Zbyt długa droga żywności „od pola do stołu”
Jak informuje Wielkopolska Izba Rolnicza, coraz więcej Europejczyków nie wie, skąd pochodzi żywność, którą kupuje, ponieważ droga od pola do sklepu jest dziś długa, a produkcja odbywa się głównie na dużą skalę, często z dala od konsumenta i z dużym śladem węglowym. Produkty przemierzają setki kilometrów, a ich pochodzenie i sposób wytwarzania pozostają dla wielu osób nieznane. Jednocześnie, również w Polsce, rośnie świadomość konsumentów, którzy coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na cenę i wygodę, lecz także na jakość, bezpieczeństwo oraz źródło żywności. W efekcie zwiększa się zainteresowanie produktami lokalnymi z małych, rodzinnych gospodarstw, gdzie liczy się zaufanie, uczciwość i bezpośredni kontakt z producentem.
12% z ceny na paragonie trafia do rolnika, reszta do pośrednika
Jak informuje WIR, z każdej złotówki wydanej na żywność rolnik otrzymuje dziś średnio tylko 12 groszy. Reszta trafia do przetwórców, firm transportowych i sieci handlowych. Oznacza to, że producent ponosi największe ryzyko, a ma najmniejszy udział w końcowej cenie produktu.
Dlatego tak ważne jest skracanie łańcucha dostaw poprzez rolniczy handel detaliczny i sprzedaż bezpośrednią. Dzięki nowym technologiom, takim jak media społecznościowe, paczkomaty czy automaty sprzedażowe, rolnicy mogą łatwiej docierać do klientów i przejmować większą część marży.
„Sprzedaż prosto z gospodarstwa” – nowa zakładka na stronie WIR
Z inicjatywy prezesa Wielkopolskiej Izby Rolniczej Mieczysława Łuczaka na stronie WIR powstanie zakładka „Sprzedaż prosto z gospodarstwa”. Znajdą się w niej gospodarstwa prowadzące sprzedaż bezpośrednią i rolniczy handel detaliczny, które zgłoszą udział w projekcie.
Nowe narzędzie ułatwi konsumentom dostęp do świeżej, lokalnej żywności, a rolnikom pozwoli bezpośrednio dotrzeć do klientów, zwiększyć sprzedaż i zatrzymać większą część marży. Skrócenie drogi „od pola do stołu” to korzyść dla obu stron, czyli większa przejrzystość pochodzenia produktów i wyższe dochody producentów.
Jak zgłosić gospodarstwo do zakładki „Sprzedaż prosto z gospodarstwa”?
Aby dołączyć do inicjatywy, wystarczy skontaktować się z biurem powiatowym WIR. Pracownicy udzielą wszystkich niezbędnych informacji, wyjaśnią zasady udziału i pomogą w zgłoszeniu gospodarstwa do bazy producentów prowadzących sprzedaż bezpośrednią lub RHD.
Wielkopolska Izba Rolnicza od lat wspiera rozwój krótkich łańcuchów dostaw i promocję lokalnej, polskiej żywności. Angażuje się w całoroczne działania, m.in. poprzez inicjatywy, takie jak „Zielony Rynek Ekologiczny” w Kaliszu, który umożliwia producentom prezentację wyrobów, edukację konsumentów i budowanie bezpośrednich relacji z klientami.
Zakup produktów bezpośrednio od rolników
Coraz więcej narzędzi cyfrowych umożliwia konsumentom kupowanie żywności bezpośrednio od producentów. Aplikacja FoodFarmer pozwala na zakupy bez pośredników, z pełną informacją o pochodzeniu produktów i wsparciem lokalnych gospodarstw. Podobnie działa platforma Polski e-bazarek, gdzie rolnicy, przetwórcy, Koła Gospodyń Wiejskich i twórcy rękodzieła mogą bezpłatnie prezentować swoje oferty od owoców, warzyw i nabiału po usługi agroturystyczne.
Cyfryzacja skutecznie wspiera krótkie łańcuchy dostaw, ułatwiając rolnikom dotarcie do klientów, a konsumentom zakup świeżej, lokalnej żywności, często z dostawą. Ważnym kanałem promocji pozostają także media społecznościowe, które pomagają budować bezpośrednie relacje z odbiorcami.
Nożyce cenowe, zadłużenie i szukanie wyjścia z kryzysu
Najnowsze dane GUS pokazują pogłębiające się „nożyce cenowe”. W grudniu ceny skupu produktów rolnych spadły średnio o 10,9% rok do roku, podczas gdy konsumenci płacili za żywność o 3,7% więcej, a udział rolnika w cenie końcowej to zaledwie ok. 15%. Szczególnie dotkliwe spadki objęły mleko (–23,1%) i pszenicę (–19,1%), przy jednoczesnych podwyżkach w sklepach, zwłaszcza mięsa i używek.
Niska opłacalność produkcji przekłada się na rosnące zadłużenie. Zaległości sektora przekroczyły 646 mln zł, a producenci zbóż i trzody chlewnej notują poważne straty, pogłębiane dodatkowo przez napływ tańszych produktów z zagranicy. W odpowiedzi coraz więcej gospodarstw rozwija sprzedaż bezpośrednią i rolniczy handel detaliczny i korzysta z nich już ponad 37 tys. rolników, a dynamicznie rosnący rynek e-grocery (wart 9,9 mld zł) daje szansę na zwiększenie marży nawet o 15–30%. Równolegle rząd zapowiada działania wzmacniające pozycję producentów, m.in. obowiązek informowania na etykietach, jaka część ceny trafia bezpośrednio do rolnika.
Czytaj dalej:
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. WIR, se.pl
