Ceny kukurydzy znów ostro spadły, skupy stają. Rolnik: „Od północy mamy grobową ciszę”Krzysztof Zacharuk, Spzir Farmer, Pixabay
StoryEditorCeny kukurydzy

Ceny kukurydzy znów ostro spadły, skupy stają. Rolnik: „Od północy mamy grobową ciszę”

06.11.2026., 15:30h

Ceny mokrej kukurydzy znów mocno spadły. W niektórych regionach rolnicy dostają już tylko 500 zł za tonę, a część skupów przestała przyjmować ziarno. – Od północy mamy grobową ciszę na skupie – alarmuje rolnik z Podlasia. Suszarnie stają, bo brakuje propanu, a na placach zalegają setki ton kukurydzy. Ile dziś płacą skupy i jak długo mogą potrwać problemy?

Rolnicy alarmują: ceny kukurydzy spadły do 500 zł za tonę

Na rynku kukurydzy robi się coraz trudniej. Ceny mokrego ziarna gwałtownie spadają, a w niektórych regionach rolnicy mają problem nawet z jego sprzedażą. Powodem są nie tylko niskie stawki, ale również kłopoty z dostępnością propanu, którym zasilane są suszarnie.

Damian Murawiec, rolnik związany z Oddolnym Ogólnopolskim Protestem Rolników, alarmuje, że sytuacja pogorszyła się w ciągu zaledwie kilku dni.

– Dzisiaj mamy taką sytuację, że już w zasadzie od wczoraj ceny spadły do 500 zł za mokrą kukurydzę. Jest to spadek od 150 do nawet 180 zł na tonie i to jest bardzo zła informacja – mówi w nagraniu opublikowanym 6 listopada.

Według rolnika część punktów skupu wstrzymała przyjmowanie kukurydzy. Jeden z największych skupów w okolicach Elbląga miał zawiesić przyjęcia na cztery lub pięć dni.

– Rolnicy mają nakoszoną kukurydzę na przyczepach i co teraz? Ile dni będzie stało? – pyta Murawiec.

Problem jest tym większy, że na północy kraju zbiory kukurydzy wciąż trwają. Jak wskazuje rolnik, w wielu miejscach żniwa są dopiero na półmetku.

 „Od północy mamy grobową ciszę na skupie”. Zabrakło propanu do suszarni

O poważnych problemach informuje również Dariusz Ciochanowski, rolnik z Podlasia, który zajmuje się także skupem kukurydzy. W jego gospodarstwie suszarnia przestała pracować z powodu braku gazu.

– W nocy wyłączyła się suszarnia, no i od północy mamy grobową ciszę na skupie. Jeszcze tego nie było. Pierwszy raz się spotykamy z taką sytuacją, żeby zabrakło w Polsce propanu do suszenia kukurydzy – relacjonuje.

Na placu skupu zalega już kilkaset ton mokrego ziarna, a duża część kukurydzy wciąż pozostaje na polach.

– Kilkaset ton kukurydzy leży na placu. Jeszcze bardzo dużo kukurydzy stoi na polu – mówi Ciochanowski.

Rolnik czeka na kolejną dostawę propanu, ale nie wie, kiedy będzie mógł ponownie uruchomić suszarnię. Jak wyjaśnia, zapotrzebowanie na gaz jest ogromne. W zależności od wydajności suszarnia może zużywać od 5 do nawet 20 tys. litrów propanu na dobę. Dlatego nawet krótkie przerwy w dostawach mogą sparaliżować pracę punktu skupu.

Propan kosztuje nawet 4 zł za litr. Rolnicy ostrzegali ministerstwa

Damian Murawiec zwraca uwagę, że problemy z gazem nie pojawiły się nagle. Już tydzień wcześniej rolnicy informowali Ministerstwo Energii i Ministerstwo Rolnictwa o zatorach w dostawach propanu oraz rosnących cenach.

– Minął tydzień i mamy kryzys, mamy to, o czym zapowiadaliśmy, to, przed czym przestrzegaliśmy – mówi.

Według Murawca propan do suszenia kukurydzy kosztuje obecnie od około 3,10–3,20 zł netto za litr, a niektóre oferty zbliżają się nawet do 4 zł netto. Rolnik podkreśla, że z każdą kolejną dostawą gaz jest droższy, a terminowość dostaw pozostaje niepewna. Jego zdaniem zabrakło odpowiednio szybkiej reakcji na zgłaszane problemy. 

Dlaczego brakuje propanu do suszenia kukurydzy? Ekspert wyjaśnia

Skąd tak duże problemy z propanem? Jak wyjaśnia na łamach „Tygodnika Poradnika Rolniczego” Tomasz Szultka z firmy Romgaz, w szczycie sezonu suszenia kukurydzy zapotrzebowanie na gaz sięga 2–3 tys. ton dziennie, czyli granic możliwości infrastruktury dostaw. Sytuację pogorszyły sztormy, które utrudniły transport surowca, oraz ograniczone zapasy w magazynach. Wiele suszarni ma rezerwy gazu wystarczające zaledwie na 2–3 dni pracy. Ekspert ostrzegał, że problemy z dostępnością propanu mogą utrzymywać się jeszcze przez 3–4 tygodnie. Więcej o przyczynach problemów z dostawami propanu piszemy w nr 46/47 „Tygodnika Poradnika Rolniczego”.

Rolnicy mogą zostać z kukurydzą na polach do wiosny

Dariusz Ciochanowski obawia się, że jeśli problemy z dostawami propanu będą się przedłużać, część rolników nie zdąży zebrać kukurydzy przed nadejściem zimy. Przypomina, że podobna sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku w rejonie Kętrzyna. Niektórzy gospodarze musieli pozostawić kukurydzę na polach aż do wiosny.

– Wielu rolników zostało z kukurydzą do wiosny i być może w tym roku też tak się stanie – ostrzega.

Według niego takie opóźnienie może oznaczać bardzo duże straty. Ziarno pozostawione przez zimę jest narażone na osypywanie się kolb oraz szkody powodowane przez dzikie zwierzęta.

– Jeżeli dziesięć, dwanaście, piętnaście ton kukurydza sypie na mokro, to na wiosnę, jeżeli to przestoi pod śniegiem, przestoi zimę, no daj Boże zebrać trzy, pięć ton – mówi rolnik, opisując możliwe skutki pozostawienia plonu na polu.

Kukurydza potaniała o 47 zł w tydzień.

Jak wynika z analizy Juliusza Urbana z top agrar Polska, 5 listopada średnia cena mokrej kukurydzy wynosiła 605 zł/t. To aż o 47 zł mniej niż tydzień wcześniej. Skupy oferowały wówczas od 550 do 680 zł/t.

Jeszcze niższe stawki pojawiają się w najnowszych relacjach rolników. Damian Murawiec informuje o cenach wynoszących 500 zł netto/t, natomiast w notowaniach Ziarnpol mokra kukurydza kosztuje 550 zł/t.

Spadają również ceny suchej kukurydzy. Według Juliusza Urbana średnia cena obniżyła się w ciągu tygodnia o 15 zł, do 931 zł/t. Oferty skupu mieszczą się w przedziale od 890 do 990 zł/t.

Ceny kukurydzy 5 i 6 listopada 2026. Ile płacą skupy?

Poniżej przedstawiamy ceny kukurydzy z najnowszych dostępnych cenników punktów skupu, zaktualizowanych 5 listopada i 6 listopada.

Kukurydza mokra – ceny skupu:

  • Okolice Elbląga, według Damiana Murawca – 500 zł netto/t.
  • Ziarno.pl – 550 zł/t.
  • KARO, PHU Dorota Kaftan – 550 zł/t.
  • Agrocentrum Pniewo – 550 zł/t.
  • Blending – 560 zł/t.
  • Agro-Kam Kołybki – 570 zł/t.
  • AGRONAL Zbigniew Nałęcz – 580 zł/t.
  • Młyny Szczepanki – 580 zł/t.
  • AGRO-PASZ – 600 zł/t.
  • Ambroży Sp. z o.o. – 600 zł/t.
  • DAKU International – 600 zł/t.
  • Elewarr Bielsk Podlaski – 600 zł/t.
  • Firma Alton Kulaskula – 600 zł/t.
  • Elewarr Gądki – 610 zł/t.
  • Elewator Koronowo – 610 zł/t.
  • Zamojskie Zakłady Zbożowe – 620 zł/t.
  • GS Samopomoc Chłopska w Kobierzycach – 620 zł/t.
  • Firma Frankiewicz – 630 zł/t.
  • PZZ Stoisław – 640 zł/t.
  • Elewarr Krasnystaw – 640 zł/t.
  • Elewarr Wąbrzeźno – 640 zł/t.
  • De Heus Golub-Dobrzyń – 650 zł/t.
  • De Heus Podkonice Duże – 650 zł/t.
  • Grupa Producentów Rolnych ERGO-ROL – 650 zł/t (cennik z 29 października).
  • BZK Group Prudnik – 680 zł/t.

Kukurydza sucha – ceny skupu:

  • Rola Człuchów – 890 zł/t.
  • Firma Alton Kulaskula – 900 zł/t.
  • Firma Frankiewicz – 900 zł/t.
  • Blending – 920 zł/t.
  • De Heus Podkonice Duże – 920 zł/t.
  • BZK Group Prudnik – 940 zł/t.
  • Agro-Kam Kołybki – 950 zł/t.
  • AGRONOWAK – 950 zł/t (cena loco gospodarstwo w Wielkopolsce).
  • De Heus Grodzisk Wielkopolski – 950 zł/t.

Kamila Szałaj

©℗ Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy AgroHorti Media Sp. z o.o.

KUP LICENCJĘ

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
06. listopad 2026 15:32