Sępólno Krajeńskie. Nocny pożar stodoły
Zgłoszenie o pojawieniu się ognia wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Sępólnie Krajeńskim krótko po godzinie 1:00 w nocy. Gdy pierwsze jednostki dotarły na teren gospodarstwa, pożar był już w fazie w pełni rozwiniętej – płomienie objęły cały budynek gospodarczy.
Wewnątrz obiektu składowane były znaczne zapasy plonów oraz liczne maszyny i pojazdy. Ogień strawił m.in. 25 ton zboża, 250 balotów słomy (wcześniej szacowano ok. 150 snopków), około 700 kilogramów kukurydzy oraz 3 tony nawozów. Zniszczeniu uległ również sprzęt: quad, motocykl, ładowarka teleskopowa, podnośnik łańcuchowy, 4 agregaty, 3 skutery oraz po 10 sztuk hulajnóg i rowerów elektrycznych.
Problem z wodą utrudniał akcję gaśniczą
Akcja gaśnicza okazała się wyjątkowo trudna z powodu poważnych problemów z zaopatrzeniem w wodę – w pobliskich hydrantach panowało bardzo słabe ciśnienie. Do walki z żywiołem sukcesywnie włączano kolejne siły. Początkowo na miejscu pracowały dwa zastępy JRG Sępólno Krajeńskie, jednostki OSP Więcbork, OSP Sypniewo, OSP Runowo Krajeńskie oraz OSP Suchorączek.
W związku z deficytem wody do działań zadysponowano dodatkowo dwa ciężkie samochody gaśnicze z terenu gminy Kamień Krajeński (OSP Kamień Krajeński oraz OSP Płocicz). Strażacy zorganizowali dowożenie wody ze specjalnie utworzonego punktu czerpania w oddalonej miejscowości Czarmuń.
Działania gaśnicze i późniejsze zabezpieczanie pogorzeliska trwały łącznie około 12 godzin. Przyczyny wybuchu pożaru nie są jeszcze znane – ich ustaleniem zajmują się właściwe służby.
Ruszyła pomoc dla poszkodowanych rolników
Po tragedii ruszyła pomoc dla poszkodowanego gospodarza. Organizowana jest zbiórka słomy oraz zboża paszowego, które pozwolą uzupełnić zniszczone w ogniu zapasy. Osoby chcące wesprzeć rolnika i przekazać płody rolne mogą kontaktować się z sołtysem Borzyszkowa Mirosławem Ciepłuchem (tel. 792 869 122) lub z Tomaszem Fifielskim (tel. 608 041 665).
oprac. M. Czubak
fot. PSP Sępólno Krajeńskie
