Jak powstrzymać wypadanie włosów?

Wieś i Rodzina
Data publikacji 27.08.2017r.

Choć ich grubość rzadko przekracza dziesiąte części milimetra, potrafią przesłonić wiele spraw. Ich utrata spędza wielu z nas sen z powiek, a nad ranem zmusza do nerwowego oglądania poduszki. Włosy – tak wiele w nich zależy od genów i kwestii od nas niezależnych. Ale wiele też możemy zrobić, by nawet rzadkie czy cienkie, wyglądały estetycznie i zdrowo.

O włosach zaczynamy myśleć, kiedy niedawno czyszczona szczotka znów domaga się zrobienia porządku. Albo kiedy podczas sprzątania znajdujemy włosy na gładkiej tafli parkietu czy na ścianach wanny. Tymczasem włos to skomplikowana materia i na jego kondycję wpływa wiele długo działających czynników. Dlatego utrzymanie fryzury w dobrej kondycji to praca, która po pierwsze nie powinna mieć przerw, a po drugie – jest rozłożona na całe tygodnie, a nawet miesiące.

Włos spaść musi


Najpierw przypatrzmy się naturze zdrowego włosa. Podstawową jego cechą jest to, że... wypada. Większość ludzi traci każdego dnia od 50 do ok. 100 włosów. Część z nich znajdzie się na poduszce, część w wannie i na szczotce i będzie to jak najbardziej naturalne. Takiego wypadania nawet nie zauważamy – nie powoduje ono dostrzegalnego rzednięcia na głowie, ponieważ w tym samym czasie rosną nam nowe włosy w miejscach po tych starych. Tzw. utrata włosów, czyli medycznie rozumiane wypadanie, ma miejsce wtedy, kiedy ten naturalny cykl wypadania–odrastania zostaje zaburzony albo też kiedy ulega zniszczeniu mieszek włosowy, a na jego miejscu tworzy się blizna.

Jak mama, jak dziadek

Nauka nie potrafi dziś dokładnie zdefiniować przyczyn wypadania włosów, ale wiadomo, że ma ono zwykle związek z przynajmniej jednym z czterech czynników – dziedzicznością, wahaniami hormonalnymi, chorobami i niektórymi lekami.

Z tym pierwszym niewiele możemy zrobić. Dziedziczność to zresztą najczęstsza przyczyna łysienia. Zwykle odbywa się ono w rodzinach według charakterystycznego, przewidywalnego wzorca. U mężczyzn jest to zwykle cofanie się linii włosów na czole i pojawianie się łysych „plam” na głowie, u kobiet jest to stopniowe przerzedzanie się włosów na całej głowie, przy czym najintensywniej dzieje się to na czubku głowy. Czynniki dziedziczne decydują też o momencie, kiedy zaczynamy tracić włosy. U wielu mężczyzn z pokolenia na pokolenie ten początek przypada już w okresie dojrzewania. Włosy nie tylko wypadają, ale stają się bardziej miękkie, wiotkie.

Hormony i choroby

Nierówna gospodarka hormonalna to drugi najczęstszy sprawca utraty włosów. U kobiet to bardzo częsta sytuacja i jest naturalna podczas ciąży i karmienia, na początku klimakterium, czyli przekwitania. Hormony zależą też od tarczycy, więc wiele problemów z jej funkcjonowaniem może powodować nadmierne wypadanie.

Czasowe łysienie mogą wywoływać infekcje skóry, jak np. liszaj. Wyleczona infekcja zwykle oznacza odrost włosów.

Nagle tracisz dużo włosów? To może być medyczna przypadłość zwana łysieniem plackowatym. Pojawia się ono, kiedy nasz własny system odpornościowy atakuje mieszki włosowe. Efektem są gładkie, okrągłe łyse powierzchnie na głowie. To schorzenie niestety często skutkuje trwałym wyłysieniem w wybranych miejscach. Ale taki skutek mogą mieć też inne choroby, jak liszaj płaski, toczeń i sarkoidoza. Zmianę owłosienia może powodować też radioterapia, której głowa była obiektem. Po naświetlaniach głowy nowe włosy mogą być słabsze.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Czytaj dalej

Partner serwisu