Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

IUNG stwierdza suszę w całym kraju. Ale rolnicy nie mogą szacować strat, bo aplikacja suszowa nie działa

Kamila Szałaj
Kategoria: Uprawa
IUNG stwierdza suszę w całym kraju. Ale rolnicy nie mogą szacować strat, bo aplikacja suszowa nie działa
Uprawa
Data publikacji 19.07.2022r.

IUNG po raz kolejny stwierdził suszę rolniczą w całym kraju. Tymczasem rolnicy nie mogą złożyć wniosku o szacowanie strat, bo aplikacja suszowa nie działa. Gdzie i w jakich uprawach niedobory wody są największe?

Susza rolnicza utrzymuje się w całej Polsce 

Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa opublikował raport, z którego wynika, że mimo ostatnich opadów deszczu susza rolnicza nadal występuje w całym kraju. 

W szóstym okresie raportowania tj. od 11 maja do 10 lipca 2022 roku średnia wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW), na podstawie którego dokonywana jest ocena stanu zagrożenia suszą była ujemna, wynosiła -113 mm.  – poinformował prof. dr hab. Wiesław Oleszek, dyrektor IUNG.

r e k l a m a

Gdzie susza jest największa?

Deficyt wody dla roślin uprawnych występował w całym kraju. Największe niedobory wody stwierdzono na na terenie Niziny Śląskiej od -160 do -219 mm. Bardzo duży niedobór wody notowano również w Kotlinie Sandomierskiej od –160 do–209 mm. Duże niedobory stwierdzono także na terenie Polesia Lubelskiego i na Wyżynie Lubelskiej od -160 do –199 mm. 

IUNG potwierdził występowanie suszy rolniczej powodującej obniżenie plonów przynajmniej o 20 proc. na terenie wszystkich województw.

Najgorsza susza jest w rzepaku i rzepiku 

IUNG ocenia, że od 11 maja do 10 lipca 2022 roku występowała w dwunastu uprawach:

  • Rzepaku i rzepiku,
  • Zbóż jarych
  • Krzewów owocowych,
  • Kukurydzy na ziarno,
  • Kukurydzy na kiszonkę,
  • Roślin strączkowych,
  • Zbóż ozimych,
  • Truskawek,
  • Warzyw gruntowych,
  • Tytoniu,
  • Drzew owocowych,
  • Chmielu.

Susza najbardziej dotknęła uprawy rzepaku i rzepiku. Zagraża tym roślinom w 1373 gminach na terenie całej Polski, choć najbardziej w Wielkopolsce i w woj. lubuskim.

Suszę odnotowano również w uprawach zbóż jarych. Wystąpiła też w 15 województwach (poza podlaskim), w 612 gminach.

r e k l a m a

Także w uprawach krzewów owocowych wystąpił deficyt wody. IUNG stwierdził ją w 590 gminach.

Suszę rolniczą odnotowano też w uprawach kukurydzy na ziarno i w kukurydzy na kiszonkę w 525 gminach.

W 388 gminach stwierdzono suszę w uprawach roślin strączkowych. Jeśli zaś chodzi o zboża ozime zagrożonych było 348 gmin.

Rolnicy bez plonów i bez pomocy. Aplikacja suszowa nie działa

Choć IUNG stwierdza suszę na polach, rolnicy nie mogą zgłosić wniosku o szacowanie strat w gospodarstwach, bo są problemy z aplikacją suszową. Izby rolnicze apelują więc do rządu o podjęcie pilnych działań w tym zakresie. Część działaczy domaga się także ogłoszenia klęski suszy

- Kłosy koszonych zbóż są w wielu przypadkach praktycznie puste, zawartość łuszczyn rzepaku też nie rokuje dobrze. Zwierzęta wypuszczone na pastwiska, w najbardziej dotkniętych suszą miejscach korzystają tylko z możliwości ruchu na świeżym powietrzu, bo trawa zaschła i pozostał jedynie piach - alarmuje w liście do ministra rolnictwa Dolnośląska Izba Rolnicza.

W bardzo złej sytuacji są także rolnicy z woj. lubuskiego. Twierdzą, że straty w tym regionie mogą sięgać nawet 85 proc. Szczególnie dotkliwe spustoszenie pogoda sieje wśród upraw jarych, ale również straty w zbożach ozimych oceniane są na 60 procent.

Jak zwraca uwagę grupa posłów w interpelacji do ministra rolnictwa rolnicy podpisują kontrakty z odbiorcami produkowanych przez nich zbóż i innych płodów rolnych. Oznacza to, że rolnik umawia się z odbiorcą na dostarczenie określonej ilości produktów.

- Brak wywiązania się z takiej umowy powoduje niestety konieczność poniesienia wysokich kar umownych. Wielu z nich nie stać jednak na ich opłacenie, ponieważ inflacja spowodowała, że koszty uprawy zbóż i produktów rolnych w tym roku osiągnęły historycznie wysokie poziomy, głównie na skutek wysokich cen paliw i wzrostu kosztów zakupu nawozów (blisko o 500 proc. od września 2021 roku!) – zaznaczają posłowie, którzy upominają się o pomoc dla lubuskich rolników.

Zapytaliśmy ministerstwo rolnictwa o to, kiedy rolnicy będą mogli składać wnioski o szacowanie strat suszowych na swoich polach przez aplikację suszową. Jak tylko uzyskamy odpowiedź, opublikujemy ją.

oprac. Kamila Szałaj, fot. envato.pl

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a