Potaszanki jako cysterki z ojcem Leszkiem na przeprawie przez Wartę w Owińskach, tuż obok klasztoruArchiwum
StoryEditorWieś i rodzina

Wieś pod Poznaniem zrobiła coś niezwykłego. Potaszanki zachwyciły ludzi

16.05.2026., 10:00h

Czasem koło gospodyń jest celem samym w sobie. A czasem pretekstem do tego, żeby robić rzeczy nieczęsto kojarzone z tą organizacją. Na przykład produkować ciasteczka własnego przepisu stworzonego na bazie średniowiecznych receptur i kręcić filmy o zakonnicach. Mieszkanki sołectwa Bolechówko-Potasze w gminie Czerwonak pod Poznaniem tego dokonały. Sławią w nim swoją okolicę, kultywują dziedzictwo i łączą przeszłość z teraźniejszością.

Na opowieść o Potaszankach, cysterkach, filmie i niezwykłych ciasteczkach zaprasza mnie Agnieszka Wolniewicz, członkini koła gospodyń Potaszanki w Bolechówku-Potaszach.

image
KGW Potaszanki
FOTO: Archiwum

Społeczniczka z Potaszanek ma przy domu jajkomat

Na podwórku, przy starej stodole i zabudowaniach gospodarczych częściowo wpisanych do rejestru zabytków, ciągnik. Przy domu – jajkomat, czyli szafka, w której w...

Pozostało 91% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
16. maj 2026 10:02