Rolnicy często są przekonani, że skoro przez wiele lat opłacają składki, emerytura z KRUS będzie im przysługiwać. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy zbliża się wiek emerytalny i trzeba złożyć dokumenty. Wtedy okazuje się, że do wymaganych lat ubezpieczenia brakuje kilku miesięcy, a czasem nawet kilku dni.
Takie sytuacje zdarzają się często. Powód? Przerwy w ubezpieczeniu, praca poza rolnictwem albo niedopełnienie formalności.
Nawet krótka przerwa może zatrzymać emeryturę
W przypadku emerytury rolniczej przepisy są bardzo rygorystyczne. Aby otrzymać świadczenie, trzeba spełnić dwa warunki jednocześnie:
- osiągnąć wiek emerytalny,
- mieć co najmniej 25 lat ubezpieczenia emerytalno-rentowego w KRUS.
Kobiety mogą przejść na emeryturę w wieku 60 lat, mężczyźni po ukończeniu 65 lat. Ale sam wiek nie wystarczy.
Jeśli do pełnych 25 lat zabraknie choćby kilku dni, KRUS nie przyzna emerytury rolniczej.
Rolnicy wpadają w tę samą pułapkę
Najwięcej problemów zaczyna się wtedy, gdy rolnik:
- podejmuje pracę na etacie,
- wyjeżdża do pracy za granicę,
- zakłada działalność pozarolniczą,
- wydzierżawia gospodarstwo,
- sprzedaje ziemię,
- zmienia powierzchnię gospodarstwa.
Wielu gospodarzy traktuje to jako chwilową zmianę i nie myśli o konsekwencjach dla przyszłej emerytury. Tymczasem każda przerwa oznacza zatrzymanie licznika lat w KRUS.
Po latach może się okazać, że przez kilka miesięcy pracy poza rolnictwem emerytura przesunie się o kilka kolejnych lat.
KRUS daje tylko 14 dni. Wielu rolników o tym zapomina
Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego przypomina o obowiązku zgłaszania ważnych zmian. Rolnik ma na to tylko 14 dni.
Chodzi między innymi o:
- sprzedaż gospodarstwa,
- oddanie ziemi w dzierżawę,
- zmianę powierzchni gospodarstwa,
- podjęcie pracy w Polsce lub za granicą,
- zakończenie działalności rolniczej.
Brak zgłoszenia może oznaczać problemy z ciągłością ubezpieczenia, a nawet komplikacje przy ustalaniu prawa do emerytury.
Kilku dni może zabraknąć do świadczenia
KRUS podkreśla, że przepisy nie przewidują wyjątków. Nawet jeśli rolnik pobiera już emeryturę z ZUS, ale nie ma pełnych 25 lat ubezpieczenia rolniczego, świadczenie z KRUS może nie zostać przyznane.
Nie trzeba już oddawać gospodarstwa
Przypomnijmy, że od 15 czerwca 2022 roku obowiązują korzystniejsze przepisy. Rolnicy przechodzący na emeryturę nie muszą już przekazywać gospodarstwa ani rezygnować z prowadzenia działalności rolniczej, aby otrzymywać pełną emeryturę z KRUS.
Można jeszcze uratować brakujący staż
Rolnicy, którym brakuje kilku miesięcy lub lat do wymaganych 25 lat, nie zawsze są bez szans. W niektórych przypadkach możliwe jest ponowne objęcie ubezpieczeniem rolniczym i uzupełnienie stażu. Dlatego warto sprawdzić swoją sytuację wcześniej, zanim pojawi się problem przy składaniu wniosku o emeryturę. Bo może oznaczać to konieczność dalszego opłacania składek i późniejsze przejście na emeryturę.
źródło: KRUS
oprac. Agnieszka Sawicka
