Fundusze wzajemnościowe. Na czym polega nowe wsparcie dla rolników?
W 2026 roku ma ruszyć nowa interwencja w ramach Planu Strategicznego WPR 2023–2027 – I.12.2 „Dofinansowanie funduszy wzajemnościowych”. To rozwiązanie, które ma pomóc rolnikom lepiej zabezpieczyć się przed stratami, zwłaszcza tam, gdzie tradycyjne ubezpieczenia zawodzą.
Dla kogo fundusze wzajemnościowe?
Zgodnie z założeniami, fundusze będą tworzone przez samych rolników i będą miały charakter niezarobkowy. W praktyce mogą one funkcjonować na zasadzie małego TUW, czyli Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych
– Fundusze te mają charakteryzować się niezarobkowym charakterem oraz swobodą członkostwa i demokracją w ich zarządzaniu. Producent rolny będący członkiem funduszu będzie miał prawo udziału w jego władzach – informuje ministerstwo rolnictwa.
To oznacza, że rolnicy nie tylko korzystają z systemu, ale też mają wpływ na jego funkcjonowanie.
Jakie korzyści dla rolników?
Nowe rozwiązanie ma przede wszystkim obniżyć koszty ubezpieczenia produkcji rolnej przed ryzykiem.
– Tworzenie i uczestnictwo w funduszach wzajemnościowych może umożliwić producentom rolnym obniżenie kosztów ochrony ubezpieczeniowej od ryzyka strat spowodowanych wystąpieniem szkód – wskazuje resort.
Szczególne znaczenie ma to w sytuacjach, gdy:
- ubezpieczyciele odmawiają ochrony,
- składki są zbyt wysokie,
- ryzyko jest trudne do objęcia standardowym ubezpieczeniem.
Fundusze mają działać jak system wzajemnego wsparcia – rolnicy wspólnie zabezpieczają się przed skutkami m.in. suszy, chorób czy szkód środowiskowych.
Na co będzie można dostać pieniądze?
Interwencja zakłada wsparcie na dwóch poziomach:
- tworzenie funduszy,
- ich funkcjonowanie w pierwszych latach działalności.
– Celem planowanej interwencji jest dofinansowanie funduszy wzajemnościowych na etapie ich tworzenia oraz działalności – częściowej refundacji wypłaconych odszkodowań – informuje ministerstwo.
Wsparcie ma obejmować szkody powstałe w wyniku:
- niekorzystnych zjawisk klimatycznych,
- chorób zwierząt i roślin,
- inwazji szkodników,
- działań podejmowanych w celu ich zwalczania,
- incydentów środowiskowych.
Kiedy fundusz wypłaci odszkodowanie?
Nie każda strata będzie objęta wsparciem. Kluczowy jest próg strat.
– Ochroną ubezpieczeniową mogą zostać objęte straty, które przekroczą 20% średniej rocznej produkcji – wyjaśnia ministerstwo.
Pod uwagę będzie brana średnia z trzech ostatnich lat lub średnia z trzech lat wybranych z pięciu wcześniejszych (bez skrajnych wartości).
Alternatywa dla ubezpieczeń?
Nowe rozwiązanie ma być odpowiedzią na problemy z dostępnością i kosztami ubezpieczeń rolnych.
Fundusze wzajemnościowe mogą szczególnie pomóc w sytuacjach, gdy:
- nie da się ubezpieczyć produkcji,
- składki są nieopłacalne,
- ryzyko jest zbyt duże dla komercyjnych firm.
W praktyce mogą one działać podobnie do małych towarzystw ubezpieczeń wzajemnych (TUW), gdzie każdy członek ma wpływ na decyzje i jednocześnie korzysta z ochrony.
Kiedy ruszy program i jakie będą warunki?
Na razie szczegóły nie są jeszcze znane. Ministerstwo podkreśla, że trwają prace nad wdrożeniem interwencji, a konkretne warunki – w tym poziom dofinansowania i budżet – zostaną dopiero doprecyzowane.
Kamila Szałaj
