Obrady zdominowały tematy związane z działalnością związku w ubiegłym roku, planami na rok bieżący, sporem z Polską Federacją Hodowców Bydła i Producentów Mleka oraz rozwojem spółki e-Ocena Polska.
Tradycyjnie już, doroczne spotkanie otworzył prezes Związku – Waldemar Plantowski, który powitał zaproszonych gości, członków zarządu, hodowców, mecenasa Marcina Pasternaka, księgowego Adama Muszyńskiego i dyrektor biura Agnieszkę Kalatę. Na przewodniczącego obrad wybrano Daniela Ślińskiego, który poprowadził zjazd zgodnie z przyjętym porządkiem. Delegaci przyjęli także regulamin obrad, a następnie wybrali dwie komisje: mandatowo-skrutacyjną oraz uchwał i wniosków. Do komisji mandatowo-skrutacyjnej weszli: Jan Pisarkiewicz, Andrzej Szczepański oraz Waldemar Lubiński. Komisja stwierdziła prawomocność zjazdu, bowiem na 52 uprawnionych delegatów obecnych było 29, co zapewniło kworum.
W komisji uchwał i wniosków pracowali: Dariusz Wójcik, Andrzej Jastrzębski oraz Irenusz Goździewski.
Pomoc po pożarze, nowe plany i spór z Federacją
Jednym z najważniejszych punktów obrad było oczywiście sprawozdanie z działalności Związku za 2025 rok. Najważniejsze kwestie ze sprawozdania prezesa Plantowskiego, który podkreślał, że Związek nie ogranicza się jedynie do formalnych działań, ale realnie wspiera hodowców w codziennej pracy.
– W związku z ubiegłorocznym, lipcowym pożarem obory u hodowcy Krzysztofa Gręsia z Podlasia, wspólnie z podlaskim Związkiem zaangażowaliśmy się w szeroko zakrojoną akcję pomocy dla hodowcy. Udało nam się bezpłatnie zebrać 60 jałówek na remont stada. Nadal prowadzimy rozmowy z ministerstwem rolnictwa o możliwości dopłaty do krów objętych oceną wartości użytkowej bydła, przyszłości oceny oraz ksiąg hodowlanych – wymieniał prezes, podkreślając jednocześnie otwartość na współpracę z nowymi partnerami, którzy oferują pomoc dla członków Związku. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do odwiedzenia naszej strony internetowej i na Facebooku, gdzie na bieżąco zamieszczane są informacje z działalności Związku – zachęcał prezes, który wiele miejsca poświęcił rosnącej roli spółki e-Ocena Polska, tworzonej wspólnie z podlaskim Związkiem.
e-Ocena Polska nabiera znaczenia w działalności związku
– Jej program i współpracujący z nią ludzie budują nową jakość obsługi hodowców. Systematycznie rozbudowujemy ofertę, rozwijamy systemy informatyczne, doskonalimy pracę zootechników w terenie oraz badania laboratoryjne. I właśnie ten kierunek ma być jednym z filarów rozwoju naszej organizacji – mówił prezes.
Jednym z najgorętszych punktów obrad była dyskusja o sytuacji związku po konflikcie z Polską Federacją Hodowców Bydła i Producentów Mleka. Prezes Plantowski i mecenas Marcin Pasternak przypominali o toczącym się od 2023 roku postępowaniu sądowym.
Konsekwentnie więc walczymy o potwierdzenie swoich racji przed sądem, prawo do prowadzenia ksiąg hodowlanych, uznanie własnego systemu oceny użytkowości oraz równy dostęp do dopłat ze strony mleczarni. Część zakładów mleczarskich nie widzi przeszkód, by dopłacać hodowcom korzystającym z oceny prowadzonej przez e-Ocena, ale inne odmawiają, powołując się na brak ksiąg hodowlanych – zgodnie podkreślali członkowie zarządu.
Delegaci jednomyślni. Zjazd z ważnymi uchwałami
Podczas obrad Walnego Zjazdu delegaci jednogłośnie zatwierdzili sprawozdanie merytoryczne i finansowe za 2025 rok oraz plany na rok 2026, ustalili wysokość składki członkowskiej na rok 2027 na poziomie 100 zł i udzielili jednomyślnego absolutorium zarządowi Związku za rok 2025.
Wśród przyjętych uchwał dwie wydają się być szczególnie ważne. Pierwsza dotyczyła udzielenia pełnomocnictwa dwóm członkom zarządu Związku: Zbigniewowi Trętowskiemu i Marcinowi Grzegrzułce do reprezentowania Związku i wykonywania prawa głosu w imieniu udziałowca spółki e-Ocena Polska podczas walnego zgromadzenia na czas nieokreślony. Jak wyjaśniano, to rozwiązanie ma uprościć procedury i ograniczyć koszty.
Druga uchwała dotyczyła przedłużenia kadencji zarządu związku oraz zarządów kół powiatowych. Jak argumentował prezes Plantowski, ma to zapewnić ciągłość działania w czasie, gdy trwa spór sądowy z Federacją. Uchwała została przyjęta jednomyślnie, z zastrzeżeniem, że kadencja zostaje przedłużona nie dłużej niż o dwa lata.
W końcowej części obrad wielokrotnie podkreślano, że przyszłość związku zależy od zaangażowania hodowców, zwłaszcza młodszego pokolenia. Z sali płynęły głosy, że bez następców i ludzi gotowych do działania nie będzie możliwe utrzymanie tempa rozwoju.
Beata Dąbrowska
