– Cały czas zabiegamy o zwiększenie wydajności naszych krów, bo koszty produkcji mleka obecnie są bardzo wysokie. Przy wysokich kosztach i niskiej wydajności mlecznej, ta produkcja przestaje mieć sens. W celu podniesienia wydajności poprawiliśmy jakość pasz i finalnie jakość dawki TMR. Obecnie doimy od przeciętnej krowy 10,5 tys. kg mleka w 305 dni laktacji. Aby zrobić kolejny krok w celu wzrostu skali produkcji, potrzebna jest większa obora, która dałaby możliwość powiększenia stada podstawowego krów – powiedział Adam Pietrzycki.
Łukasz Pietrzycki ukończył technikum rolnicze w Białymstoku i jak wspomina, kiedy do niego uczęszczał, to średnia wydajność laktacyjna od ich krów nie przekraczała 9 tys. kg mleka, teraz jest o 1,5 tys. kg wyższa.
