Buraki po przymrozkach. Pryskać czy się wstrzymać? Tu łatwo o błądMonika Kopaczel-Radziulewicz
StoryEditorBuraki

Buraki po przymrozkach. Pryskać czy się wstrzymać? Tu łatwo o błąd

29.04.2026., 08:30h

Seria przymrozków, która dotknęła znaczną część kraju, wyraźnie odbiła się na plantacjach buraka cukrowego – szczególnie tych będących w fazie wschodów lub tuż po zasiewie. Pojawia się więc pytanie: czy w takiej sytuacji wykonywać oprysk herbicydowy mimo osłabienia roślin, czy lepiej odłożyć zabieg na później?

Fala przymrozków, która objęła większość kraju, zaskoczyła wielu rolników nie tylko skalą, ale i czasem trwania chłodnych nocy. Lokalnie temperatura przy gruncie spadała nawet do –5°C, a według prognoz IMGW przymrozki utrzymywać się będą także w kolejnych dniach. Szczególnie we wschodniej i południowo-wschodniej Polsce. Dopiero początek maja przyniesie wyraźniejsze ocieplenie i wzrost temperatur w dzień nawet do 20–26°C.

To właśnie w tym samym czasie większość plantacji buraka cukrowego była już po siewie. W zależności od regionu od Dolnego Śląska po Podlasie, siewy prowadzono głównie w pierwszej i drugiej dekadzie kwietnia. Oznacza to, że część plantacji była już w fazie wschodów, inne dopiero przebijały się przez glebę, a jeszcze inne znajdowały się w bardzo wrażliwym stadium liścieni.

image
Buraki cukrowe
FOTO: Facebook

Jaki przymrozek wytrzyma rzepak?

Burak to gatunek pochodzący z południa Europy, więc nie lubi zimna czy stagnującej na polach wody. Jeśli chodzi o temperatury, to ocenia się, że wytrzyma przymrozki rzędu –3°C przez 2–3 dni. Ważna jest jednak faza rozwojowa, bo taki poziom przymrozków odnosi się do siewek buraka (siewka po takim przymrozku na zdjęciu). Nie ma praktycznie żadnego sposobu, by uchronić buraki przed negatywnym skutkiem minusowych temperatur. Jeśli mróz uszkodzi siewki to objawy będą widoczne po 3–4 dniach. Liścienie zaczynają żółknąć, wysychać, a siewka po wyrwaniu ma brunatny korzeń.

Przymrozek nie musi powodować wypadania roślin, ale może wywołać występowanie na plantacji większej liczby pośpiechów. Takie rośliny nie mają wartości przerobowej. Wytwarzają co prawda pęd nasienny (jeden, silny), ale nasiona raczej nie dojrzewają i nie są źródłem zachwaszczenia, jak u burakochwastów.

Co jednak jeśli przymrozek nastąpi w fazie kiełkowania? Wtedy buraki są najbardziej narażone na działanie niskich temperatur. Niestety może dojść do wypadania roślin i zmniejszenia obsady. Pojawić się może zatem dylemat, czy zajdzie potrzeba przesiewania plantacji.

Stan buraków po przymrozku - ocena uprawy

Pierwszym krokiem nie powinna być odrazu decyzja o przesiewie, lecz dokładna lustracja pola. Warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych elementów:

  • czy stożek wzrostu jest żywy i czy liścienie zachowują zieloną barwę oraz jędrność
  • ocena równomierności wschodów,
  • czy rośliny wykazują oznaki regeneracji w ciągu kilku dni od ocieplenia.

Bardzo ważne jest, aby nie podejmować decyzji zbyt szybko, buraki często wyglądają słabo bezpośrednio po przymrozku, ale część roślin potrafi odbudować się w ciągu kilku dni.

image
Buraki cukrowe
FOTO: Facebook

image
Buraki cukrowe
FOTO: Facebook

image
Buraki cukrowe
FOTO: Facebook

Buraki i chwasty w czasie chłodów

Jak widzimy z relacji rolników, na wielu polach widać, że buraki wschodzą nierówno (często ok. 60–70% obsady), część nasion buraka nadal jest pod ziemią, chwasty zaczynają dynamicznie rosnąć. Jednocześnie prognozy wskazują na kolejne  przymrozki, a to powoduje klasyczny dylemat: czy wykorzystać okno zabiegowe, czy poczekać na stabilniejsze warunki?

Zabieg teraz czy za 2–3 dni? W praktyce decyzja zależy od dwóch czynników: kondycji buraka i aktywności chwastów.

Część rolników decyduje się na zabieg natychmiast, argumentując, że chwasty nie „czekają” i każdy dzień zwłoki zwiększa ich przewagę nad burakiem. Inni podkreślają, że przy nocnych spadkach temperatur do okolic 0°C rośliny buraka są osłabione, a aplikacja herbicydów może dodatkowo pogłębić stres.

W takich warunkach szczególnie ważne jest, że:

  • burak po przymrozku ma ograniczoną regenerację,
  • działanie herbicydów może być wolniejsze lub bardziej stresujące,
  • skuteczność zabiegu zależy od aktywności roślin (temperatura w dzień i nocą).

Przymrozki w całej Polsce: pogoda IMGW

W najbliższych dniach niemal cała Polska znajdzie się pod wpływem przymrozków.

Najbardziej rozległe wystąpią 29 kwietnia (środa), obejmując większość kraju, od Dolnego Śląska po Podlasie i Pomorze. Dzień później, 30 kwietnia (czwartek), chłód utrzyma się w bardzo szerokim zasięgu, z wyjątkiem nielicznych regionów. Od 1 maja (piątek) przymrozki będą już stopniowo ustępować, ograniczając się głównie do wschodniej i południowej Polski, a 2 maja pojawią się lokalnie tylko w Małopolsce i na Podkarpaciu. Następnie prognozowana jest wyraźna zmiana pogody, temperatury w dzień wzrosną do 20–26°C, a nocami zaniknie ryzyko przymrozków. Lokalnie pojawią się przelotne opady deszczu i burze, szczególnie na północy, zachodzie i w centrum kraju, natomiast nad morzem okresowo będzie chłodniej.

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
29. kwiecień 2026 08:32