W BCU szkolenia prowadzone są przy wykorzystaniu nowoczesnych maszyn rolniczych wyposażonych w rozwiązania rolnictwa precyzyjnegoTomasz Ślęzak
StoryEditormaszyny rolnicze

Maszyna sama steruje ciągnikiem. Tak TIM zmienia nawożenie u rolnika spod Pleszewa

28.02.2026., 16:00h

W tym gospodarstwie uprawy muszą być bardzo precyzyjnie nawożone. Prowadzona jest specjalistyczna produkcja warzyw, która wymaga częstych zabiegów, jednak w niewielkich dawkach. Dodatkowe utrudnienie w odpowiednim podaniu właściwej ilości nawozu stanowią stosunkowo niewielkie działki, na których prowadzone są plantacje. Mimo że produkcja warzyw wymaga posiadania specjalistycznego sprzętu, za uprawę gleby oraz wysiew nawozowego granulatu odpowiadają maszyny wykorzystywane w konwencjonalnym rolnictwie.

Japońska technologia w polskim gospodarstwie

W gospodarstwie pracuje wyprodukowany w 2021 r. rozsiewacz Kubota DSX-W GEOSPREAD ze zbiornikiem o pojemność 2800 l. Nie była to maszyna pochodząca ze stanu stokowego, lecz została skonfigurowana na życzenie klienta a autoryzowany diler wysłał zamówienie do importera. O zakupie tej maszyny zdecydowały dwa czynniki. Pierwszy to fakt, że w gospodarstwie wykorzystywane są aż cztery ciągniki japońskiego producenta. Są to modele M5091, M110 GX, M135 GX i najmocniejszy M7-173 ze skrzynią KVT. Jako pierwszy został zakupiony M135 GX, który został wyprodukowany w 2012 r. Ciągniki przez lata pracy charakteryzowały się trwałością, niskimi kosztami eksploatacji oraz stosunkowo niewielkim zapotrzebowaniem na olej napędowy.

image
Bartosz Szczepański
FOTO:

– W 2021 r. zdecydowaliśmy się na zakup ciągnika z najmocniejszej w gamie firmy Kuboty serii M7. Mieliśmy wtedy już spore doświadczenie z traktorami tej marki. Przez moment zastanawialiśmy się czy może nie kupić porównywalnej mocą maszyny konkurencyjnego bardzo znanego producenta, jednak zalety japońskich ciągników oraz zaufanie do tego sprzętu sprawiły, że po raz kolejny postawiliśmy na Kubotę. Ceny ciągników były podobne jednak Kubota oferowała bezstopniową skrzynię KVT i elementy wyposażenia poprawiające komfort pracy. M7 miał też w porównaniu z tamtym traktorem silnik spalający dużo mniej paliwa – opowiada Bartosz Szczepański, którego rodzinne gospodarstwo położone jest w miejscowości Popówek.

Fundamenty zaufania: Serwis i ekonomia pracy

M7, podobnie jak pozostałe trzy inne ciągniki, przez lata charakteryzowały się bardzo korzystną relacją ceny do jakości i wyposażenia. Duże znaczenie dla właściwego użytkowania miała również obsługa posprzedażowa związana z usługami serwisowymi. Cztery traktory tego samego producenta ułatwiają także ich codzienną obsługę i eksploatację. Maszyny obsługiwane są przez jedną firmę i korzystają z podobnych filtrów i olejów. Doświadczenia związane z użytkowaniem ciągników przyczyniły się do tego, że do gospodarstwa kilka lat temu trafił rozsiewacz DSX-W GEOSPREAD. Malowany w barwy Kuboty produkowany jest jednak nie w Japonii, lecz w holenderskiej fabryce firmy Kverneland zlokalizowanej w miejscowości Nieuw-Vennep B.V.

Pozostało 83% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
28. luty 2026 16:02