Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Jakie są ceny obornika, gnojowicy, słomy, siana i sianokiszonki?

Dorota Kolasińska
Kategoria: Rynki rolne
Jakie są ceny obornika, gnojowicy, słomy, siana i sianokiszonki?
Rynki rolne
Data publikacji 10.04.2022r.

Ceny słomy, siana, a także obornika poszły w górę. Sprawdź, ile kosztują pasze objętościowe i nawóz naturalny w poszczególnych województwach.

Drogi obornik, gnojowica, słoma, siano i sianokiszonka

Drożeją wszystkie środki produkcji, zdrożało też siano oraz sianokiszonka. Co prawda zawsze na wiosnę, przed pierwszym pokosem, ich ceny rosły, bo rolnikom kończyły się zapasy, ale tym razem podwyżki są znaczne. Dodatkowo więcej trzeba zapłacić za słomę i obornik. Ich ceny wywindowały bardzo drogie nawozy.

Oczywiście w zależności od jakości, ilości zakupu i województwa stawki za obornik, gnojowicę, słomę, siano i sianokiszonkę są bardzo różne, jednak trend rosnących cen jest ten sam. Przyjrzeliśmy się więc, jakie są ceny w poszczególnych województwach.

r e k l a m a

Jakie są ceny obornika i gnojowicy?

Województwo

r e k l a m a

Obornik bydlęcy zł/t

Obornik kurzy zł/t

Gnojowica zł/1000 l

Mazowieckie

Wideo - Wiosna na Broniszach: Ceny buraków czerwonych i kapust zaskoczyły rolników. Po ile są inne warzywa?

Idź do wideo

80

50-70

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Tygodnik Poradnik Rolniczy – dwuletnia prenumerata

Tygodnik Poradnik Rolniczy – dwuletnia prenumerata

Płacisz tylko

477,00 zł SPRAWDŹ

15

Wielkopolskie

50-60

80

20

Śląskie

50-60

30

10

Warmińsko-mazurskie

30-50

70

10

Opolskie

45

40-50 (pomiot 75)

25

Lubelskie

40-60

80-100

20

Lubuskie

60-120

100

15

Łódzkie

60-70

100

20

Kujawsko-pomorskie

55-75

60-65

25

Dolnośląskie

80

55

20

Małopolskie

50-70

-

20

Podkarpackie

50-150

40-50

25

Podlaskie

40-50

30-50

10

Pomorskie

50-80

100

10

Zachodniopomorskie

50-100

50-100

15

Świętokrzyskie

60

100

10


Ceny obornika rok do roku wzrosły od 20 do 40 proc. Stawka zależy od województwa i zagęszczenia w danym województwie gospodarstw utrzymujących bydło i drób. Np. na Podkarpaciu za obornik bydlęcy trzeba zapłacić nawet 150 zł/t, ale na Warmii i Mazurach potrafi kosztować pięć razy mniej, czyli 30 zł/t. 

Z kolei obornik kurzy jest najdroższy w woj. lubelskim, pomorskim, zachodniopomorskim i świętokrzyskim. Cena za tonę dochodzi tam do 100 zł.

Warto zaznaczyć, że część sprzedających oferuje usługę załadunku i dowozu (najczęściej wtedy stawka jest prawie dwukrotnie wyższa), za rozrzucenie obornika trzeba zapłacić około 230-250 zł za ha (za tonę około 15 zł).

Gnojowica kosztuje średnio 10-25 zł za 1000 l/m3. Za wywóz  trzeba zapłacić około 60 zł za zbiornik 6 tys. l. Za większą beczkę - np. o pojemności 20 tys. l - zapłacimy za godzinę ok 300 zł.

Ceny słomy, siana i sianokiszonki też poszły w górę

Podobnie jak obornik, słoma również poszła do góry, zarówno ta wykorzystywana na pasze, jak i na ściółkę. Mocno zdrożało też siano i sianokiszonka w belach.

Z pewnością na stawki mają też wpływ wzrosty cen pasz treściwych dla bydła, trzody i drobiu, za które trzeba było w lutym br. zapłacić powyżej 1,8 tys. za tonę. Resort rolnictwa podaje, że w porównaniu do 2021 r., rolnicy musieli zapłacić za mieszanki o 10-15 proc. więcej, a w porównaniu do 2020 r. nawet od 20 do 40 proc. więcej. 

Województwo

Siano zł/belę

Słoma zł/belę

Sianokiszonka zł/belę

Mazowieckie

70-100

80

100

Wielkopolskie

60-70

40-70

60-100

Śląskie

45-100

45-50

100

Warmińsko-mazurskie

70

40-60

55-90

Opolskie

60-90

40-50

70-90

Lubelskie

50-100

40-50

50-70

Lubuskie

50-80

40-50

60-100

Łódzkie

60-100

55

100

Kujawsko-pomorskie

200

120

120

Dolnośląskie

80-100

50-60

70-85

Małopolskie

80

80 (kostka 4 zł)

90-100

Podkarpackie

80

40

70-120

Podlaskie

60-90

80-100

100

Pomorskie

70-80

40-60

120

Zachodniopomorskie

60-120

40-70

100-140

Świętokrzyskie

80

40-45

70-90


Ceny sianokiszonki są mocno zróżnicowane. Za belę trzeba zapłacić od 50 zł nawet 140 zł (120 cm średnicy) w zależności od terminu pokosu (pierwszy jest najdroższy, bo zawiera najwięcej białka), ale także składu. Najwyższe ceny są na Podkarpaciu i na Zachodnim Pomorzu. Więcej zapłacimy za sianokiszonkę z traw i motylkowatych niż z samych traw.

Siano w zależności od pokosu i ubicia oraz średnicy beli kupimy za 50-120 zł (od 4 do 6 zł za kostkę). Znów najwięcej liczą sobie sprzedawcy z woj. zachodniopomorskiego. Nawet trzy razy mniej zapłacimy na Śląsku.

Słoma też poszła w górę, w zależności od województwa i rodzaju (pszenica, owies, jęczmień) trzeba zapłacić od 40 do 80 zł za belę. Nadal dużo ofert dotyczy sprzedaży słomy w kostkach (4-5 zł za szt.). W tym przypadku oprócz wysokich cen nawozów i obornika wpływ na koszty słomy, ale również siana czy sianokiszonki ma wpływ rosnące zapotrzebowanie wynikające z kurczących się zapasów w gospodarstwach. Czynniki nałożyły się na siebie niestety tworząc mocną górkę.  

Niemcy obawiają się suszy. Ceny słomy i siana poszły mocno w górę 

Niemieccy hodowcy również zmagają się z wysokimi cenami siana i słomy. Przed pierwszym pokosem ceny siana za Odrą rosną. W marcu tamtejsi rolnicy musieli zapłacić od 116 do 135 euro za tonę. Jeśli przyjmiemy, że standardowa belka 120 cm siana waży 180-200 kg, to za jedną belę niemieccy rolnicy muszą zapłacić około 110 zł. A biorąc pod uwagę suszę w Niemczech, ceny jeszcze mogą pójść w górę. Jest to tym bardziej dotkliwe dla tamtejszych farmerów, bo przyzwyczaili się do niskich stawek w ubiegłym roku. Wtedy to w wielu regionach Niemiec zbiory traw były bardzo dobre.

Z kolei ceny słomy w Niemczech od czterech miesięcy drastycznie rosną. Rolnicy w zależności od regionu muszą zapłacić za tonę od 98 do 120 euro za tonę. To w przeliczeniu na złotówki daje 90-100 zł za belę o wadze 120-200 kg.
 

Dorota Kolasińska na podst. olx.pl/sprzedajemy.pl/ODR/agrarheute.com
fot. arch

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a