Armatka śnieżna w oborze
Jak informuje niemiecki portal Focus.de, urządzenie, które na co dzień służy do produkcji sztucznego śniegu na stokach narciarskich, latem pracuje w oborze. Jego zadaniem nie jest jednak wytwarzanie śniegu, lecz generowanie bardzo silnego strumienia powietrza, który skutecznie miesza powietrze w budynku i zapobiega gromadzeniu się gorących mas powietrza.
Silny nawiew zamiast turbiny lotniczej
Horst Amberg utrzymuje ok. 150 krów mlecznych. Szukał rozwiązania, które pozwoliłoby schłodzić długą oborę i zapewnić odpowiednią cyrkulację powietrza aż do jej najdalszych części. Jak sam przyznaje, początkowo rozważał nawet zastosowanie turbiny lotniczej. Ostatecznie inspiracja przyszła z sąsiedztwa, kiedy to lokalny klub sportów zimowych pożyczył mu armatkę śnieżną.
Wykorzystywany model jest mniejszy od urządzeń spotykanych na stokach narciarskich, jednak wyposażono go w silnik o mocy 15 kW. Dzięki temu wytwarza bardzo silny przepływ powietrza, który pomaga ograniczyć zjawisko zastoju gorącego powietrza w oborze.
Upały oznaczają mniej mleka
Eksperci podkreślają, że krowy mleczne są bardzo wrażliwe na wysokie temperatury. Już przy temperaturze ok. 20°C mogą odczuwać stres cieplny, który negatywnie wpływa na ich dobrostan i wydajność.
Jak cytowana przez Focus.de ekonomistka rolna Julia Bühling powiedziała w rozmowie z Sat.1 Bayern, podczas upałów produkcja mleka może spaść nawet o 10 – 20%. Dlatego skuteczna wentylacja oraz chłodzenie budynków inwentarskich stają się coraz ważniejszym elementem zarządzania stadem.
Dobrostan zwierząt przede wszystkim
Zastosowanie armatki śnieżnej nie ma nic wspólnego z produkcją śniegu. Urządzenie działa wyłącznie jako wyjątkowo wydajny wentylator, który poprawia cyrkulację powietrza. Celem jest ograniczenie stresu cieplnego, poprawa komfortu zwierząt oraz utrzymanie stabilnej produkcji mleka nawet podczas letnich fal upałów.
Źródło: Focus.de.
