r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

Wilki rozszarpały psy we wsi. Rolnicy boją się o stada krów

Wiadomości Interwencja
Data publikacji 02.06.2020r.

Rozszarpał i zjadł mojego Reksa. Wcześniej zagryzł psa sąsiadów – alarmuje Janusz Burnat z Pielni w powiecie sanockim. – Tylko patrzeć, jak zaatakuje jakąś jałówkę. Rolnik obawia się o bezpieczeństwo ludzi i hodowanych przez siebie simentali, które wypasane są na bieszczadzkich łąkach.

r e k l a m a

Wilki grasują na Podkarpaciu. Pożarły już psa niejednego rolnika

Janusz Burnat mieszka w Pielni z dziada pradziada. Zajmuje się hodowlą bydła mlecznego, mleko odstawia do Mlekovity, oddziału w Sanoku. Jest też strażakiem ochotnikiem.

Opowiada, że gdy we wtorek rano 19 kwietnia wyszedł z domu, Reksa nie było koło budy. Hodowca po śladach krwi dotarł do oddalonego i ustronnego miejsca w zaroślach. Znalazł tam poszarpane szczątki swojego zwierzęcia.

Kilka dni wcześniej swojego psa w takich samych okolicznościach i niemalże w tym samym miejscu stracili sąsiedzi Janusza Burnata.

– Po tym jak wilki zagryzły i zjadły psa sąsiadów, który był znacznie większy od mojego, przez pewien czas zamykałem Reksa na noc. I już pierwszej nocy, gdy został na dworze wilk przyszedł po niego…

Rolnik zaprowadził nas na miejsce, gdzie jeszcze widać ślady po uczcie drapieżników. Po przejściu strumienia, w zaroślach, pokazuje ślady pozostałe po obu psach.

Najpierw pies, potem jałówka. Gospodarze obawiają się o swoje bydło

r e k l a m a

– Ale wilki zabijają nie tylko psy. Kilka kilometrów stąd zaatakowały kiedyś jałówkę – mówi. – Spotkanie z takim zwierzęciem to nie przelewki. Ludzie się boją. Niektórzy w naszej wsi obawiają się teraz chodzić do lasu.

Nasz Czytelnik podkreśla, że w okolicy nie brakuje dzikich zwierząt, są rysie i właśnie wilki. Wilki to gatunek chroniony, ale w uzasadnionych przypadkach wójt gminy może starać się o zgodę na odstrzał. Tak np. było w ub. roku w Solinie, gdzie wójt o taką zgodę wystąpił.

– Wilki nie powinny być pod ochroną – mówi tymczasem Janusz Burnat. – Kogoś, kto to wymyślił, wysłałbym nocą do lasu, niech sobie z nimi radzi sam gołymi rękami.

Będzie odstrzał wilków? Gmina może o taki wystąpić

Urząd Gminy w Zarszynie nie zdecydował się na razie na taki ruch, jak urzędnicy z Soliny. Ale na swojej stronie internetowej zamieścił informacje dla mieszkańców z apelem o zabezpieczanie swoich zwierząt w związku z dwoma stwierdzonymi niedawno przypadkami zagryzienia psów przez wilki w Pielni.

– Dwadzieścia lat ochrony wilka zrobiło swoje – mówi Andrzej Piotrowski, sekretarz gminy Zarszyn. – Dawniej na naszych terenach nie spotykało się tych zwierząt, teraz ich nie brakuje. Bywa, że atakują psy, notujemy również ataki na bydło. Dochodziło do tego m.in. w przypadku hodowli prowadzonej przez Zakład Doświadczalny Instytutu Zootechniki PIB Odrzechowa.

Wilki polują na zwierzynę leśną ale i hodowlaną

Bardzo zmniejszyła się populacja saren, na które wilki polują. Wilki grasujące w Bieszczadach dają się we znaki mieszkańcom nie tylko Pielni. W ub. roku w Rabem zaatakowały i zagryzły konia. W Bandrowie Narodowym zaatakowały w kilku gospodarstwach. Straty to: dwie jałówki, źrebak i dziesięć owiec. A w Hoszowie jednej nocy zabiły kilkanaście psów.

Bez odszkodowania - informuje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie

Nasz Czytelnik zgłosił sprawę zagryzienia swojego psa na policji. Skontaktował się też z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Informacja, którą tam otrzymał zbulwersowała go. Niestety, polskie prawo nie przewiduje odszkodowania w przypadku zabicia przez wilka psa niepochodzącego z hodowli. Co innego jeśli zakup psa jest udokumentowany i można określić jego wartość.

Gdyby pies przeżył to kwestie finansowe wyglądałyby inaczej

Można natomiast starać się o pieniądze na leczenie weterynaryjne, w przypadku gdy pies, także zwykły kundel, zostanie przez dzikie zwierzę poraniony. Można też starać się o refundację kosztów utylizacji zabitego przez wilka psa, także w przypadku, gdy dotyczy to zwierzęcia nierasowego. Pan Janusz jest zdania, że to kolejny nieżyciowy przepis, który powinien zostać zmieniony. – Proszę powiedzieć, a jakie to ma znaczenie czy wilki zjedzą psa rasowego czy nierasowego? Czy ten drugi jest jakiś gorszy?

Krzysztof Janisławski
fot. K. Janisławski

Widziałeś już nasze video "To Was zaskoczy. Jak Artur Puzio tłumaczy jazdę po polu?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody