Świnie po 3,60 zł/kg. Rolnicy nie wytrzymali: „Trzeba pogonić to dziadostwo”Canva, Solidarność Rolników Piotrków
StoryEditorCeny świń

Świnie po 3,60 zł/kg. Rolnicy nie wytrzymali: „Trzeba pogonić to dziadostwo”

30.10.2026., 11:00h

Polscy rolnicy mają dość obniżek cen skupu trzody chlewnej. Czwartkowe notowania wykazały kolejny spadek. Rolnicy nie kryją swojego oburzenia i mówią wprost, że tak dalej być nie będzie. – Trzeba pogonić to dziadostwo – mówi Janusz Terka z Solidarności Rolników Piotrków.

Spadek cen skupu świń na rynku trzody chlewnej

Ceny skupu świń na rynku trzody chlewnej znowu spadły. Jak ustalił portal topagrar.pl, w miniony czwartek średnia cena netto żywca wieprzowego spadła do poziomu 4,39 zł/kg, a w klasie E do 5,66 zł/kg. W wybranych skupach cena za żywiec wieprzowy spadła poniżej 4,00 zł/kg, jak np. w Tetragon Sp. z o.o., w którym cena wynosi 3,60 zł/kg. 

Ceny skupu świń z 29 października 2026 r. (zł/kg netto) wg topagrar.pl:

  • Mięsrol Roman Tocicki – 4,50 zł/kg (żywiec);
  • Cezary Słonczewski – 5,00 zł/kg (żywiec);
  • Firma Marcinkowscy Sp. z o.o. – 5,40 zł/kg (klasa E);
  • Mróz S.A. – 5,80 zł/kg (klasa E);
  • P.P.H.U. GRAMAR Sp. z o.o. – 4,80 zł/kg (żywiec);
  • Tetragon Sp. z o.o. – 3,60 zł/kg (żywiec);
  • Zakład Mięsny Dobrowolscy Sp. z o.o. – 5,90 zł/kg (klasa E);
  • Zakład Usługowo-Handlowy Wojciechowski – 4,30 zł/kg (żywiec);
  • ZM Kier – 4,30 zł/kg (żywiec);
  • ZM Rokita – 4,50 zł/kg (żywiec);
  • ZM Skiba – 5,70 zł/kg (klasa E);
  • ZM Mościbrody Sp. z o.o. – 4,10 zł/kg (żywiec), 5,50 zł/kg (klasa E).

Terka:  „Kryzys ma się naprawdę dobrze”

Kolejny spadek cen trzody chlewnej wywołał oburzenie wśród hodowców świń. Jak stwierdził Janusz Terka z Solidarności Rolników Piotrków, kryzys w branży ma się naprawdę dobrze.

 – W przypadku trzody chlewnej kryzys ma się naprawdę dobrze, a ceny powoli zjeżdżają w dół  – mówi w relacji na Facebooku.

"Zakłady mięsne zarabiają na świniach, a rolnicy ciągle na minusie"

Rolnicy przedstawili również zestawienie przychodów największych zakładów mięsnych skupujących świnie w Polsce. Z przedstawionego przez hodowców rozliczenia netto za rok 2024 wynika, że przychody netto dla wybranych przez nich podmiotów były następujące:

  • Animex Foods: 12,28 mld zł;
  • Sokołów S.A.: 5,74 mld zł;
  • Danish Crown: ok. 38,46 mld zł;
  • Gobarto S.A.: 3,73 mld zł;
  • Zakłady Mięsne Skiba S.A.: 1,70 mld zł.

Warto jednak dodać, że zysk netto za rok 2024 w tych firmach był następujący:

  • Animex Foods: 202,69 mln zł;
  • Danish Crown: ok. 788 mln zł;
  • Gobarto S.A.: 34,71 mln zł;
  • Zakłady Mięsne Skiba S.A.: 61,22 mln zł.

Natomiast Zakłady Mięsne Sokołów odnotowały stratę rzędu 10,15 mln zł.

Zobacz WIDEO:

Terka zapowiada mobilizację hodowców świń

Terka nie ukrywa, że sytuacja producentów trzody chlewnej staje się coraz trudniejsza. Jak podkreśla, przy spadających cenach skupu rolnicy nie widzą podobnych obniżek w sklepach. Jego zdaniem na tanim surowcu korzystają przede wszystkim zakłady mięsne, podczas gdy hodowcy ponoszą konsekwencje pogarszającej się koniunktury.

– Mówi się, że to rolnicy zarabiają. Nie, to nie rolnicy zarabiają. W tym momencie na tak tanim surowcu zarabiają tylko zakłady mięsne. Nic nie zmieniło się w sklepie, a u rolnika, niestety, się zmieniło – mówi Terka.

Przedstawiciel Solidarności Rolników Piotrków zaznacza, że producenci mogą samodzielnie sprawdzić, jak zmieniają się ceny i wyniki finansowe poszczególnych podmiotów. W jego ocenie sytuacja hodowców jest bardzo niekorzystna, a cierpliwość rolników powoli się kończy.

– Liczby nie kłamią i jeśli chodzi o rolników, to każdy może to sobie sprawdzić. Sytuacja jest w naszym przypadku bardzo niekorzystna. Ceny, jak spadały, tak spadają. Pieniądze jednak gdzieś są. Nasza cierpliwość się kończy. My wiecznie nie będziemy pracować na koncerny – ostrzega.

Rolnicy nie wytrzymali. „Trzeba pogonić to dziadostwo”

Terka zapowiada, że hodowcy nie zamierzają dłużej godzić się na obecną sytuację. Jak mówi, w najbliższych tygodniach mogą podjąć działania, by wyrazić swój sprzeciw wobec tego, co dzieje się na rynku trzody chlewnej.

– Sądzę, że w najbliższych tygodniach pokażemy swoje niezadowolenie i nie z tego względu, że nie mamy co robić, bo mamy co robić, ale nasza cierpliwość się skończyła – zapowiada.

W swojej wypowiedzi odniósł się również do wysokich cen paliw i dochodów koncernów paliwowych oraz państwa. Podkreślił, że rolnicy nie chcą być wykorzystywani przez silniejsze podmioty rynkowe.

– My nie będziemy niewolnikami. Czas powiedzieć głośno, że nie godzimy się na to wykorzystywanie. Trzeba pogonić to dziadostwo – podsumował Terka.

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. FB/Solidarność Rolników Piotrków, bizraport.pl

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
30. październik 2026 13:23