu. Jak podkreślono w odpowiedzi, ustalenie rzeczywistych strat w konkretnych gospodarstwach byłoby możliwe wyłącznie po wprowadzeniu obowiązku prowadzenia rachunkowości rolnej i przedstawianiu rocznych sprawozdań finansowych.

Jak zaznacza MRiRW, do tego czasu, pozostaje opieranie się na danych szacunkowych.

Dla wielu hodowców kluczowe pozostaje więc pytanie, czy i kiedy system zacznie w pełni uwzględniać użytki zielone. Na razie resort zapowiada rozwój narzędzi i technologii, ale konkretne zmiany dotyczące traw będą możliwe dopiero po określeniu odpowiednich progów suszy dla tych upraw.

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. sejm.gov.pl

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
10. luty 2026 17:02