Przerobił starego Johna Deere‘a na elektryka. Tyle zapłaciłPeter Aigner Z Simbach Koło Landau Przerobił Swojego Johna Deere Na E-bulldoga. Obecnie Traktor Pracuje Elektrycznie. Moc 25 Kw I 14 Kilowatogodzinach Pojemności Baterii, Fot. Bayerischer Rundfunk/zrzut Ekranu)
StoryEditormaszyny rolnicze

Przerobił starego Johna Deere‘a na elektryka. Tyle zapłacił

07.06.2026., 12:00h
wrp.plwrp.pl

Stary John Deere, 100 godzin pracy i około 15 000 euro kosztów – tyle wystarczyło, by Peter Aigner tchnął w maszynę nowe życie i przerobił ją na elektrycznego „E-Bulldoga”. Przerobił starego Johna Deere‘a na elektryka, który dziś realnie pracuje w gospodarstwie, choć nadal nie zastąpi diesla przy najcięższych zadaniach polowych, takich jak orka.

Przerobił starego Johna Deere‘a na elektryka

Stary John Deere, trochę warsztatu i dużo majsterkowania: Peter Aigner z Simbach koło niemieckiego Landau przerobił swój ponad 50-letni traktor John Deere-Lanz 300 na e-Bulldoga.

To była “najpiękniejsza praca w historii”, wyjaśnia rolnik pracujący na pół etatu w programie BR “Unser Land” o przebudowie – podczas której z ciągnika wypadł zbiornik, silnik, układ wydechowy, a nawet sprzęgło.

Elektryczny traktor o mocy 34 KM pracuje na energii z fotowoltaiki

Traktor teraz pracuje elektrycznie i posiada moc 34 KM – to ten sam poziom osiągów jak z  poprzedniego diesla. Peter Aigner poświęcił na projekt około 100 godzin. Bateria mieści 14 kWh, co wystarcza na około godzinę koszenia lub dwie godziny obracania siana. Jednak traktor elektryczny pozostaje zbyt słaby do ciężkich prac polnych, takich jak orka.

Aigner dostrzega jednak wielkie zalety, zwłaszcza w pracy na farmie. Traktor jest zasilany prądem z własnego systemu fotowoltaicznego, dzięki czemu korzysta bezpośrednio z linii gospodarstwa elektrycznego. Oszczędza to olej napędowy, zmniejsza ilość spalin w środowisku i pomieszczeniach zamkniętych i czyni go atrakcyjnym do użytku podczas krótkich szczytów pracy.

Tyle zapłacił

Technik warsztatu Heiko Fleck z Pfarrkirchen informuje: “Popyt rolników, którzy chcą przerobić swoje traktory, obecnie rośnie.” Ładowarki rolnicze i mniejsze pojazdy do przewozu paszy będą szczególnie elektryfikowane, ponieważ w pomieszczeniach gospodarskich nie powstają spaliny z diesla.

Elementy do przebudowy kosztowały około 15 000 €. Dla Aignera istnieje nawet możliwa podwójna korzyść baterii: gdy traktor nie działa, później będzie służyć jako magazyn energii elektrycznej w domu. W ten sposób ten klasyczny ciągnik staje się nie tylko pomocnikiem na farmie, ale także fundamentem transformacji energetycznej firmy.

Tekst: Marko Stelzer

Żródło: Topagrar

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
07. czerwiec 2026 12:02