Ogórecznik – ziółko, które pachnie ogórkiem i efektownie wyglądaMałgorzata Wyrzykowska
StoryEditorOgród

Te zioła wysiej w marcu i kwietniu. Będą rosły jak szalone

21.03.2026., 10:00h

Coraz częściej zioła goszczą na naszych zagonkach – i to nie tylko na typowo ziołowych, lecz także kwietnych rabatach oraz w ogródkach warzywnych, tworząc zdrowe sąsiedztwo. Aby uniknąć niepowodzeń, warto o nie zadbać już na etapie produkcji rozsady, przestrzegając zasad i terminów siewu, choć te bywają różne i trudno się ich kurczowo trzymać. W niektórych rejonach (południowo-zachodnich) wysiewy i sadzenie rozsady może przypadać wcześniej, w innych (północno-wschodnich) później.

Jakość nasion ma znaczenie dla wschodów

Dla uzyskania właściwych wschodów duże znaczenie ma jakość nasion. Niektóre bardzo szybko tracą zdolność kiełkowania i z własnego zbioru trudno uzyskać zadowalające wschody. Wśród nich są np. arcydzięgiel, kozłek lekarski, lubczyk. Nasiona tych ziół należy wysiać zaraz po zbiorze, bo wiosenne raczej będą mizerne. Produkcję rozsady stosujemy w przypadku roś­lin o długim okresie wegetacji, ciepłolubnych lub takich, które chcemy uzyskać wcześniej.

Jakie zioła wysiać do skrzynek w marcu/kwietniu?

W marcu/kwietniu wysiewamy do skrzyneczek: bazylię (głębokość 1 cm), czarnuszkę siewną (1,5 cm), cząber (0,5 cm), hyzop (1 cm), kolendrę siewną, kminek zwyczajny i kozieradkę (1,5 cm), lawendę wąskolistną (1,5 cm), lebiodkę, pospolitą, majeranek i melisę (0,5 cm), ogórecznik (1–2 cm), ostropest plamisty (2–3 cm), rumianek pospolity (bez przykrycia), rutę zwyczajną (1–2 cm), szałwię lekarską (1–1,5 cm), tymianek (0,5 cm).

Nasiona najlepiej wysiewać do doniczek, paletek wielo­doniczek, a także pojemników po jogurtach z dziurkami w dnie i drenażem z drobnych kamyków lub keramzytu. Naczynia wypełniamy lekką, przepuszczalną ziemią, najlepiej gotową z przeznaczeniem do produkcji rozsad, która jest pozbawiona patogenów oraz wzbogacona o składniki pokarmowe zabezpieczające potrzeby pokarmowe na początkowy etap rozwoju roślin.

image
Wyprodukowana zdrowa rozsada to połowa sukcesu do założenia ogródka ziołowego
FOTO: Małgorzata Wyrzykowska

Nasiona należy wysiać rzadko, niektóre tylko dociskając do podłoża, a inne przykrywając cienką warstwą ziemi bądź piasku, który chroni przed utratą wilgoci. Powierzchnię lekko spryskujemy, uważając, by nie przelać podłoża. Można przykryć szybą lub przezroczystą folią, plastikiem w celu utrzymania wilgoci. Trzeba pamiętać o codziennym wietrzeniu.

image
Ogórecznik – ziółko, które pachnie ogórkiem i efektownie wygląda
FOTO: Małgorzata Wyrzykowska

Naczynia ustawiamy w jas­nym miejscu (parapet okienny) i utrzymywać temperaturę 20–22°C. Po wykształceniu pierwszych liści, jeśli siew był zbyt gęsty, rozsadę pikujemy do większych pojemników. Po 15 maja, gdy minie obawa przymrozków, rozsadę wysadzamy do gruntu po wcześniejszym tygodniowym zahartowaniu, które polega na wystawianiu codziennie na kilka godzin na zewnątrz, pod warunkiem że pogoda na to pozwala.

Małgorzata Wyrzykowska

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
21. marzec 2026 10:02