Lucyna, w stroju łowickim, z mamąArchiwum
StoryEditorWieś i rodzina

Na wsi u babci znalazła stroje przodków. Po latach postanowiła je odtworzyć

13.09.2026., 12:00h

Lucyna Osuchowska z Międzyborowa w gminie Jaktorów, w powiecie grodziskim ma dwa serca – łowickie i kurpiowskie. To drugie poprowadziło ją do kurpiowskiej twórczyni, która nauczyła ją szycia stroju. Teraz Lucyna sławi Kurpie w stroju swojego autorstwa podczas jarmarków i uroczystości religijnych w królestwie łowickiego pasiaka.

Lucynę Osuchowską poznałam podczas wywiadu z kołem gospodyń wiejskich „Sosenka w Międzyborowie”. Zdradziła wtedy, że sama uczy się szyć strój kurpiowski i ma już na tym polu pewne osiągnięcia. A także, że jeździ konsultować swój warsztat i dzieła do pewnej seniorki mieszkającej pod Kadzidłem. Skąd u Międzyborowianki taka miłość do Kurpi?

image
Lucyna Osuchowska w uszytym przez siebie według instrukcji Stanisławy Sucheckiej stroju kurpiowskim
FOTO: Archiwum
...

Pozostało 91% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
13. wrzesień 2026 12:02