Roślina ta występuje naturalnie na terenie całej Polski i nie ma dużych wymagań klimatycznych. Dobrze znosi zimy i radzi sobie nawet w lekko zacienionych miejscach. To sprawia, że może być interesującą propozycją dla gospodarstw szukających alternatywnych kierunków produkcji.
Jakie warunki lubi chrzan?
Najlepsze efekty uzyskuje się na glebach głęboko uprawionych, próchnicznych, najlepiej piaszczystych lub piaszczysto-gliniastych. Kluczowe jest również odpowiednie pH, które powinno mieścić się w granicach 5,6–6,5. Chrzan potrzebuje gleby wilgotnej, ale nie znosi nadmiaru wody – stanowiska podmokłe zdecydowanie mu nie służą.
Warunki glebowe mają duży wpływ na jakość plonu. Na glebach ciężkich korzenie stają się bardzo ostre i gryzące, natomiast na zbyt kwaśnych ich miąższ ciemnieje. Najlepiej sadzić chrzan w drugim roku po oborniku. Dobrym przedplonem są rośliny strączkowe, takie jak groch czy fasola, natomiast należy unikać stanowisk po kapustowatych.
Sadzenie chrzanu – o czym trzeba pamiętać?
Chrzan sadzi się w dwóch terminach: wiosną, gdy tylko rozmarznie gleba, oraz jesienią – od połowy września do października. Do rozmnażania wykorzystuje się korzenie, tzw. sadzonki, o długości około 25–30 cm. Przed sadzeniem usuwa się z nich wszystkie korzenie boczne, a następnie przeciera, aby pozbyć się drobnych korzonków. Ten zabieg sprzyja silnemu wzrostowi rośliny.
Sadzonki umieszcza się w glebie ukośnie, pod kątem około 30°. Główka korzenia powinna znaleźć się tuż pod powierzchnią gleby. Rozstawa zależy od przyjętej metody, ale zwykle rośliny sadzi się co kilkadziesiąt centymetrów w rzędzie, a odstępy między rzędami są wyraźnie większe. W praktyce pomocny okazuje się prosty drewniany kołek, którym wykonuje się otwory pod sadzonki.
Pielęgnacja wpływa na wielkość korzeni chrzanu
Choć chrzan bywa uznawany za roślinę mało wymagającą, odpowiednia pielęgnacja przekłada się bezpośrednio na plon. Po przyjęciu się roślin usuwa się słabsze liście, pozostawiając tylko najsilniejsze. Dzięki temu roślina lepiej się rozwija, a korzeń osiąga większe rozmiary.
Istotne jest także nawożenie. Chrzan wykazuje duże zapotrzebowanie na azot i potas, a stosowanie nawozów siarczanowych korzystnie wpływa na smak korzeni. W praktyce nawozy potasowe i fosforowe stosuje się przed sadzeniem, natomiast azot podaje się pogłównie latem.
W uprawie nastawionej na uzyskanie dorodnych korzeni wykonuje się także zabieg odkrywania korzeni na przełomie czerwca i lipca. Polega on na usunięciu drobnych korzeni bocznych i ponownym przysypaniu rośliny ziemią. Zabieg ten poprawia jakość plonu.
Zbiór i przechowywanie chrzany
Zbiór chrzanu przeprowadza się najczęściej późną jesienią, na przełomie października. Korzenie można również wykopywać wiosną, w zależności od potrzeb. Najlepsze jakościowo plony uzyskuje się już w pierwszym roku uprawy.
Po zbiorze korzenie przechowuje się w chłodnych pomieszczeniach, najlepiej w wilgotnym piasku. Bardzo ważne jest dokładne usunięcie z gleby wszystkich resztek korzeni. Nawet najmniejsze fragmenty pozostawione w ziemi mogą w kolejnych latach powodować silne zachwaszczenie.
Ile można zarobić na chrzanie?
Choć chrzan rzadko pojawia się w analizach opłacalności produkcji, jego ceny rynkowe mogą być zachęcające. Na rynku hurtowym, np. na giełdzie w Broniszach, krajowy chrzan osiąga ceny w granicach 18–22 zł za kilogram.
Przy stosunkowo niewielkich wymaganiach uprawowych i dobrej adaptacji do polskich warunków klimatycznych może to być interesująca propozycja dla gospodarstw szukających dodatkowego źródła dochodu.
Tradycja i zastosowanie chrzanu
Chrzan ma w Polsce długą tradycję kulinarną. Przykładem jest chrzan świętokrzyski wpisany na listę produktów tradycyjnych. Przygotowuje się go ze świeżo startych korzeni o kremowo-białej barwie i ostrym, charakterystycznym zapachu. Jego smak jest wyraźny, lekko kwaśno-słodki.
Od pokoleń obecny jest na polskich stołach, zwłaszcza podczas świąt wielkanocnych. Jak podkreślają mieszkańcy regionu świętokrzyskiego, brak domowego chrzanu był kiedyś źle widziany, co najlepiej świadczy o jego znaczeniu w tradycji.
Chrzan to więc nie tylko roślina o dużym potencjale produkcyjnym, ale również ważny element kulinarnego dziedzictwa. Warto spojrzeć na niego nie jak na chwast, lecz jak na uprawę, która może się po prostu opłacać.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. TPR, MRIRW, bronisze.com.pl
