Jakość nasion ma znaczenie dla wschodów
Dla uzyskania właściwych wschodów duże znaczenie ma jakość nasion. Niektóre bardzo szybko tracą zdolność kiełkowania i z własnego zbioru trudno uzyskać zadowalające wschody. Wśród nich są np. arcydzięgiel, kozłek lekarski, lubczyk. Nasiona tych ziół należy wysiać zaraz po zbiorze, bo wiosenne raczej będą mizerne. Produkcję rozsady stosujemy w przypadku roślin o długim okresie wegetacji, ciepłolubnych lub takich, które chcemy uzyskać wcześniej.
Jakie zioła wysiać do skrzynek w marcu/kwietniu?
W marcu/kwietniu wysiewamy do skrzyneczek: bazylię (głębokość 1 cm), czarnuszkę siewną (1,5 cm), cząber (0,5 cm), hyzop (1 cm), kolendrę siewną, kminek zwyczajny i kozieradkę (1,5 cm), lawendę wąskolistną (1,5 cm), lebiodkę, pospolitą, majeranek i melisę (0,5 cm), ogórecznik (1–2 cm), ostropest plamisty (2–3 cm), rumianek pospolity (bez przykrycia), rutę zwyczajną (1–2 cm), szałwię lekarską (1–1,5 cm), tymianek (0,5 cm).
Nasiona najlepiej wysiewać do doniczek, paletek wielodoniczek, a także pojemników po jogurtach z dziurkami w dnie i drenażem z drobnych kamyków lub keramzytu. Naczynia wypełniamy lekką, przepuszczalną ziemią, najlepiej gotową z przeznaczeniem do produkcji rozsad, która jest pozbawiona patogenów oraz wzbogacona o składniki pokarmowe zabezpieczające potrzeby pokarmowe na początkowy etap rozwoju roślin.
Nasiona należy wysiać rzadko, niektóre tylko dociskając do podłoża, a inne przykrywając cienką warstwą ziemi bądź piasku, który chroni przed utratą wilgoci. Powierzchnię lekko spryskujemy, uważając, by nie przelać podłoża. Można przykryć szybą lub przezroczystą folią, plastikiem w celu utrzymania wilgoci. Trzeba pamiętać o codziennym wietrzeniu.
Naczynia ustawiamy w jasnym miejscu (parapet okienny) i utrzymywać temperaturę 20–22°C. Po wykształceniu pierwszych liści, jeśli siew był zbyt gęsty, rozsadę pikujemy do większych pojemników. Po 15 maja, gdy minie obawa przymrozków, rozsadę wysadzamy do gruntu po wcześniejszym tygodniowym zahartowaniu, które polega na wystawianiu codziennie na kilka godzin na zewnątrz, pod warunkiem że pogoda na to pozwala.
Małgorzata Wyrzykowska
