Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Złamany słup i zerwana linia utrudnia pracy rolnikowi, ale operator ma czas

Tomasz Ślęzak
Kategoria: Wiadomości
Złamany słup i zerwana linia utrudnia pracy rolnikowi, ale operator ma czas
Wiadomości Interwencja
Data publikacji 29.05.2022r.

Przez pole naszego Czytelnika przebiega napowietrzna linia telefoniczna. Gdy pod koniec lutego 2022 roku jeden ze słupów się złamał, dopiero interwencja TPR skłoniła firmę Orange do usunięcia awarii, co nastąpiło 20 kwietnia.

Wiatr łamał drzewa i słupy jak zapałki

Józef Wojciechowski wraz z córką Izabelą i zięciem Jakubem Kubińskim prowadzą gospodarstwo specjalizujące się w produkcji roś­linnej w Srebrnikach w gminie Kowalewo Pomorskie. Uprawiają zboża, kukurydzę, buraki cukrowe. Ważną roślinę w płodozmianie stanowi rzepak. Na przełomie stycznia bieżącego roku przez niektóre tereny powiatu toruńskiego przechodziły porywiste wiatry. Żywioł miejscowo powodował straty głównie w zabudowaniach gospodarskich. Nie doszło przy tym do strat na dużą skalę. Wichura ominęła gospodarstwo w Srebrnikach. Uczyniła jednak spustoszenie na działce gospodarzy, na której jest plantacja rzepaku. Uszkodzeniu nie uległy jednak rośliny, lecz infrastruktura telekomunikacyjna.

W wyniku silnych porywów wiatru na mojej plantacji został złamany słup telefoniczny, a w pozostałych miejscach kable spadły na ziemię. Z racji tego, iż w rzepaku rozpoczęcie prac polowych następuje najwcześniej, zgłosiłam awarię poprzez infolinię do właściciela słupa – Orange SA. Osoba obsługująca przyjęła zgłoszenie i poinformowała, iż czas na usunięcie awarii wynosi 30 dni kalendarzowych. Przy zgłoszeniu podałam informację, iż ta awaria uniemożliwia nam rozpoczęcie prac polowych. Marzec był wyjątkowo zimny i suchy, więc wjazd w pole został przesunięty w czasie – poinformowała nas Izabela Kubińska.

Kable na betonowych słupach są rozwieszone przez całą szerokość działki. Jej areał to 20 ha. Linia oddalona jest kilkadziesiąt metrów od drogi łączącej Kowalewo Pomorskie z Golubiem-Dobrzyniem na terenie sołectwa Napole. Jeden z betonowych słupów został złamany i zaległ na gruncie. Doprowadziło to do tego, że kabel leżał na ziemi także pomiędzy pozostałymi słupami znajdującymi się na polu.

Chłodna wiosna spowodowała, że wegetacja rzepaku nie przebiegała intensywnie. Kiedy jednak nadszedł marzec, możliwy stał się wiosenny wysiew nawozów. Słup oraz zalegający na ziemi kabel uniemożliwiały swobodny przejazd ciągnikiem z rozsiewaczem nawozów. Był to okres, kiedy jeszcze nie zachodziła konieczność wykonywania oprysków.

30 dni minęło i nic się nie wydarzyło

r e k l a m a

Na usunięcie zgłoszonej awarii czekaliśmy cierpliwie 30 dni. Nic się nie wydarzyło. Nie pojawiła się żadna ekipa, która dokonałaby naprawy słupa telefonicznego i naciągnęłaby kabel na wysokość umożliwiającą przejazd maszyn rolniczych. Wykonaliśmy jeszcze jeden telefon. Na infolinii zostałem poinformowany, że szkoda została usunięta, a słup telefoniczny jest naprawiony – taka informacja widniała w systemie. W rzeczywistości jednak na naszym polu nic się nie wydarzyło. Słup i kabel leżały niezabezpieczone. Konsultant telefoniczny poradził, abyśmy ponownie złożyli zawiadomienie o awarii, tym razem z informacją, że wiszące kable zagrażają życiu i zdrowiu ludzi – wspomina Józef Wojciechowski.

Wzmianka o tym, że kabel stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa, miała spowodować, że likwidacja szkody nastąpi w ciągu 48 godzin. Informacja ta nie mijała się z prawdą. Nadchodził czas intensywnych wiosennych zabiegów polowych, a pracujące maszyny w pobliżu niezabezpieczonej infrastruktury telekomunikacyjnej mogły stanowić niebezpieczeństwo dla operatorów i sprzętu rolniczego.

I znowu nic. Operator się nie pofatygował

– Po tym czasie również nic nie zostało zabezpieczone. Na infolinii poprosiłem o numer telefonu do techników odpowiedzialnych za usuwanie tego typu awarii, ale nikt nie potrafił mi pomóc. Zrezygnowany, mając na uwadze zbliżające się deszcze i konieczność wjazdu na pole, z pomocą pracowników sam musiałem prowizorycznie zabezpieczyć słup i wiszące kable – wspomina Józef Wojciechowski.

Kolejne telefony na infolinię operatora telefonicznego nie przynosiły żadnego skutku. Konsultanci informowali, że w systemie mają zaznaczone, iż słup oraz kabel zostały naprawione. Nie było więc żadnej innej ścieżki jej zgłoszenia. Konsultanci nie potrafili w żaden inny sposób pomóc, a nasi Czytelnicy pozostawali z kablem nisko zwisającym nad plantacją rzepaku.

Rodziły się też dodatkowe wątpliwości. Czy zerwanie kabla w przypadku przejechania pod nim wysokiego opryskiwacza będzie powodować jakieś konsekwencje prawne i finansowe? Wszak według systemu operatora awaria była usunięta, a infrastruktura teleinformacyjna nie zagrażała bezpieczeństwu wykonywania prac polowych.

– Przez ten kabel i słup ponosiliśmy dodatkowe koszty. Nie mogliśmy korzystać ze ścieżek techno­logicznych. Musieliśmy omijać słupy. Nie tylko niszczyliśmy rośliny rzepaku, wytyczając ścieżki alternatywne. Nie mogliśmy w efektywny sposób stosować nawozów i innych środków. Przy aktualnych cenach tych elementów produkcji rolnej ponosiliśmy ogromne straty. Kontakt z Orange jest możliwy tylko przez infolinię. Tam nie otrzymujemy żadnych nowych informacji poza tą, że dla ich systemu problemu nie ma, dlatego potrzebujemy pomocy „Tygodnika Poradnika Rolniczego” – mówi Izabela Kubińska.

W gospodarstwie w Srebrnikach byliśmy 14 kwietnia. Dzień później wysłaliśmy pytania oraz zdjęcie linii do biura prasowego Orange. Zapytaliśmy między innymi o to, dlaczego system twierdzi, iż awaria została usunięta, oraz czy nasi Czytelnicy wobec tego mogą swobodnie wykonywać prace polowe, przejeżdżając pod linią telefoniczną maszynami, których wysokość znacznie przekracza 2 m. Chcieliśmy się dowiedzieć, w jaki sposób usterki można zgłaszać operatorowi. Na reakcję Orange nie trzeba było długo czekać.

Tomasz Ślęzak
fot. T. Ślęzak

– Pierwsze zgłoszenie w tej sprawie otrzymaliśmy pod koniec lutego. W tym okresie, po silnych wiatrach, które przetoczyły się przez teren województwa kujawsko-pomorskiego, odnotowaliśmy bardzo dużą liczbę podobnych zgłoszeń. Mając na uwadze bezpieczeństwo mieszkańców, w pierwszej kolejności zajmowaliśmy się zdarzeniami, które stwarzały bezpośrednie zagrożenie dla życia, zdrowia lub mienia. W omawianym przypadku, po weryfikacji sprawy w terenie, zostały zaplanowane prace nad usunięciem awarii. W międzyczasie otrzymaliśmy kilkakrotnie ponowne zgłoszenia, które były opisywane przez partnerów technicznych jako zdublowane, ponieważ prace w tym miejscu były już zaplanowane do realizacji. Stąd błędna interpretacja konsultantów infolinii, którzy przedwcześnie przekazali, że prace zostały już zakończone. Awaria została usunięta 20 kwietnia, słup wymieniono, a kable podwieszono do przepisowej wysokości. W załączeniu zdjęcie przed realizacją i po niej. Jeżeli chodzi o sposób zgłaszania takich spraw, zachowana została właściwa droga – wszelkie usterki najlepiej zgłaszać, korzystając z infolinii Orange (numer tel. *100 lub 510 100 100).

Biuro Prasowe Orange Polska

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody