Młode ziemniaki mocno potaniałySzałaj, Dobrosz, Canva
StoryEditorMłody ziemniak

Sezon dopiero ruszył, a młode ziemniaki runęły do 2 zł. Rolnicy są załamani

22.05.2026., 11:30h

Sezon młodych ziemniaków dopiero ruszył, a ceny już mocno spadły. Na Broniszach drobniejsze ziemniaki kosztują nawet 2 zł/kg. Rolnicy alarmują, że rynek zalewa import, a towaru jest coraz więcej. – Ceny są bardzo niskie jak na tę porę – mówi ekspert rynku hurtowego Bronisze.

Młode ziemniaki mocno potaniały. Rolnicy alarmują: rynek zalewa import

Na rynku młodych ziemniaków widać wyraźne załamanie cen. Jeszcze kilka dni temu producenci liczyli na utrzymanie wyższych stawek, ale duża ilość importowanego towaru szybko zmieniła sytuację. Najmocniej potaniały żółte odmiany młodych ziemniaków.

Jak informuje portal warzywa.pl, ceny są dziś nawet o kilkadziesiąt procent niższe niż oczekiwali plantatorzy.

Kmera: drobne kalibry kosztują nawet 2 zł/kg

Na rynku hurtowym w Broniszach dostępne są obecnie ziemniaki m.in. z Egiptu, Cypru, Grecji, Majorki oraz Rumunii. Najtańszy pozostaje import z Egiptu, gdzie ceny schodzą nawet do około 1,80–2,20 zł/kg.

Maciej Kmera, ekspert rynku hurtowego Bronisze, przyznaje, że podaż krajowego młodego ziemniaka mocno wzrosła, a ceny są wyjątkowo niskie jak na drugą połowę maja.

– Wzrosła również podaż krajowych ziemniaków młodych. Ceny są bardzo niskie jak na tę porę. Za żółtomiąższowe odmiany płacono około 3,35 zł/kg, a za Irgę około 5 zł/kg. Drobne kalibry, tzw. groszek, kosztują nawet 2 zł/kg – mówi Kmera.

image
Maciej Kmera, ekspert rynku hurtowego Bronisze
FOTO: AHM

Jak podaje portal warzywa.pl, jeszcze na początku tygodnia największa Irga osiągała nawet 7 zł/kg, jednak obecnie ceny dużych kalibrów najczęściej wynoszą około 5 zł/kg. Jeszcze większe spadki dotyczą drobniejszych ziemniaków kupowanych głównie przez gastronomię.

Coraz więcej rolników sadzi młode ziemniaki

Zdaniem producentów problem pogłębia się także przez zmiany zachodzące w całym rolnictwie. Coraz więcej gospodarstw, które wcześniej utrzymywały zwierzęta lub produkowały pasze, zaczyna szukać dochodu w warzywach i młodych ziemniakach. To dodatkowo zwiększa podaż na rynku.

– Kiedyś część tych pól była pod produkcję dla zwierząt. Dziś wielu rolników przechodzi w warzywa i młode ziemniaki, bo szuka innego źródła utrzymania. Później okazuje się, że towaru jest za dużo i ceny lecą w dół – mówi Grażyna Wzięł, rolniczka z okolic Kalisza.

Jak dodaje, przy obecnych kosztach produkcji i dużym imporcie coraz trudniej mówić o opłacalności.

– W tamtym roku młodego ziemniaka praktycznie nie dało się sprzedać. Zostaliśmy też z częścią warzyw i po prostu jesteśmy na minusie – podkreśla rolniczka.

Kolejne tygodnie mogą przynieść dalsze spadki

Sytuacja na rynku może się jeszcze bardziej skomplikować wraz z pełnym rozpoczęciem krajowych zbiorów. Jak informuje portal warzywa.pl, szczególnie duża podaż młodego ziemniaka może pojawić się w centrum Polski, gdzie wielu producentów specjalizuje się właśnie w tego typu uprawie.

Importerzy zaczynają wprawdzie ostrożniej podchodzić do kolejnych dostaw, jednak na razie ogromny wybór towaru skutecznie utrudnia utrzymanie wyższych cen polskiego młodego ziemniaka.

Kamila Szałaj

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
22. maj 2026 11:58