Dopłaty do nawozów: rolnicy dostaną 500 mln euro
Presja kosztowa w rolnictwie nie słabnie. Wysokie ceny energii, paliw i środków produkcji mocno uderzają w gospodarstwa. Topagrar.com podaje, że w odpowiedzi na trudną sytuację, kolejny kraj uruchamia pakiet pomocowy dla rolnictwa i rybołówstwa o łącznej wartości 877 mln euro. Hiszpania największą część tej kwoty – 500 mln euro – przeznacza na dopłaty do nawozów. Rolnicy otrzymają wsparcie w formie stawek do hektara: 22 euro dla gruntów nienawadnianych oraz 55 euro dla upraw nawadnianych. Obowiązuje jednak limit – maksymalnie do 300 hektarów na gospodarstwo.
Zobacz także: Każde cielę na wagę złota. Efektem 11,5 tys. l mleka od krowy
To rozwiązanie ma wspomóc płynność finansową gospodarstw, zwłaszcza w intensywnym okresie prac polowych.
Dopłaty do paliwa i kredyty – kolejne elementy wsparcia
Pakiet przygotowany przez hiszpański rząd obejmuje również inne formy pomocy. Wśród nich znalazły się dopłaty do oleju napędowego dla rolników – na ten cel przeznaczono 52 mln euro.
Dodatkowo przedłużono obowiązującą już dopłatę do paliwa w wysokości 20 centów za litr, która ma obowiązywać do końca czerwca. To ważna decyzja, bo koszty paliwa wciąż pozostają jednym z głównych obciążeń w produkcji rolnej.
Uzupełnieniem programu są preferencyjne kredyty – aż 300 mln euro trafi na wsparcie finansowania działalności rolniczej i rybackiej. Kolejne 25 mln euro zasili sektor rybołówstwa.
Zobacz także: Drogi nawóz, mało deszczu. Rolnik stawia na poferment
Rolnicy: to nie rozwiązuje problemów gospodarstw
Mimo dość wysokiej kwoty wsparcia, reakcje hiszpańskich rolników są sceptyczne. Organizacje branżowe podkreślają, że pomoc ma charakter doraźny i nie rozwiązuje głębszych problemów sektora. Wskazują przede wszystkim na: utrzymujące się wysokie koszty produkcji, niskie ceny skupu, rosnące zadłużenie gospodarstw.
Zdaniem hiszpańskich rolników, bez zmian systemowych i stabilizacji rynku, kolejne dopłaty będą jedynie chwilowym wsparciem, a nie realnym rozwiązaniem, podsumowuje niemiecki portal rolniczy.
Grecja już wcześniej uruchomiła dopłaty
Podobny kierunek działań obrała wcześniej Grecja. Tamtejszy rząd przeznaczył 300 mln euro na wsparcie rolników, w tym na dopłaty do paliwa oraz nawozów.
Najważniejszym elementem programu jest refundacja 15% kosztów zakupu nawozów na podstawie faktur. Dodatkowo rolnicy mogą liczyć na dopłatę do paliwa na poziomie około 16 centów za litr.
Wsparcie obejmuje kluczowy okres wiosenny i ma ograniczyć skutki rosnących kosztów produkcji.
UE wraca do dopłat. Presja kosztów nie odpuszcza
Działania Hiszpanii i Grecji pokazują wyraźnie, że kraje Unii Europejskiej wracają do mechanizmów wsparcia rolnictwa. Powód jest jeden – koszty produkcji pozostają bardzo wysokie, a sytuacja rynkowa nadal jest niestabilna.
Droższe paliwo i energia przekładają się bezpośrednio na ceny nawozów, transportu i produkcji żywności. W efekcie rolnicy działają na coraz niższych marżach, a opłacalność produkcji stoi pod znakiem zapytania.
Czy kolejne kraje pójdą tym śladem? Co z Polską?
Na tle działań innych państw rośnie presja, by podobne mechanizmy wsparcia pojawiły się także w kolejnych krajach – w tym w Polsce. Jaka jest decyzja naszego rządu? Na razie konkretów brakuje.
Minister rolnictwa zapowiedział, że podczas posiedzenia Rady AGRIFISH zaplanowanego na 30 marca 2026 r. wystąpi z wnioskiem o przywrócenie mechanizmów pomocowych, które funkcjonowały po wybuchu wojny w Ukrainie.
– Będę w najbliższy poniedziałek na Radzie Ministrów Rolnictwa i Rybołówstwa Unii Europejskiej i będę zgłaszał wniosek o zgodę na udzielanie pomocy rolnikom ze względu na nowy kryzys, który dotyka rolnictwo – kilka dni temu informował Krajewski.
Chodzi o możliwość uruchomienia krajowych dopłat do paliwa rolniczego, nawozów oraz innych środków produkcji.
Natomiast podczas wczorajszej konferencji w KPRM premier Donald Tusk, zapytany o możliwość wprowadzenia dopłat do nawozów, przyznał, że temat nie jest mu jeszcze znany.
– Nie wiem nic o tym, ale spytam ministra rolnictwa jeszcze dzisiaj na posiedzeniu rządu – odpowiedział Tusk.
Czekamy na decyzje.
Kluczowe też pozostaje jednak pytanie: czy będą to działania doraźne, czy początek szerszych zmian w podejściu do wsparcia rolnictwa w Unii Europejskiej.
źródo: topagrar.com, topagrar.com
Agnieszka Sawicka
