Zetor bez Proximy? Przez lata takie zestawienie brzmiało trochę jak gospodarstwo bez ciągnika. Proxima była jednym z najbardziej rozpoznawalnych modeli czeskiej marki, ale jej czas się skończył. W jej miejsce Zetor wprowadza nową Serię 5.
Na Agro Show 2026 w Bednarach można było zobaczyć jej najmocniejszego przedstawiciela – Zetora 5125 o mocy 122 KM. Seria obejmuje jeszcze modele 5100 o mocy 102 KM i 5110 o mocy 113 KM.
Zetor 5125 – 122 KM z silnika FPT
Największą zmianę znajdziemy pod maską. Zetor 5125 nie korzysta już z silnika kojarzonego ze starszymi konstrukcjami czeskiej marki.
Nowa Seria 5 powstała we współpracy z tureckim producentem Hattat Traktör, a w 5125 pracuje czterocylindrowy silnik FPT. Zetor stawia więc na sprawdzoną, współczesną jednostkę spełniającą wymagania normy Stage V. To ważna zmiana dla fanów marki. Nazwa na masce została ta sama, ale technika pod nią jest już zdecydowanie z innej epoki.
24 biegi i PowerShuttle
5120 nie jest jednak ciągnikiem, który próbuje udawać skomplikowaną maszynę klasy premium. Zetor mocno podkreśla jego prostą i uniwersalną konstrukcję. Jednocześnie kierowca dostaje rozwiązania, których w starszych Zetorach próżno było szukać.
W modelach 5110 i 5125 zastosowano przekładnię z 24 biegami do przodu i 24 do tyłu, rewersem PowerShuttle oraz dwustopniowym PowerShift. Maksymalna prędkość wynosi 40 km/h.
To zestaw, który szczególnie doceni się przy pracy z ładowaczem, transporcie czy podczas częstych zmian kierunku jazdy.
Krótko mówiąc: Zetor nadal chce być ciągnikiem do roboty, ale niekoniecznie takim, w którym każdą zmianę kierunku trzeba wykonywać mechanicznie.
5,5 tony na TUZ-ie
Drugim mocnym punktem 5125 jest hydraulika. Pompa hydrauliczna ma wydajność 80 l/min, a tylny podnośnik może podnieść maksymalnie 5,5 t. Do dyspozycji są cztery tylne obwody hydrauliczne. To parametry, które dobrze pasują do ciągnika o mocy 122 KM.
5125 ma więc obsługiwać nie tylko klasyczne maszyny uprawowe. Zetor wskazuje również na pracę z ładowaczem czołowym, transport, gospodarstwa zwierzęce czy zastosowania komunalne.
Zetor 5125 to nie jest nowa Proxima
I tutaj dochodzimy do najciekawszej części. Można oczywiście powiedzieć, że Seria 5 zajmuje miejsce po Proximie, ale nie oznacza to, że 5125 jest po prostu nową Proximą z inną maską. To zupełnie inna konstrukcja.
Zetor zdecydował się na współpracę z Hattat Traktör, a czeska marka odpowiadała przede wszystkim za konfigurację ciągnika dla europejskiego rynku, testy oraz przygotowanie zaplecza serwisowego i części. Dla rolnika najważniejsze jest jednak coś innego. 5125 ma być ciągnikiem użytkowym, a nie pokazem możliwości producenta.
Zetor chce prostego ciągnika do pracy
W czasach, gdy ciągniki coraz częściej przypominają komputery na wielkich kołach, Zetor próbuje pójść trochę inną drogą.
Producent sam opisuje Serię 5 jako konstrukcję solidną, mechaniczną i uniwersalną, pozbawioną niepotrzebnego skomplikowania. Oczywiście trudno mówić o pełnej prostocie, skoro pod maską mamy silnik Stage V, a w przekładni PowerShuttle i PowerShift.
Ale w porównaniu z najbardziej zaawansowanymi ciągnikami klasy 120 KM Zetor nie próbuje na siłę zrobić z 5125 maszyny naszpikowanej elektroniką. I to może być właśnie jego najważniejszy argument.
Czy rolnicy zapomną o Proximie?
Tego nie rozstrzygnie sama premiera w Bednarach. Zetor ma jednak jasno określony cel – wrócić do segmentu, w którym przez lata był bardzo mocnym graczem.
5125 ma 122 KM, 5,5 t udźwigu, 80 l/min hydrauliki, 24+24 biegi i 40 km/h. Do tego dochodzi kabina z klimatyzacją, dobra widoczność i rozwiązania mające ułatwiać codzienną pracę. Nie jest to więc próba odtworzenia dawnego Zetora. To raczej próba odpowiedzi na pytanie, jak powinien wyglądać prosty ciągnik klasy 120 KM w 2026 roku.
A odpowiedź czeskiej marki brzmi: cztery cylindry, 122 KM, FPT pod maską, PowerShift w skrzyni i możliwie dużo mechaniki tam, gdzie nie trzeba jej zastępować elektroniką. Proxima miała swój czas. Teraz Zetor sprawdza, czy Seria 5 będzie potrafiła zająć jej miejsce.
A cena nowego Zetora 5125 - spytacie?
Jak nas poinformowano, cena premierowego modelu ciągnika Zetor 5125, to 232 tysiące zł. netto. Czy to dużo - oceńcie sami.
