Jak wyglądało doświadczenie?
Badacze oznaczali składniki mleka w różnych temperaturach otoczenia (37°C) oraz w pięciu momentach pomiarowych (na początku, po 1, 2, 4 i 8 godzinach). Próby mleka pobierano z gumowego smoczka. W każdym cyklu badawczym uzyskiwano w ten sposób 12 wiader i 52 próbki mleka; cykl powtórzono czterokrotnie.
Mleko w proszku się rozwarstwiło
Okazało się, że pełne mleko w wiadrze ze smoczkiem silnie się rozwarstwiało. Zawartość tłuszczu w ciągu 8 godzin spadła średnio o 3,14 g/100 g. Po 8 godzinach w próbce pozostawała jedynie ok. 1/3 wyjściowej zawartości tłuszczu, przy czym już w pierwszej godzinie około 1/4 tłuszczu wypłynęła ku górze. Ilość tłustych pozostałości w wiadrze rosła wraz ze spadkiem temperatury otoczenia. Zjawisko to wydaje się szczególnie istotne wtedy, gdy cielęta piją z opóźnieniem po podaniu mleka i nie opróżniają wiadra do końca.
Konieczne są dalsze praktyczne badania, aby ustalić, jak duże znaczenie ma to rozwarstwienie dla zaopatrzenia cieląt w energię.
Oprac. Beata Dąbrowska
Źródło: Braun et al., 2025
