Kukurydza: spadki cen i problemy z suszeniem
Trwają kukurydziane żniwa. Mokra kukurydza w niektórych skupach potaniała w ciągu tygodnia nawet o 100 zł za tonę. Część punktów ma problem z gazem do suszarni, ale ceny obniżają też nasilone żniwa i rosnąca podaż, komentuje Juliusz Urban w "Rynkowym serwisie spod lady".
Na obszarze całego kraju średnia cena kukurydzy mokrej spadła o 47 zł, do 605 zł/t, a widełki proponowanych cen sięgają już tylko 550–680 zł/t. Jak wskazuje Urban, niektóre punkty skupu, pozbawione dostaw gazu do suszenia wstrzymały przyjęcia ziarna. Tymczasem, jak wskazują firmy zajmujące się dostawą gazu, sytuacja z zaopatrzeniem w propan może pozostać niestabilna przez najbliższe 3–4 tygodnie.
Z kolei zasypywani coraz bardziej kukurydzą skupujący, których suszarnie zakontraktowały wcześniej gaz albo są podłączone do sieci gazowniczej lub wykorzystują do suszenia słomę, pelet, bądź miał węglowy, zapowiadają kolejne obniżki.
Urban ostrzega, że susząc drogo kukurydzę trzeba się liczyć z koniecznością jej sfinansowania i czekania ze sprzedażą dłuższy czas, a nie wszyscy są na to przygotowani. Kukurydza sucha tanieje o 15 zł do średniej 931 zł/t, co oznacza już tylko 10 zł więcej od pszenicy konsumpcyjnej. Skupujący za wysuszoną kukurydzę proponują obecnie od 890 do 990 zł/t.
Analityk zauważa, aby w kraju, w którym kukurydza stanowi 30% produkcji wszystkich zbóż, a większość z tych zbóż jest konsumowanych przez przemysł paszowy, popatrzeć szerzej na kukurydzę. Jesienią bowiem to ona zaczyna wywierać presję także na ceny pszenicy. W tym kontekście, jak zaznacza analityk, na razie należy się cieszyć, że ceny pszenicy, pszenżyta i jęczmienia nie spadają, a żyto i owies nawet drożeją. I oby tak dłużej pozostało, bo podaż rynkowa tych wszystkich zbóż jest na razie niewielka, a problemy ze zbytem kukurydzy mogą mylić.
Jak wyglądają więc ceny pozostałych zbóż: pszenica konsumpcja jest skupowana po 850–890 zł/t, paszowa po 800–960 zł/t, jęczmień po 680–830 zł/t, pszenżyto po 690–830 zł, żyto po 580–740 zł/t a owies po 480–680 zł/t.
Rzepak: ceny spadają, handel zamiera
W tym tygodniu rzepak na MATIF mocno staniał, 5 listopada notowania rzepaku na luty zamknęły się na poziomie 526 euro/t, co oznacza spadek aż o 27 euro w tydzień.
Ceny rzepaku proponowane przez skupy spadły średnio o 20 zł do poziomu 2180–2500 zł/t. U przetwórców spadki dochodzą do 100 zł/t, co, jak komentuje Urban, kompletnie zamroziło handel. Za tonę rzepaku zakłady oferują od 2300 do 2500 zł/t.
Żywiec wieprzowy i warchlaki: poprawy nie widać
Na krajowym rynku żywca wieprzowego poprawy sytuacji nie widać i to pomimo tego, że skupujący twierdzą, że nie ma nadpodaży żywca na rynku i byliby w stanie znaleźć chętnych na każdą ilość świń. Na domiar złego, nowy tydzień ubojów ze względu na Święto Niepodległości, będzie krótszy o jeden dzień. Duże zakłady już pod tym kątem obniżyły stawki za wbc o kolejne 10 groszy za kilogram do 5,6 zł w klasie. Mniejsze zakłady, które skorygowały mocno ceny w ubiegłym tygodniu, zostawiły je na tym poziomie, reszta dorównała do tej stawki. Tak więc za żywą wagę ceny wahają się między 3,9 a 4,5 zł/kg.
Za naszą zachodnią granicą po znacznym obniżeniu rekomendowanej ceny tuczników w zeszłym tygodniu, rynek wydaje się obecnie nieco bardziej zrównoważony. Utrzymano więc cenę na poziomie 1,32 euro/kg w klasie E, tj. 5,79 zł. Ceny nie zmieniono także w Danii, została więc na poziomie 4,4 zł w klasie E. Pomimo lekkiej poprawy, na unijny rynku nadal podaż przewyższa popyt. Zaczynają się trudne negocjacje cenowe już pod kątem Świąt Bożego Narodzenia. Trzeba mieć jednak na uwadze, że wieprzowina nie jest podstawowym produktem nabywanym w tym okresie a ponadto, ze świętami łączą się kolejne przestoje w ubojach. To powoduje, że perspektywa poprawy cen się oddala. Tym bardziej, że konkurencja o zbyt na lukratywnych rynkach eksportowych poza Unię się nasila.
Ceny warchlaków w Danii zostały utrzymane na poziomie z ubiegłego tygodnia. U nas warchlaki z importu kosztują od 155 do 195 zł, a krajowe od 210 do 240 zł za sztukę.
Żywiec wołowy: presja na ceny byków wyhamowała
Na rynku żywca wołowego presja na ceny byków wyhamowała. Większość skupujących utrzymała widełki cenowe na ubiegłotygodniowym poziomie. Ceny byków wahają się między 10,8 a 17 zł, a jałówek między 8 a 17 zł za kilogram.
Nawozy: kolejne podwyżki
Na rynku nawozów nie dziej się dobrze, kolejne cenniki producentów oznaczają kolejne podwyżki. Najbardziej dynamicznie zmieniają się ceny saletry i RSM. Wydaje się, że ceny tych nawozów doganiają ceny mocznika, którego ceny wywindowano już jakiś czas temu i teraz nawóz ten jest w miarę stabilny cenowo. Ceny saletry dochodzą już do 2700 zł/t, a RSM do 2600 zł/t, rekcja dystrybutorów na zmiany cen producentów zależą od tego, ile towaru mają jeszcze w magazynach. Stąd ceny poszczególnych asortymentów miedzy punktami sprzedaży różnią się dość znacznie.
Paliwa: diesel tanieje, autogaz drożeje
Początek listopada przyniósł obniżki na stacjach, dzięki którym maksymalna cena oleju napędowego przed weekendem znalazła się poniżej poziomu 8 złotych, donosi epetrol.pl. W przeciwnym kierunku poruszają się jednak ceny autogazu, który w ocenie analityków z tego portalu, dynamicznie drożeje. W najbliższych dniach cena autogazu, pierwszy raz w historii, może przekroczyć psychologiczną granicę 4 złotych.
Prognozowane przez e-petrol.pl ceny paliw na nadchodzący tydzień wyglądają następująco: benzyna Pb 95 będzie kosztować od 5,99 do 6,15 zł/l, ON – od 7,71 do 7,85 zł/l a autogaz od 4,19–4,31 zł/l.
Magdalena Szymańska
