Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Żywienie krów: sianokiszonka z koniczyny lepsza od kiszonki z kukurydzy?

Żywienie krów: sianokiszonka z koniczyny lepsza od kiszonki z kukurydzy?
Polskie mleko Żywienie krów
Data publikacji 08.10.2020r.

Produkcja mleka w warunkach górskich rządzi się swoimi prawami, dlatego Stanisław Roś woli karmić swoje krowy rasy simental sianokiszonką z koniczyny niż kiszonką z kukurydzy, chociaż jest to pasza mniej energetyczna, a bardziej białkowa.

Mniej energetyczna, ale tańsza pasza

Koszty uprawy kukurydzy u nas na Podkarpaciu są bardzo wysokie, jest to też uprawa najbardziej pracochłonna ze wszystkich roślin pastewnych. Pod kukurydzę co roku trzeba uprawić ziemię, a jadąc pod górę traktor spali znacznie więcej paliwa. Trzeba doliczyć koszt nawozów, środków ochrony roślin no i usługowego zbioru kukurydzy na kiszonkę. Razem wychodzi pokaźna suma. Zaś uprawy koniczyny odnawiamy co 3 lata. Zbieramy ją sami, gdyż mamy prasę zwijającą i owijarkę. Oczywiście nie dostarczy krowie tyle energii co kiszonka z kukurydzy, ale nasze krowy rasy simentalskiej nie są pod tym względem tak wymagające jak hf-y.

r e k l a m a

Z drugiej strony, koniczyna ma stosunkowo dużo białka i jest mlekopędna – podkreślił Stanisław Roś, dodając, że kiedyś, gdy jeszcze suszył na polu koniczynę i zbierał ją jako siano, uprawy odnawiał rzadziej bo co 5 lat. Powód był prosty, nasiona koniczyny wykruszały się podczas suszenia i dawało to efekt podsiewu.

Hodowcy postawili na simentale

Rolnik sporządza sianokiszonkę z pierwszego i drugiego pokosu koniczyny, która stanowi podstawową paszę w okresie zimowym. Zaś trzeci odrost koniczyny użytkowany jest w formie wypasu. Krowy na pastwiska wychodzą wczesną wiosną i korzystają z nich do późnej jesieni. Wraz ze słabnącymi odrostami runi, zwiększa się ich dokarmianie w oborze, do której schodzą na dój. Dokarmiane są głównie sianem, ale też sianokiszonkę i śrutami zbożowymi.

r e k l a m a

Nie chcemy innej rasy jak simental, bo inna w naszych warunkach nie wytrzyma. Eksperymentowałem z hf-ami, ale te przegrały z surowymi warunkami górskiego wypasu. Simental jest rasą odporną, ma mocne nogi i racice, a jednocześnie w wyniku doskonalenia genetycznego z pokolenia na pokolenie coraz bardziej wydajną pod względem produkcji mleka – oznajmił Stanisław Roś, dodając, że przeciętna krowa rasy simentalskiej w warunkach jego gospodarstwa, przy wypasie, może być utrzymywana nawet przez 10 lat. Jednak wymiana następuje z reguły szybciej, a decyduje o tym wejście w produkcję nowej pierwiastki. Wszak każde następne pokolenie jest lepsze, co zwłaszcza widać po mleczności.


  • Obora uwięziowa
Wypas potrwa do późnej jesieni
  • Wypas potrwa do późnej jesieni
Legowiska ścielone są słomą
  • Legowiska ścielone są słomą

Nasienie z najwyższej półki

Rolnik nie oszczędza na genetyce i wybiera nasienie z wyższej półki, a to nierzadko kosztuje 150–160 zł za porcję. Korzysta z oferty nasienia buhajów z Małopolskiego Centrum Biotechniki w Krasnem. Przeważnie są to buhaje niemieckie, ostatnio najczęściej w kryciu wykorzystuje nasienie buhaja Mahut.

Stanisław Roś, podobnie jak jego żona, pracuje także zawodowo poza gospodarstwem. Jest listonoszem. Zatem nie narzeka na brak zajęć, i jak przyznaje, nie poprowadziłby gospodarstwa, gdyby nie pomoc żony, syna i synowej. Jest też aktywnym działaczem społecznym, m.in. pełni funkcję prezesa OSP Zahoczewie oraz prezesa i założyciela Stowarzyszenia „Nasze Dzieci” prowadzącego Niepubliczną Szkołę Podstawową w Nowosiółkach, która przetrwała tylko dzięki stowarzyszeniu, wszak była przeznaczona do likwidacji.


  • Grażyna i Stanisław Rosiowie gospodarują wspomagani przez syna Sylwestra i synową Kamilę we wsi Nowosiółki (pow. leski, gm. Baligród). Z 16,5 ha własnych ponad 10 ha to grunty orne (zboża, koniczyna, ziemniaki), 2,5 ha zajmują trwałe użytki zielone, a na pozostałych prawie 4 ha rośnie las. Rolnicy dodatkowo dzierżawią 4 ha łąk i pastwisk. Utrzymują 15 sztuk bydła rasy simentalskiej w typie mlecznym, w tym 12 krów i 3 jałówki. Rocznie dostarczają 70 tys. l mleka do Spółdzielni Mleczarskiej Mlekovita – Oddział w Sanoku.
    Na zdjęciu Kamila Roś z córką Emilką
     
Andrzej Rutkowski
Zdjęcia: Andrzej Rutkowski

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a