StoryEditorŻywienie krów

Dlaczego bydło mieszańcowe lepiej sprawdza się na pastwisku?

06.08.2020., 08:08h
Od kiedy profesjonalnie zajęli się hodowlą bydła i produkcją mleka, niezmiennie preferują jeden system żywienia – oparty na pastwisku. Jest to także jeden z elementów dobrostanu, który w gospodarstwie Renaty i Romana Tyborów – bo o nich piszemy – ma charakter szczególny, a to ze względu na dbałość hodowców o zapewnienie zwierzętom jak najbardziej naturalnych warunków utrzymania.

Krowy powinny żyć, w zgodzie ze swoją naturą

Nie oznacza to jednak ekstensywnego charakteru prowadzonej produkcji. Wprost przeciwnie. Od wielu lat Renata i Roman Tyborowie systematycznie w gospodarstwo inwestują. „Krowy powinny żyć, w zgodzie ze swoją naturą” – zasada ta od wielu lat przyświeca państwu Tyborom i – co najważniejsze – doskonale się sprawdza. I chociaż nie ma tutaj nowoczesnych obiektów inwentarskich i zaawansowanych technologii, to jednak mlecznemu stadu niczego nie brakuje. Mało tego, wydaje się, że ma ono więcej wolności i możliwości naturalnego zachowania niż niejedno stado w kraju.

Na luzie od… zawsze – tak w oborze, jak i na pastwisku

Kiedy przed laty hodowcy zdecydowali się na radykalne zwiększenie mlecznego pogłowia, nie mieli wystarczających środków, a kredytów chcieli uniknąć na wybudowanie nowoczesnej dużej obory. Zdecydowali więc, że wybudują oborę stosowną do ich aktualnych możliwości finansowych i według własnego projektu. I takową z powodzeniem użytkują do dziś. Przebywające w niej krowy mleczne utrzymywane są w systemie bezuwięziowym na głębokiej ściółce. Do części legowiskowej przylega je...
Pozostało 83% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
17. czerwiec 2024 00:36