Fitotoksyczność rzepaku po herbicydach z chlomazonem jest powszechnie znana i przy siewie w optymalnym terminie rośliny dość szybko regenerują te uszkodzeniaMarek Kalinowski
StoryEditorUprawa

Rzepak już zasiany? Sprawdź, kiedy najlepiej wykonać oprysk na chwasty

24.08.2026., 08:00h

Pierwsze siewy rzepaku ruszają i do 3 dni po nich można wykonać odchwaszczanie doglebowe. Często taka strategia ograniczania zachwaszczenia przedwschodowo jest przez rolników z góry zaplanowana. Odchwaszczanie przedwschodowe ma większe znaczenie w technologiach uproszczonej uprawy. Plantatorzy maksymalnie wykorzystują na to okres zaraz po żniwach przedplonu.

Jednak, gdy w okresie siewów gleba jest przesuszona, lepiej sprawdzi się odchwaszczanie powschodowe. Wady i zalety obu strategii odchwaszczania – przed- i powschodowego – wyważa bardzo dobrze, z dobrą skutecznością, odchwaszczanie dawkami dzielonymi herbicydów. Naukowcy sugerują, aby z uwagi na zasady integrowanej ochrony roślin i możliwość zmniejszenia zużycia substancji czynnych odchodzić w miarę możliwości od odchwaszczania rzepaku ozimego herbicydami doglebowymi. Zalecają jednocześnie wczesne odchwaszczanie powschodowe zmniejszonymi dawkami herbicydów nalistnych. Są jednak rolnicy, którzy z odchwaszczania przedwschodowego są bardziej zadowoleni i tej strategii nie chcą zmieniać.

Kiedy odchwaszczać rzepak przed wschodami, a kiedy po wschodach?

Są plantatorzy, którzy odchwaszczanie przedwschodowe dopracowali do perfekcji i wysoką skuteczność zabiegów potrafią uzyskać nawet w warunkach suchej jesieni. W tej strategii trzeba oczywiście pamiętać, że przy spóźnionych siewach oraz prognozowanych intensywnych opadach po siewie, substancje doglebowe (głównie chlomazon) mogą być fitotoksyczne dla rzepaku. Opóźniony siew jest kluczowym czynnikiem, bo po prostu rzepak ma mniej czasu na otrząśnięcie się z fitotoksycznego oddziaływania tej substancji.

Jesienne zwalczanie chwastów jest w rzepaku konieczne. Zależnie od technologii uprawy (płużna lub bezorkowa) ograniczanie chwastów można wykonać przedsiewnie herbicydami na bazie glifosatu albo przedwschodowo (do 3–4 dni po siewie rzepaku, ale przed jego wschodami), albo po wschodach rzepaku (gdy rośliny wytworzą od 3 do 6 liści). Każdy wariant jest dobry, ale w konkretnych warunkach pogodowych i glebowych.

Herbicydy doglebowe do standardowego zastosowania do 3–4 dni po siewie, ale przed wschodami rzepaku są w klasycznej uprawie płużnej ekonomicznym rozwiązaniem. Może być ono bardzo skuteczne i bezpieczne, ale np. na glebach mocno przesuszonych działanie herbicydów doglebowych będzie mniej skuteczne i w takiej sytuacji pogodowej bezpieczniej i lepiej wydaje się zastosować herbicydy nalistne po wschodach.

Czym odchwaszczać rzepak przed wschodami?

Przykładem bardzo dobrze znanej substancji czynnej wielu herbicydów rzepakowych do odchwaszczania przedwschodowego jest wspomniany chlomazon. Cechuje się wysoką skutecznością w stosunku do przytulii czepnej, jednego z trudniejszych do zwalczenia chwastów w uprawie rzepaku ozimego. Substancjami czynnymi herbicydów doglebowych do odchwaszczania rzepaku są też: dimetachlor, napropamid, metazachlor, chinomerak, dimetenamid-P.

Większość herbicydów doglebowych to gotowe mieszaniny wymienionych substancji, w różnych formulacjach. Kombinacja dwóch substancji czynnych daje efekt dodany, poszerza ilość chwastów wrażliwych w stosunku do wrażliwości na pojedyncze substancje i w przypadku połączenia z chlomazonem zmniejsza jego fitotoksyczność. Niezwykle ważna jest formulacja środków. Od niej też bardzo zależy fitotoksyczność.

Skuteczność zwalczania chwastów przed wschodami rzepaku determinuje głównie uwilgotnienie gleby. Jest to wariant odchwaszczania dobry, ale nie jest jedyny. Przy stosowaniu herbicydów przed wschodami rzepaku nawet w dobrych warunkach uwilgotnienia gleby trzeba stosować pełne dawki, zwłaszcza na glebach mocnych. Dlaczego? Bo kompleks sorpcyjny mocniejszych gleb wiąże substancje i osłabia ich działanie.

image
Niezwykle silnymi konkurentami są dla rzepaku samosiewy zbóż, a ich konkurencyjność wzmacnia każdy dzień opóźnienia siewu rzepaku. Z tymi problemami poradzimy sobie powschodowo, a przy dużej presji zabiegami sekwencyjnymi w dawkach dzielonych, o czym w kolejnych wydaniach TPR
FOTO: Marek Kalinowski

Odchwaszczanie rzepaku podczas suszy. Zabieg najlepiej wykonać nocą

W warunkach skrajnej suszy niewielu decyduje się na siew rzepaku, bo historia pokazała, że szybciej wzejdzie rzepak zasiany tuż przed spodziewanym opadem, niż zasiany dwa tygodnie wcześniej. Od uwilgotnienia gleby zależy też działanie herbicydów glebowych stosowanych w rzepaku jesienią. Co robić, jeżeli warunki jesienią są trudne? Jest tutaj kilka bardzo ważnych szczegółów, które zdecydowanie poprawią skuteczność odchwaszczania doglebowego nawet w warunkach suszy.

Pierwsza sprawa to termin aplikacji z sugestią w zaleceniach, że oprysk należy wykonać do 3 dni po siewie rzepaku. Jeżeli jest mało wilgoci, czekać nie można. Odchwaszczanie trzeba koniecznie przeprowadzić jak najszybciej, najlepiej w dniu siewu. Chodzi tutaj o maksymalne wykorzystanie wilgoci wzruszonej warstwy siewnej.

Wskazane jest, aby w takich warunkach zabieg wykonać nocą. Wtedy, z uwagi na niższe temperatury, woda z ewaporacji nawilża warstwę siewną i pomaga zadziałać substancjom doglebowym herbicydów. Jest jeszcze jeden ważny warunek powodzenia odchwaszczania doglebowego w warunkach suszy – staranna uprawa gleby. Musi być dokładna i bardzo wyrównana, bez pozostałości większych brył. Dobra struktura gleby to gwarancja, że herbicydy doglebowe zadziałają odpowiednio i że nasiona chwastów nie znajdą schronienia pod suchymi grudami.

Które chwasty są najgroźniejsze dla rzepaku?

Wśród kilkudziesięciu gatunków chwastów konkurencyjnych dla rzepaku są jare, ozime, roczne i wieloletnie. Za najgroźniejsze na większości plantacji uznaje się te z górnego piętra, najsilniej zacieniające rzepak: samosiewy zbóż, perz właściwy, przytulię czepną, chabra bławatka, maki oraz marunę bezwonną.

Lokalnie dużym problemem jest stulicha psia, a w gospodarstwach uprawiających rzepak w monokulturze najgorszym chwastem w rzepaku jest rzepak odmian uprawianych wcześniej. Konkurencyjność chwastów w stosunku do rzepaku najlepiej i najskuteczniej można ograniczyć tylko jesienią. Zależnie od technologii uprawy, a także od przedplonu, dużą skuteczność zwalczania chwastów dają metody agrotechniczne, czyli właściwie wykonane zespoły uprawek pożniwnych i przedsiewnych.

Jak dobrać herbicyd do chwastów w rzepaku?

W oparciu o obserwacje, a szczególnie w oparciu o historię pola, możemy ustalić dość dokładnie, które gatunki chwastów dominują i które są największym problemem. To powinno być podstawą wyboru herbicydu, jak też właściwego dla danego stanowiska terminu wykonania zabiegu odchwaszczania. Każdy chwast zagrażający rzepakowi można omawiać z osobna, ale niewątpliwie chwasty kapustowate z wielu względów są najgorsze i piszemy o tym na stronie 16 TPR.

W etykietach środków z konkretnymi substancjami czynnymi czasami są zapisane szczegółowe zalecenia ich stosowania. Np. w przypadku środków zawierających metazachlor zalecenie takie brzmi, że należy je stosować na tej samej powierzchni uprawnej nie częściej niż co trzy lata, w dawkach nieprzekraczających łącznie 1,0 kg substancji czynnej na hektar. Ta substancja, podobnie jak chlomazon, może powodować fitotoksyczność przez hamowanie wschodów rzepaku, przerzedzenie łanu lub deformację liści rzepaku. Dzieje się to przy silnych opadach po zabiegu, zwłaszcza w niskich temperaturach.

Chlomazon w rzepaku. Jak uniknąć fitotoksyczności?

Na koniec chciałbym przypomnieć istotne informacje na temat fitotoksyczności podstawowej substancji herbicydów o działaniu doglebowym – chlomazonu. Substancja jest dobrym narzędziem do eliminacji przytulii czepnej, skutecznie zwalcza także gwiazdnicę pospolitą, jasnotę purpurową i różową, miotłę zbożową, tasznik pospolity czy tobołki polne. Chlomazon hamuje w roślinach chwastów biosyntezę karetonoidów i chlorofilu. Substancja jest pobierana przez korzenie i pędy kiełkujących roślin, a następnie przemieszczana do liści, które reagują bieleniem tkanek.

Fitotoksyczność chlomazonu jest niezaprzeczalna, dlatego ważne jest, aby stosować środki na jego bazie rozsądnie, tzn. nie za późno (aby roślina miała czas zregenerować uszkodzenia chlorofilu) i w temp. nie wyższej niż 20°C (w wyższych temperaturach może dojść do zjawiska inwersji, czyli podniesienia lotnych cząstek chlomazonu i po ochłodzeniu ich opadania na inną uprawę). Fitotoksyczność po chlomazonie zależy też od formulacji substancji. Np. z formulacji CS jest on mniej lotny, uwalniany w sposób kontrolowany i działa dłużej. Chlomazon w formulacji CS jest bezpieczniejszy dla roślin niż w formulacj EC.

Chlomazon wywołuje bielenie lub żółknięcie liści rzepaku od brzegów blaszki liściowej ku nerwom – po prostu blokuje na krótki czas chlorofil. Rzepak zasiany w optymalnym terminie regeneruje te uszkodzenia, a z badań wynika, że dopiero potrójna maksymalna dawka tej substancji może powodować śmiertelność roślin rzepaku. Rzepak musi mieć na regenerację odpowiednio długi okres od zastosowania środka do wejścia rzepaku w stan zimowego uśpienia.

Marek Kalinowski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
24. sierpień 2026 08:02