Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Rolnik jechał do punku skupu. ZGINĄŁ po tym jak w jego ciągnik wjechał motocykl

Paweł Mikos
Kategoria: Wiadomości
Rolnik jechał do punku skupu. ZGINĄŁ po tym jak w jego ciągnik wjechał motocykl
Wiadomości Wypadki
Data publikacji 19.08.2021r.

W Dębianach pod Sandomierzem doszło do tragicznego wypadku. Zderzył się tam ciągnik rolniczy Ursus z motocyklem. W wypadku ucierpiały trzy osoby, w tym 88-letni rolnik, który niestety zmarł na miejscu. A pod Lublinem Opel staranował ciągnik z wózkiem do hedera.

W poniedziałek 16 sierpnia 2021 roku doszło do tragicznego wypadku w miejscowości Dębiany pod Sandomierzem (woj. świętokrzyskie). Na drodze powiatowej zderzyły się ciągnik rolniczy Ursus z motocyklem Yamaha.

r e k l a m a

Dębiany: w wypadku ciągnika z motocyklem zginął starszy rolnik

Na miejsce wypadku skierowano strażaków z JRG w Sandomierzu i OSP z Obrazowa, policjaci oraz Zespół Ratownictwa Medycznego i helikopter LPR.

r e k l a m a

Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że do kraksy doszło, kiedy 88-letni rolnik skręcał z głównej drogi w lewo do punktu skupu owoców. Wówczas w prowadzony przez niego ciągnik Ursus z podpiętą przyczepą, na której znajdowały się skrzynki z wiśniami, uderzył motocykl Yamaha. W wypadku ucierpiały trzy osoby: 88-letni rolnik, 56-letnia pasażerka traktora oraz 25-letni motocyklista.

Niestety, pomimo starań ratowników, życia kierującego ciągnikiem rolniczym nie udało się uratować – informuje mł. kpt. Krzysztof Tabaka z KP PSP w Sandomierzu.

Obecnie policjanci ustalają wszystkie okoliczności tragicznego wypadku.

 

Rozpędzony Opel wjechał w ciągnik z wózkiem do hedera

To kolejny dramatyczny wypadek z udziałem rolników w ostatnim czasie. W piątek 13 sierpnia 2021 roku około godziny 21:30 na drodze Bychawa – Lublin (woj. lubelskie) rozpędzony Opel wjechał z impetem w tył doczepionego do ciągnika marki Ursus wózka do hedera. W wypadku zostały ranne trzy osoby: kierowca i pasażer ciągnika oraz kierowca opla.

Świadkowie zdarzenia podali policjantom, że kierowca auta osobowego w ogóle nie hamował przed ciągnikiem z wózkiem, tylko staranował poruszającą się przed zestaw i przez kilkanaście metrów pchał maszynę. Co istotne, wózek i ciągnik miały sprawne oświetlenie oraz oznakowania odblaskowe.

Paweł Mikos
Fot.  KP PSP Sandomierz 

Widziałeś już nasze video "W nowym TPR: dlaczego Mateusz Morawiecki najlepiej zna się na rolnictwie"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a