W wolnostanowiskowej oborze z legowiskami wyścielonymi trocinami, hodowcy utrzymują 100 krów dojnychMonika Kopaczel Radziulewicz
StoryEditorRynek mleka

Mleko drożeje, ale zyski znikają. Koszty uderzają w rolników z pełną siłą

18.04.2026., 17:00h
Jarosław MalczewskiJarosław Malczewski

Obecna sytuacja na rynku mleka jest wyjątkowa, ponieważ po raz pierwszy od wielu miesięcy czynniki typowo sektorowe, takie jak sezonowość podaży, struktura zapasów, relacje cen tłuszczu do proszków mlecznych czy sytuacja popytowa w Azji, zderzyły się tak gwałtownie z ryzykiem geopolitycznym.

Konflikt USA/Izrael destabilizuje rynki energii, gazu i inne

Z jednej strony ostatnie dane rynkowe z Europy, Oceanii i Ameryki Północnej pokazują odbudowę wycen w części głównych kategorii mleczarskich, poprawę koniunktury w proszkach odtłuszczonych i utrzymanie relatywnej siły segmentu tłuszczowego. Z drugiej strony trwa konflikt USA/Izrael – Iran, który destabilizuje rynki energii, gazu, LNG, ubezpieczeń frachtu i logistyki morskiej. To z kolei bezpośrednio przenosi się na koszty produkcji mleka, suszenia, chłodnictwa, transportu i eksportu.

Podaż mleka rośnie, ceny towarów też

W Unii Europejskiej najważniejszym bieżącym sygnałem jest jednoczesny wzrost podaży mleka surowego i poprawa cen części podstawowych towarów. Najnowsze dane Komisji Europejskiej pokazują, że w styczniu 2026 r. skup mleka w UE był wyższy o 4,5% rok do roku. Jednocześnie ceny unijne w ostatnich czterech tygodniach wzrosły dla masła do 434 euro za 100 kg, dla odtłuszczonego mleka w proszku do 253 euro za 100 kg i dla pełnego mleka w proszku do 344 euro za 100 kg, podczas gdy cheddar lekko się cofnął do 330 euro za 100 kg. To bardzo ważna kombinacja: rynek nie jest dziś zasilany przez skrajnie słabą podaż, lecz przez relatywnie dobry balans między dostępnością surowca a oczekiwaniami popytowymi i kosztowymi. Komisja odnotowała równocześnie wzrost kosztów pasz o 4,5% i kosztów energii aż o 27,7%.

Lokalne ceny wspierane przez rynek UE, ale dyscyplinowane przez import i kurs walutowy

Z punktu widzenia Polski, bardzo ważne są dane z raportu SPARKS Polska z 20 marca 2026 r., które dobrze wpisują się w szerszy europejski obraz, ale pokazują też lokalną specyfikę. W materiale SPARKS widać, że na rynku krajowym odtłuszczone mleko w proszku było wyceniane na około 11,2–11,7 zł/kg, pełne mleko w proszku na 16,0–16,5 zł/kg, masło w blokach na 18,0–18,8 zł/kg, gouda na 15,0–15,7 zł/kg, a serwatka w proszku na 6,0–6,8 zł/kg. Jednocześnie raport pokazuje, że w imporcie towar ten nadal pozostaje aktywnym punktem odniesienia cenowego, zwłaszcza dla proszków i sera. To sugeruje, że polski rynek funkcjonuje dziś w klasycznym układzie "lokalne ceny wspierane przez rynek UE, ale dyscyplinowane przez import i kurs walutowy". W praktyce oznacza to, że polskie zakłady nie mogą w pełni przerzucać wszystkich wzrostów kosztów na odbiorcę, jeśli w tle istnieje alternatywa importowa z Niemiec, Holandii czy innych części wspólnego rynku. W segmencie masła raport SPARKS pokazuje przy tym słabszy sygnał niż w proszkach i goudzie, co jest zgodne z tym, że rynek tłuszczowy jest obecnie bardziej podatny na gwałtowne zmiany globalnego sentymentu i kosztów transportu.

To, co szczególnie istotne dla polskich przetwórców, to relacja między wzrostem cen produktów trwałych a kosztami wytwarzania. W ostatnich dniach Europa weszła w fazę wyraźnego wzrostu kosztu energii, a to dla polskiego mleczarstwa ma znaczenie większe niż dla wielu innych branż spożywczych. Suszenie mleka i serwatki, produkcja proszków, chłodnictwo, przechowalnictwo, mycie instalacji, parowanie i logistyka chłodnicza są obszarami bardzo energochłonnymi. Jeżeli koszt energii w danych Komisji wzrósł o 27,7% w relacji do poprzednich czterech tygodni, to nawet przy poprawie notowań SMP i WMP nie musi to automatycznie oznaczać poprawy marż.

Jarosław Malczewski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
18. kwiecień 2026 17:02