Sytuacja ekonomiczna polskiego mleczarstwa budzi coraz większe obawy. Zakłady mierzą się z presją cenową i zmianami na rynku, a kolejne procesy restrukturyzacyjne prowadzą do koncentracji przetwórstwa. Posłowie w interpelacji nr 19940 zapytali Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jak duże jest zagrożenie dla mleczarni i co stanie się z rolnikami, którzy w wyniku problemów zakładów stracą możliwość sprzedaży mleka.
Odpowiedź resortu pokazuje, że nie wszystkie informacje potrzebne do oceny skali problemu są dostępne. Okazuje się, że ministerstwo nie dysponuje informacjami na temat tego, ilu producentów w latach 2024-2026 utraciło dotychczasowego odbiorcę mleka i ilu miało później trudności ze znalezieniem nowego.
Coraz mniej przedsiębiorstw mleczarskich w Polsce
Z danych przywołanych przez Ministerstwo Rolnictwa wynika, że w 2025 r. w Polsce działało 121 przedsiębiorstw mleczarskich, podczas gdy rok wcześniej było ich 127, co oznacza spadek o sześć podmiotów w ciągu roku.
Resort wyjaśnia również, że przemysł mleczarski kontynuuje restrukturyzację, której celem jest koncentracja produkcji w średnich i dużych przedsiębiorstwach, a zmiany liczby firm wynikają między innymi z łączenia się przedsiębiorstw i upadłości gospodarczych.
Ministerstwo nie dysponuje jeszcze danymi za 2026 r. i nie przedstawiło też osobnych zestawień pokazujących, ile zakładów w latach 2024-2026 ogłosiło upadłość, rozpoczęło restrukturyzację, zostało przejętych przez konkurencję albo zaprzestało skupu mleka.
Dla rolników liczy się jednak nie tylko liczba działających mleczarni, ale przede wszystkim możliwość regularnego dostarczania surowca i otrzymywania za niego zapłaty.
Ilu rolników straciło odbiorcę mleka? Resort nie ma danych
Posłowie zapytali również o liczbę gospodarstw, które w następstwie likwidacji, upadłości, przejęcia lub ograniczenia działalności zakładów straciły dotychczasowego odbiorcę mleka. Chcieli wiedzieć, ilu producentów znalazło nową mleczarnię, a ilu miało problemy z dalszą sprzedażą surowca. Ministerstwo przyznało jednak, że nie dysponuje takimi danymi.
Jak wyjaśniono w odpowiedzi, przyczyny zmian we współpracy między dostawcami mleka a odbiorcami są różne i wynikają przede wszystkim z uwarunkowań ekonomicznych.
Nie wiadomo zatem, ilu rolników musiało szukać nowego zakładu, ilu zmieniło odbiorcę bez większych problemów, a ilu znalazło się w trudniejszej sytuacji ze względu na ograniczone możliwości sprzedaży mleka w swoim regionie.
Posłowie pytali także, czy resort ma procedurę działania na wypadek, gdyby większa grupa producentów na jednym obszarze jednocześnie straciła możliwość sprzedaży surowca. Ale w odpowiedzi ministerstwo nie przedstawiło konkretnego mechanizmu interwencji w takiej sytuacji.
Pożyczki dla mleczarni do 5 mln zł
Ministerstwo wskazało natomiast instrument, który może pomóc przedsiębiorstwom zajmującym się skupem i przetwarzaniem produktów rolnych w utrzymaniu płynności finansowej.
Na podstawie art. 24 ust. 11 ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa udziela przedsiębiorcom pożyczek służących przeciwdziałaniu skutkom trudnych do przewidzenia zjawisk gospodarczych lub losowych, które pogorszyły ich sytuację płatniczą.
Środki można przeznaczyć między innymi na bieżący skup, przechowywanie i przetwarzanie produktów rolnych, spłatę zaległości wobec dostawców za skupione produkty, a także regulowanie innych zobowiązań związanych z działalnością, rat kredytów i leasingu.
Maksymalna kwota pożyczki wynosi 5 mln zł, a okres finansowania może sięgać pięciu lat. Oprocentowanie wynosi 2 proc. w ramach dostępnego limitu pomocy de minimis. Jest to instrument, który może mieć znaczenie dla mleczarni mających przejściowe problemy finansowe. Pozwala bowiem finansować nie tylko działalność operacyjną, ale również zaległe płatności wobec dostawców produktów rolnych.
Resort nie przedstawił jednak w tej odpowiedzi informacji, ile zakładów mleczarskich skorzystało z takiej pomocy ani czy planuje uruchomienie dodatkowego, odrębnego programu wsparcia dla branży.
Fundusz Ochrony Rolnictwa. Ponad 34 mln zł rekompensat
Drugim wskazanym przez ministerstwo rozwiązaniem jest Fundusz Ochrony Rolnictwa. Z jego środków wypłacane są rekompensaty producentom rolnym i grupom producentów, którzy nie otrzymali zapłaty za produkty rolne sprzedane podmiotowi skupującemu, który stał się niewypłacalny.
Z danych KOWR wynika, że w pierwszym naborze w 2026 r., prowadzonym od 1 lutego do 31 marca, wpłynęło 658 wniosków o rekompensaty. W ich ramach wypłacono łącznie 34 mln 102 tys. zł.
W drugim naborze, prowadzonym od 1 lipca do 31 sierpnia 2026 r., złożono 681 wniosków na łączną kwotę 48 mln 947 tys. zł. Według informacji przekazanych przez KOWR na 28 września 2026 r. w odniesieniu do tych wniosków istniała możliwość wydania decyzji pozytywnych.
Nie oznacza to jeszcze, że cała kwota z drugiego naboru została wypłacona, ponieważ dane pokazują jednak, że problem niezapłaconych należności za sprzedane produkty rolne nadal ma wymierny finansowo wymiar. Fundusz chroni rolników przed częścią skutków niewypłacalności skupujących. Nie jest jednak tym samym co pomoc dla gospodarstw, które straciły odbiorcę mleka, ale nie mają nieuregulowanych należności.
858 mln zł pomocy dla rolników. Ile trafi do producentów mleka?
W interpelacji posłowie zapytali również o nadzwyczajne wsparcie finansowe związane ze wzrostem kosztów ponoszonych przez gospodarstwa rolne, ponieważ chcieli wiedzieć, jaka część pieniędzy zostanie przeznaczona dla producentów mleka, ilu rolników otrzyma pomoc i jakie kryteria będą decydować o jej przyznaniu.
Ministerstwo poinformowało, że łączna pula środków unijnych i dodatkowych środków z budżetu państwa wynosi 858 mln zł, pomoc jest przeznaczona dla rolników dotkniętych znacznym wzrostem cen nawozów i oleju napędowego, spowodowanym kryzysem na Bliskim Wschodzie w 2026 r. Nabór wniosków ARiMR prowadzi od 1 do 23 października 2026 r.
W odpowiedzi nie wskazano jednak, jaka część całej puli przypadnie producentom mleka ani ilu z nich zostanie objętych wsparciem. Resort odesłał do zasad pomocy określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z 29 września 2026 r.
Pomoc ta ma związek z rosnącymi kosztami produkcji rolnej, nie jest natomiast odrębnym instrumentem przeznaczonym na ratowanie mleczarni lub zapewnienie odbioru mleka gospodarstwom, które utraciły dotychczasowego kontrahenta.
Kto pomoże rolnikom, gdy mleczarnia przestanie odbierać mleko?
Interpelacja nr 19940, złożona 21 września 2026 r., była ponowną próbą uzyskania konkretnych informacji o kondycji polskiego mleczarstwa. Posłowie nawiązali do wcześniejszej odpowiedzi ministerstwa z 11 sierpnia 2026 r. na interpelację nr 18841.
Z odpowiedzi wynika, że resort wskazuje dostępne narzędzia finansowe, które mogą wspierać przedsiębiorstwa mające problemy z płynnością, oraz mechanizm rekompensat za niezapłacone dostawy. Nie przedstawia jednak danych pozwalających ustalić, ilu producentów mleka odczuło skutki zmian zachodzących w branży.
Najważniejsze pytania pozostają więc bez jednoznacznej odpowiedzi. Nie wiadomo, ilu rolników straciło odbiorcę mleka, jak duże jest ryzyko kolejnych ograniczeń skupu i czy powstanie mechanizm, który pozwoli szybko zareagować, gdy problemy jednej mleczarni zagrożą sprzedaży surowca przez wiele gospodarstw.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. sejm.gov.pl
