Ogórki z Rosji na Broniszach. Importerzy ograniczają zakupy
Wysokie ceny polskich ogórków szklarniowych sprawiły, że importerzy zaczęli sprowadzać więcej towaru z zagranicy. Na rynek trafiły ogórki między innymi z Albanii, Hiszpanii i Rosji. Większa podaż szybko wpłynęła na sytuację cenową.
– Wysokie ceny krajowych ogórków szklarniowych gładkich w minionych dniach skłoniło importerów do zakupów z różnych południowych kierunków – informuje Maciej Kmera, ekspert Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku Hurtowego w Broniszach.
Obecnie ceny ogórków wynoszą od 7 do 10 zł/kg. Najtańsze pochodzą z Albanii i Hiszpanii, a najdroższe z Rosji. Co ciekawe, dostawy rosyjskich ogórków mogą wkrótce zostać ograniczone. Jak wyjaśnia Kmera, importerzy zapowiadają zmniejszenie zakupów ze względu na rosnące ceny tych warzyw w Rosji.
Papryka z Armenii po 8 zł/kg. Hiszpańska kosztuje 14 zł
Na Broniszach pojawiła się również czerwona papryka sprowadzana z Armenii. Jej cena jest konkurencyjna nie tylko wobec produktów z innych państw, ale również wobec krajowej papryki.
– Udana próba importu papryki czerwonej z Armenii w konkurencyjnej zbliżonej do krajowej cenie około 8 zł/kg. Dla porównania cena zakupu w Hiszpanii to 14 zł/kg – przekazuje Maciej Kmera.
Różnica jest więc znaczna. Tym bardziej że dostarczenie papryki z Armenii nie jest łatwe. Transport trwa nawet 12 dni, ale dzięki odpowiednim opakowaniom i zachowaniu świeżości towar dociera w jakości pozwalającej na sprzedaż.
Za rosnącym zainteresowaniem eksportem z Armenii stoi również trudna sytuacja tamtejszych producentów. Jak wskazuje Kmera, od końca maja 2026 roku Rosja stosuje szerokie embargo na armeńskie owoce, warzywa i inne produkty rolne.
Ekspert ocenia, że działania Moskwy mają charakter polityczny i są związane ze zbliżeniem Armenii do Unii Europejskiej oraz stopniowym oddalaniem się tego kraju od Rosji.
Fasolka szparagowa droższa o 50 proc. Kończy się krajowy sezon
Duże zmiany widać na rynku fasolki szparagowej. Jeszcze tydzień temu kosztowała 8 zł/kg, a obecnie jej cena sięga 12 zł/kg. Oznacza to wzrost aż o 50 proc. w ciągu zaledwie siedmiu dni. Według Macieja Kmery jest to związane z wygaszaniem krajowej produkcji wraz z końcem sezonu.
Coraz mniej jest także polskich pomidorów gruntowych. Ich podaż spadła już do minimum. Nieco lepiej wygląda sytuacja z krajową papryką. Dzięki sprzyjającym temperaturom nadal dojrzewa i trafia na rynek. Jej ceny wynoszą obecnie około 7–8 zł/kg, dzięki czemu pozostaje konkurencyjna wobec importu.
Dobiega końca również sezon polskiej rzodkiewki. Ostatnie zbiory i sprzedaż trwają między innymi w zagłębiu produkcyjnym w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego. Importerzy przygotowują już dostawy z Włoch, które mają zastąpić krajową produkcję. Cena włoskiej rzodkiewki to 1,50 zł/kg.
Ziemniaki drożeją. Ile kosztują na Broniszach?
Na rynku krajowych ziemniaków utrzymuje się tendencja wzrostowa. Jak podaje Maciej Kmera, ich ceny wynoszą obecnie około 1 zł/kg w hurcie i 1,20 zł/kg w sprzedaży detalicznej prowadzonej na rynku.
To kolejny tydzień, w którym ziemniaki drożeją. Dla producentów oznacza to poprawę cen sprzedaży, choć sytuacja nadal zależy od jakości towaru i lokalnego popytu.
Polskie jabłka trzymają ceny. Śliwki już tylko z chłodni
Na rynku owoców sytuacja jest znacznie spokojniejsza. Podaż krajowych jabłek deserowych pozostaje stabilna, podobnie jak ich ceny. W hurcie jabłka kosztują obecnie 2–2,50 zł/kg. Przy zakupie kilku skrzynek na rynku trzeba zapłacić około 2,66–3 zł/kg.
Kończy się natomiast sezon polskich śliwek. Obecnie dostępne są już przede wszystkim owoce przechowywane w profesjonalnych chłodniach, których ceny wynoszą 7–8 zł/kg. Tańszą konkurencją pozostają śliwki mołdawskie, sprzedawane po około 5,50–6,50 zł/kg. Zdaniem eksperta z Bronisz ustępują one jednak polskim owocom pod względem walorów smakowych.
Pierwsze truskawki z Grecji. Cena sięga 50 zł/kg
Na Broniszach pojawiły się pierwsze w tym sezonie dostawy truskawek z Grecji. Ich cena jest wysoka i wynosi od 45 do 50 zł/kg. Co ciekawe, w sprzedaży nadal dostępne są również krajowe truskawki szklarniowe. Ich ceny są zbliżone do importowanych owoców.
Zwiększa się jednocześnie podaż cytrusów z Hiszpanii. Pomarańcze można kupić od 6 zł/kg, natomiast ceny mandarynek wahają się od 7 do 12 zł/kg.
Kamila Szałaj
