Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Produkcja mleka, opasów czy żyta hybrydowego - co daje rolnikom największy dochód?

Beata Dąbrowska
Kategoria: Polskie mleko
Produkcja mleka, opasów czy żyta hybrydowego - co daje rolnikom największy dochód?
Polskie mleko Dobry hodowca
Data publikacji 08.12.2021r.

Emilia i Mariusz Ostrowiccy samodzielnie zarządzają swoim gospodarstwem od ponad dwóch lat. Zdecydowali, że równolegle prowadzić będą trzy gałęzie produkcji rolniczej: produkcję mleka, opas bydła oraz uprawę żyta hybrydowego. Która z tych produkcji zapewnia rolnikom z Mazowsza największe i stabilne dochody?

Wydajność krów rośnie z roku na rok

Państwo Ostrowiccy pracują w przekazanej przez rodziców uwięziowej oborze. Nie jest łatwo, bowiem to starego typu, stropowy budynek, w którym utrzymują 50 krów mlecznych.

I właśnie na utrzymaniu takiej wielkości pogłowia, ale coraz bardziej wydajnego, najbardziej nam zależy – stwierdziła na początku naszej wizyty Emilia Ostrowicka.

Stado objęte jest oceną użytkowości mlecznej od ponad 20 lat, którą rozpoczął i prowadził ojciec pana Mariusza. Niemniej, całkowite objęcie sterów przez następców zmieniło hodowlane i produkcyjne priorytety.

Staramy się, by z roku na rok wydajność naszych krów rosła i jak na razie cel ten udaje nam się osiągać. Obecnie każda sztuka daje średnio w laktacji ponad 8000 kg mleka. Owszem, moglibyśmy postęp w tym zakresie przyspieszyć, ale większa mleczność oznacza wyższe koszty, dlatego też, często metodą prób i błędów, wydajność naszego stada zwiększamy, mając jednak na uwadze utrzymanie kosztów w ryzach – tłumaczyła pani Emila zaznaczając, że uzyskanie dobrych wyników produkcyjnych wymaga też wielu lat pracy.

Każdego dnia dój liczącego 50 krów stada, utrzymywanego w uwięziówce zajmuje gospodarzom 5 godzin. I jest to największa – ich zdaniem – uciążliwość tego typu budynków

  • Każdego dnia dój liczącego 50 krów stada, utrzymywanego w uwięziówce zajmuje gospodarzom 5 godzin. I jest to największa – ich zdaniem – uciążliwość tego typu budynków


Cielęta mieszańcowe lepiej się odchowują

r e k l a m a

Nie byłoby to oczywiście możliwie bez genetycznej poprawy utrzymywanych zwierząt, stąd też w rozrodzie stada państwo Ostrowiccy wykorzystują nasienie coraz lepszych rozpłodników z oferty PH Konrad oraz Mazowieckiego Centrum Hodowli i Rozrodu Zwierząt. Część sztuk inseminowana jest nasieniem buhajów rasy simentalskiej. W ten sposób – jak zgodnie przyznają rolnicy – uzyskują sztuki mieszańcowe, które (w porównaniu z czystym hf-em) są zdrowsze, odporniejsze, a cielęta pochodzące z takich krzyżowań zdecydowanie lepiej się odchowują. Wiele takich sztuk kierowana jest także do opasu.

Dwa lata temu hodowcy zakupili wentylator, by w okresie letnim zminimalizować stres cieplny. Jak przyznali, odkąd pracuje on w oborze wydajność wzrosła

  • Dwa lata temu hodowcy zakupili wentylator, by w okresie letnim zminimalizować stres cieplny. Jak przyznali, odkąd pracuje on w oborze wydajność wzrosła

Opas jałówek jest łatwy i opłacalny

Poza krowami mlecznymi utrzymujemy także 50 sztuk jałówek opasowych, które sprzedajemy w wadze 600–650 kg i które stanowią drugie źródło dochodu – informuje pan Mariusz dodając, iż opas jałowizny nie wymaga tak dużego nakładu pracy, jest łatwiejszy, bowiem jałówki praktycznie nie chorują i – co ważne – jest opłacalny.

Kolejnym, niezbędnym warunkiem wykorzystania potencjału produkcyjnego stada jest zapewnienie mu odpowiedniego żywienia. I te kwestię hodowcy starają się nieustannie doskonalić.

Przede wszystkim zaczęliśmy od poprawy jakości produkowanych pasz. Wiele gruntów zostało przeoranych i do uprawy wprowadziliśmy chociażby szlachetne odmiany traw i ich mieszanki z lucerną i koniczyną – wymienia gospodarz. – Koniczynę, lucernę i trawy szlachetne przechowujemy na pryzmie, zielonkę zbieraną ze słabszych użytków torfowych konserwujemy w balotach i skarmiamy jest jałowizną.

r e k l a m a

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a