Wojciech Łotowski przyznaje, że utrzymywanie krów w systemie wolnostanowiskowym z dostępem do wolnego wybiegu, przez całą dobę, bardzo dobrze wpłynęło na ich zdrowotność, a zwłaszcza zdrowotność nóg i racic. Poprawiły się też parametry rozrodu, a krowy cielą się same i właściwie nie występują trudne porody.
– Krowy dojne utrzymujemy luzem ze stałym dostępem do obszernego wybiegu. Na drugim okólniku utrzymujemy jałówki, a krowy zasuszone są na pastwisku. Z doświadczenia wiem, że są to najbardziej komfortowe warunki dla bydła. W oborze zastosowaliśmy głęboką ściółkę powiązaną z obfitym ścieleniem. To wszystko sprawiło, że lekarz weterynarii gości w naszym stadzie bardzo rzadko. Nie ingerujemy zupełnie w porody, krowy cielą się same. Preferujemy krycie naturalne. W tym celu utrzymujemy dwa buhaje rasy hf zakupione w innych stadach, ale są też w naszym stadzie krowy mieszańcowe, jakie zakupiliśmy z Łotwy, jest to bydło skrzyżowane z rasami czerwonymi i muszę przyznać, że bardzo zdrowe i odporne. To taka krzyżó...
