Ceny rzepaku będą rosły? Jest nowa prognoza dla rolników
Mimo że światowe zbiory rzepaku mają być wyższe niż przed rokiem, analitycy Credit Agricole spodziewają się dalszego wzrostu cen. Powód? Zużycie rzepaku będzie rosło szybciej niż jego produkcja, a sytuację dodatkowo komplikują napięcia na Bliskim Wschodzie. Sprawdź, jakich cen rzepaku bank spodziewa się na koniec 2026 i 2027 roku.
Świat wyprodukuje więcej roślin oleistych
Według prognozy USDA z 11 czerwca 2026 r. światowa produkcja najważniejszych roślin oleistych w sezonie 2026/2027 wzrośnie do 718,2 mln ton. To o 2,5 proc. więcej niż sezon wcześniej.
Za wzrost odpowiadać będą przede wszystkim większe zbiory soi oraz słonecznika. Produkcja soi zwiększy się głównie w Brazylii i USA, natomiast słonecznika w Ukrainie, Rosji oraz krajach Unii Europejskiej.
Popyt rośnie jeszcze szybciej
Jeszcze szybciej niż produkcja ma rosnąć światowe zużycie roślin oleistych. USDA prognozuje, że w sezonie 2026/2027 osiągnie ono 715,6 mln ton, czyli będzie wyższe o 2,9 proc. niż rok wcześniej.
Większy popyt wynika przede wszystkim ze wzrostu przerobu nasion oleistych.
– Wzrost ten będzie wynikał przede wszystkim z wyższego przerobu nasion oleistych, który zwiększy się do 606,7 mln t wobec 587,5 mln t w sezonie 2025/26 (+3,3 proc.) – wskazują analitycy Credit Agricole.
Popyt napędza zarówno sektor paszowy, jak i produkcja olejów roślinnych wykorzystywanych do celów spożywczych oraz przemysłowych.
Zużycie rzepaku wzrośnie mocniej niż produkcja
Szczególnie interesująco wygląda sytuacja na rynku rzepaku. USDA prognozuje, że światowa produkcja rzepaku wzrośnie do 96,9 mln ton wobec 95,6 mln ton sezon wcześniej. Jednocześnie światowe zużycie zwiększy się jeszcze mocniej – z 93,0 mln ton do 96,5 mln ton.
– Światowe zużycie rzepaku w sezonie 26/27 zwiększy się do 96,5 mln t wobec 93,0 mln t w sezonie 2025/26 (+3,7 proc.), czemu sprzyjać będzie większa dostępność surowca oraz wyższy przerób wspierany przez popyt na olej rzepakowy i śrutę – podkreślają analitycy banku.
Choć zapasy rzepaku nieznacznie wzrosną, relacja zapasów do zużycia pozostanie bardzo niska i wyniesie jedynie 12,6 proc.
Napięcia na Bliskim Wschodzie wspierają ceny
Zdaniem ekspertów Credit Agricole ostatnie tygodnie przyniosły wzrost cen rzepaku także z powodu sytuacji geopolitycznej.
– Ostatnie miesiące przyniosły lekki wzrost cen skupu rzepaku, wspierany przez napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, które oddziałują na rynek poprzez ceny ropy, premię za ryzyko oraz kanał biopaliwowy – czytamy w AgroMapie.
Analitycy zwracają uwagę, że wsparciem dla rynku są również pierwsze prognozy wskazujące na szybszy wzrost zużycia rzepaku niż jego produkcji.
Jakie będą ceny rzepaku w Polsce?
Credit Agricole podtrzymuje scenariusz dalszego wzrostu cen.
– Uwzględniając czynniki krajowe, prognozujemy, że na koniec 2026 r. cena skupu rzepaku wyniesie ok. 2350 zł/t i ok. 2450 zł/t na koniec 2027 r. – prognozują analitycy banku.
Oznaczałoby to poziomy wyższe od obecnych notowań i utrzymanie wzrostowego trendu na rynku rzepaku.
Pogoda i geopolityka pozostają największym ryzykiem
Eksperci podkreślają jednak, że wiele będzie zależeć od pogody u największych producentów roślin oleistych oraz dalszego rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie.
– Głównymi czynnikami ryzyka dla naszej prognozy są warunki agrometeorologiczne u kluczowych producentów i eksporterów roślin oleistych, kolejne szacunki światowej produkcji roślin oleistych w sezonie 26/27 oraz dalszy rozwój sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie – zaznaczają analitycy Credit Agricole.
Kamila Szałaj
