StoryEditorDobry hodowca

Rolnicy z Mazowsza zamienili opasy i świnie na krowy. „Produkcja mleka to był strzał w dziesiątkę”

19.04.2022., 12:04h
Beata DabrowskaBeata Dabrowska
Jeszcze kilka lat temu nie przypuszczali, że zostaną hodowcami wysoko wydajnego bydła mlecznego. Przez długie lata utrzymywali bowiem trzodę chlewną i opasali byki. ASF i mało stabilny wówczas rynek żywca wołowego sprawiły, że 4 lata temu w rodzinie Agnieszki i Andrzeja Wąsowskich podjęto odważną decyzję o przekierunkowaniu gospodarstwa na produkcję mleka. I tak też się stało, a jej rozwój nastąpił w iście sprinterskim tempie.

Zaczynali od 10 krów

Początek mlecznego stada w rodzinie Wąsowskich dało 10 – utrzymywanych już wcześniej – krów, do których dołączyło zakupionych 70 cielnych jałówek (krajowych i niemieckich). Sukcesywnie stado rozrastało się, aż osiągnęło obecną liczebność pogłowia na poziomie 400 sztuk, w tym 200 krów mlecznych. Kiedy zwiedzaliśmy gospodarstwo, gdzie nie spojrzeliśmy tam z każdego zakamarka wychylały się biało-czarne głowy. Bo bydło utrzymywane jest dosłownie w każdym pomieszczeniu gospodarstwa, a większość z tych inwentarskich budynków rolnicy wykonali samodzielnie.

Dwuletni wnuk motywacją do inwestycji

Tym sposobem, od 4 lat, trzy rodziny: rodzice oraz ich dwóch synów (już ze swoimi rodzinami) w zgodzie i wspólnym dążeniu do jak najbardziej profesjonalnej hodowli – prowadzą mleczne gospodarstwo.

Jaś, nasz dwuletni wnuk stał się dla nas motywacją do dużej inwestycji, jaką będzie nowa obora – z uśmiechem podkreślił dumny dziadek Andrzej Wąsowski. – Mamy już projekt, mamy wykonane plany rolnośrodowiskowe, tylko czasy na inwestycje – szczególnie te budowlane – są wyjątkowo trudne, bowiem ceny materiałów po p...
Ten artykuł jest dostępny wyłączenie dla Prenumeratorów Tygodnik Poradnik Rolniczy
Zyskaj dostęp do tego i innych wyjątkowych artykułów
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
28. wrzesień 2023 22:44